Jacek Kuderski (Myslovitz)
Notatki
Myslovitz. Jacek Kuderski to basista i kompozytor grupy Myslovitz, odpowiedzialny za skomponowanie jednego z największych polskich przebojów wszech czasów „Długość dźwięku samotności”. To jednocześnie regularnie wydający kolejne albumy artysta solowy, na swoich własnych płytach odpowiedzialny za wszystkie partie instrumentalne oraz produkcję. Jak wspomina początki Myslovitz i skąd czerpie energię do działań solowych?
-- Kanapa z Gwiazdami to podcast, w którym Marcin Żyski, redaktor Radia Poznań, zaprasza muzyków, wokalistów i członków zespołów do rozmów o ich muzycznej drodze, inspiracjach i tym, co dzieje się za kulisami tworzenia ulubionych hitów. W każdym odcinku poznasz historie, które kryją się za najciekawszymi utworami, zobaczysz, jak wygląda życie artystów poza sceną i posłuchasz, co naprawdę motywuje ich do tworzenia.
produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:00: Podka Stradia Poznani
00:00:02: Kamapa.
00:00:03: z Gwiazdami Sprzed mikrofonu kłania się Marcin Rzyski.
00:00:06: Witam i zapraszam na spotkanie z człowiekiem, bez którego nie byłoby jednego z największych polskich przebojów wszechczasów Długość dźwięku sabotności Gitarzysta i kompozytor zespołu Myslowic ale także artysta solowy Jacek Kuderski.
00:00:23: Bardzo mi miło
00:00:25: Cześć.
00:00:25: witam serdecznie
00:00:28: ale nie tylko przecież, bo jest chyba niewielo artystów na świecie, którzy właśnie teraz się cieszą z dwóch tak naprawdę albumów wydanych w bardzo krótkim czasie.
00:00:39: To jest niesamowita sytuacja.
00:00:43: Tak się złożyło.
00:00:44: to był zabieg niezamierzony tak naprawdę, bo ja tą swoją siódmą solową płytę duchy strategicznej gry miałem już nagraną z rok temu spokojnie ale z racji tego, że ta premiera Myslewicz, która miała być dużo, dużo wcześniej ona się cały czas przesuwała z jakiś tam przyczyn czy to związanych z nagraniami i jeszcze innymi rzeczami.
00:01:04: To już jakby w tym akcie desperacji postanowiłem tę płytę streamingować w tym roku właśnie w lutym i jakby wcześniej tam jakieś single pokazując Bo już stwierdziłem, że nie ma sensu czekać, bo też jakby nie wiedzieliśmy do końca kiedy nasza płyta finalnie wyjdzie.
00:01:19: No i tak się złożyło, że w odstępie miesiąca wyszły dwie płyty.
00:01:23: Właśnie dwa albumy!
00:01:24: Przecież mamy za człowiek o dwóch albumach wydanych kilka tygodni, tak naprawdę.
00:01:29: Jacek Kuderski Solo i jacek kudersky ze Społym Myslowistą.
00:01:33: to teraz w dwie trasy koncertowe mógłbyś ruszyć jednocześnie.
00:01:36: Znaczy wiesz co?
00:01:37: Ja solo było z założenia nagrywając tam dawno-dawnotemu pierwszą płytę, która była jakimś tam... składakiem różnych piosenek, które gdzieś tam stworzyłem i uczyłem się w ogóle całej tej realizacji dźwięku.
00:01:48: Ten komputer, pierwsza ta karta muzyczna przysłowiowa itd.
00:01:52: Założyłem że jakby nie będę koncertował, że to są tylko projekty studejne.
00:01:56: Gdzieś tam jakieś pojedyncze koncerty mi się zdarzyły
00:01:59: itd.,
00:01:59: teraz nie ukrywam, że coraz bardziej o tym myślę ale to raczej o takich bardziej kameralnych występach w pubach, knajpach itd.. Bardziej z gitarą akustyczną i z głosem tylko.
00:02:10: A jeśli chodzi o myslowizm, to liczymy na duże koncerty i takie koncerety.
00:02:15: też za chwilę będę miała miejsce.
00:02:17: Bo od XVII zaczynamy tam już swoją trasę koncertową związaną z nową płytą.
00:02:22: I też z jubileuszem trzydziestolecia można powiedzieć od momentu założenia z połomysłowy zbojestwem od dziewięciotego czyli już trzydzieściedna od dziesiątego drugiego roku.
00:02:32: tak naprawdę dołączyłem do tego spolu freshman wtedy.
00:02:36: Freshman, czyli tzw.
00:02:37: Nowicjusz Tak żeśmy się nazywali.
00:02:40: No i potem to troszkę tak przekornie, ja pamiętam jak to wszystko się wydarzyło.
00:02:45: Zastaliśmy nazwani i zgłoszeli trochę w sposób na Mokotowsko-Miesię muzyczną jako myslowic, bo kiedyś gdzieś tam na kimś imprezie żartowaliśmy z czesnym panem, który się zajmował z połem myslowi czyli Józkiem słynny Paweł Myźwickim że fajnie jakbyście się nazwali myslewicą, bo nie co?
00:03:00: Te miasto się zgodzi, w ogóle będą z tego pasy.
00:03:03: on po prostu... potraktował to poważnie i zgłosił nas na Mokotowsko-Miesień Muzyczną w czwartym roku.
00:03:10: I od tego tak naprawdę, dziewięciotej po czwartego roku już mianujemy się jako myslowizm ale wcześniej to też był myslowis tylko jako freshman generalnie ten sam skład zanim dołączył Przemek.
00:03:21: To w ogóle ciekawe, że my tutaj w Radio Poznań na przestrzeni dosłownie iluś tygodni rozmawiamy drugi raz o tej właśnie Mokotowskiej jesieni muzycznej ponieważ mieliśmy niedawno rozmowę z atmosfil zespołem Marcina Rozynka który się reaktywował teraz.
00:03:37: Byli tam oni zajęli drugie miejsce a wy pierwsze wtedy.
00:03:41: Ja to dobrze pamiętam wszystko.
00:03:43: Myśmy byli zespołem, który miał bardzo dobrze przygotowany materiał ale myśmy jakby odbiegali muzycznie i umiejętnościami.
00:03:50: Chociaż to wszystko tam dobrze brzmiało nie powiem te utwory które tam zagraliśmy.
00:03:54: one tam fajnie zabrzmiały i nie spodziewaliśmy się w ogóle takiego werdyktu.
00:03:58: myśmy już wyszli stamtąd tak naprawdę bo jak ten werdyk się przesuwał w czasie
00:04:03: itd.,
00:04:04: więc stwierdziliśmy że na pewno nic nie wygramy.
00:04:07: a tu się okazało, że pierwsze miejsce jak jeszcze nagroda wtedy była nagroда pieniężna.
00:04:13: bodajże, że trzy tysięcy złotych to nie było mało.
00:04:15: To już było po denominacji i pamiętam, że ta nagroda była w postaci czeku, który trzeba było zrealizować.
00:04:22: Nie było jeszcze wtedy tylu banków jak teraz, że w każdym banku można praktycznie to zrealyzować, bo trzeba było znaleźć bank, który jakby wystawił ten czek.
00:04:30: Nie pamiętam nazwę tego banku, nie wiem, który robił reklamy.
00:04:33: no i taki bank, żeśmy też gdzieś tutaj na Śląsku znalezli jeszcze oczywiście nam zieli prowizję od tego i jakby jak podzieliliśmy potem te sześć tysiące złotyno Niektórzy sobie pokłowali gitary, a niektórym na tę gitarę zabrakło, bo to były takie pierwsze pieniądze.
00:04:48: Wracając zespołu atmosfer do Marcina Rozynka oczywiście poznaliśmy się wtedy i też była Agnieszka Chilińska ze społem jeszcze nieznana nikomu tak naprawdę która później jakby pojawia się w spole RNA.
00:05:02: no było tam... kilka takich znanych zespołowała, atmosferze rzeczywiście komplowaliśmy się dość mocno i potem też drugi się oczywiście rozeszły.
00:05:11: Ja wiem że oni jakieś tam comeback mają jakiś powrót, coś zaczyna znowu dziać.
00:05:16: Tak nagrali płytę w naszym studio tutaj w studiu polskiego radio w Poznaniu.
00:05:20: niebawem się ukaże.
00:05:21: na razie jest jeden singiel Ale wróćmy do was bardzo historyczny moment.
00:05:25: w takim razie ta, ta mokotowska jesień muzyczna skoro jeszcze Agnieszka Chelińska nawet tam się również znalazła przed rozpoczęciem kariery.
00:05:33: Myśmy
00:05:33: w ogóle też potem jako myślowiec ze społecznością ona bardzo dużo koncertowali bo wydaje mi się spójtę Sony Music.
00:05:40: wtedy pamiętam no to była na gór taki społeczność numer jeden i tam mocno jak to się mówi kolokwialnie cisnęli ten zespół, a Zespół Myslowyc był przy okazji jakby też promowany i myśmy bardzo dużo koncertów ze sobą grali.
00:05:54: No nawet można powiedzieć, że gdzieś tam pewne przyjaźnie stały zawarte
00:05:58: itd.,
00:05:59: ale to się bodajmy, że tak powiem skończyło.
00:06:00: wiadomo, że nic nie trwa wiecznie i później każdy poszedł swoją stronę.
00:06:11: www.radiopoznanfm.
00:06:13: w zakładce audycje.
00:06:15: Ja pamiętam ten moment, gdy ukazała się ta pierwsza wasza czarna płyta z utworem Zgon.
00:06:21: Natomiast pamiętam też takie rozdarcie pewne wśród moich znajomych bo Bardzo nas cieszyła taka płyta, taka muzyka.
00:06:28: Natomiast nie byliśmy do końca pewni czy zespół Mysłowic będzie grał utwory typu Zgon?
00:06:34: Czy raczej pójdzie w stronę utworów typu Good Day My Angel który na drugiej stronie prawda taki był zupełnie inny klimat?
00:06:43: Byliśmy bardzo takim fusion można powiedzieć wtedy.
00:06:47: Na pewno nam się bardzo podobały piosenki.
00:06:49: Byliśmy z pojem piosenkowym u samego początku i cały ten Ten sugejs, wtedy chyba to się tak nie nazywało chociażby że już tak.
00:06:56: Ten łopak piterowy z Brytyjskich to wszystko nam jakby bardzo pasowało oczywiście pod wpływem Pola Kinga jej stu dwudziestu minut w MTV.
00:07:04: Good Day My Angel to był w ogóle utwór który on był ze spole od samego początku.
00:07:09: ja pamiętam że jak zanim ja doszedłem do zespołu to oni już Wojtkiem Artur byli w tym zespole I oni już ten utwór mieli, także że ten otwór to jest naprawdę jeden z najstarszych utworów a ten zgon później gdzieś tam zostało sukcesywnie i inne piosenki dograne.
00:07:26: No to w ogóle z tym zgonem.
00:07:27: ta też taka fajna historia bo pamiętam, że graliśmy na koncercie zgon w Łodzi dużo koncertowałyśmy w Łodzie i w Trójmieście itd.
00:07:37: Witam akurat jednym z fanów z Połomyślowic był Krzysztof Ostrowski Pan Krzysztof Wokalista z Valkyries of Death i też żeśmy się zakomplowali mocno, bo on lubi wtedy muzykę brytyjską.
00:07:49: I tak jakby te nasze drogi się połączyły.
00:07:52: Pamiętam, że też zaprosił do domu, że takie fajne historie związane z Łodzią pamiętam.
00:07:59: tym bardziej też tą pierwszą płytę nagrywaliśmy w Łodzi.
00:08:02: także dwa trzy tygodnie siedzieliśmy w radio Łuci i tam jakby to wszystko odbywało.
00:08:07: no ale znaczy w ogóle To, co się potem potoczyło to jakby przychodzi boją wyobraźnię przynajmniej wtedy dlatego że jakby założenie zespołu było bardzo prosta nagrać jedną płytę.
00:08:17: Myśmy nie liczyli na coś co się później wydarzyło tym bardziej, że no były tak jak mówię na tej Mokotowskiej jisieni zespole świetnie grające.
00:08:26: poza tym jakby nur muzyki grandżowe i takie nie wiem może nawet trochę progresywnej wtedy dominował a taka muzyka wrytyjska ona tak w Polsce nie za bardzo się przyjmowała.
00:08:35: No ale jednak się piosenki obroniły i nam się udało.
00:08:38: Potem poszła Lavinowo w sensie, w krótkim czasie wydaliśmy kolejną płytę.
00:08:44: Tak naprawdę druga płyta z Półomyślowis to jest dla mnie cały czas pierwsza płycha bo myśmy w Łodzi nagrali bardzo dużo utworów i gdzieś tam pod naciskiem wytwórni wtedy Emiot ten która się przekształciła w Sony Music Nagraliśmy... Wdaliśmy szybko Sun Machine.
00:09:00: To jest taka dla mnie dziwna pły ta bo poza utworami Myslowis są tam kowery trochę takie jakby dla mnie na siłę zrobione.
00:09:06: ale no trzeba było że tak powiem wypełnić dziurę czasową w płycie i tak też uczyniliśmy.
00:09:13: Dla mnie tak naprawdę drugą płytą jest trzecia, ale są takie tylko subiektywne przemyślenia.
00:09:19: także fani traktują płyte tak jak idą w kolejności.
00:09:23: Z tego co wiemy to długość dźwięku samotności.
00:09:26: to jest utwór, który maczałeś palce delikatnie mówiąc?
00:09:31: Tak się złożyło.
00:09:33: Myśmy mieli taką sytuację że po trzeciej płyci, która jest fajna I ona trzymała fajne recenzje, prasie wtedy jeszcze były gazety itd.
00:09:45: Ale jakby sukcesu komercyjnego za wielkiego ona nie odniosła i metwunia zaczęła na nas bardzo naciskać, że jak nie wydamy jakiejś fajnej przewojowej płyty to oni już raczej się z nami pożegnają i będziemy musieli chyba wrócić do pracy
00:09:58: itd.,
00:09:58: więc myśmy się bardzo przejęli.
00:10:01: Pamiętam pojawialiśmy ujsą tam zrobiliśmy demo miłości w czasach kultury i jakby tam powstały te wszystkie przeboje.
00:10:09: Ja przyniosłem ten utwór z gitarą basową, z tą linią melodyczną i tak jakby zaczęliśmy go aranżować troszkę.
00:10:17: tam chłopakom się nie podobało bo myśmy zawsze słynęli z takich mocnych riffów z mojej gitarowej a ta piosenka trochę odbiegała.
00:10:25: ona była oparta o bass i trochę taka była jakby nie konwencję Myslowic.
00:10:31: No były pewne tam starcia, że to nie pasuje i tak dalej.
00:10:34: Ale potem kiedy nagraliśmy to demo i to demo poszło do wytwórniku oni wybrali tak naprawdę ten utwór jako single.
00:10:40: od razu słysząc to demo też było jakby na przykład niektórym kolegom zamknęło to jakby już usta i jedniewórk możliwości zmiany tego także.
00:10:50: no przypadki się zdarzają.
00:10:53: ja nie myślałem też ze tym będzie aż jakimś tam nie wiem hymnem z połumysłowic bo np.
00:10:59: też zrobiłem utwór dla ciebie który Też jest fajny, też nie odbiega.
00:11:03: Od jakby kanonu przeboju a tak naprawdę jest bardziej gitarowy taki bardziej przypominający myslowi zniewia.
00:11:10: no przypadki są takie jakby niezbadane.
00:11:13: także w naszym przypadku również tak było.
00:11:16: A widziałeś ostatnio jak Dawid podsiadł razem z sześćdziesięcioma tysiącami na stadionie.
00:11:21: śpiewają?
00:11:23: Długość dzienka.
00:11:25: To jest taka wersja już bardzo współczesna.
00:11:27: Niektórym się to podoba Niektóre mnie, oczywiście jakby ta ilość ludzi robi wrażenie.
00:11:33: No bo polscy artyści którzy kiedyś grali w klubach pamiętam że jak myśmy zaczynali to też nie zabili ludzie przychodziła na koncerty czy później się grał w kluba na tam stąd dwieście osób.
00:11:44: potem się pojawiły tam już miejsca, pojawiło one były ale myśmy się tam pojawili w miejscach typów Stodowa czy Paladzie gdzie już było w tysiącach jakby można usić iloź osób.
00:11:55: a teraz się pojawiałem już w Polsce artystii bo jest kilku takich na stadionach, no to już wiesz jak to mówią, ta robi wrażenie.
00:12:04: Nie wiem czy myslewicz kiedyś zagrał na stadionie sam?
00:12:08: Raczej chciałbym oczywiście ale nie zakładam być może że to będzie jakiś taki duży koncert gdzie będzie kilka zespołów.
00:12:15: mieliśmy już tak takich koncertów parę.
00:12:19: Pamiętam na przykład koncert na stadione zespole Brainstorm w tym pierwszym podstawowym składzie u nich w Brydze.
00:12:25: to było to naprawdę duży stadion, więc to były ich urodziny.
00:12:30: To nam nie zrobiło wrażenia.
00:12:31: Aczkolwiek grania na stadionie.
00:12:32: ma to do siebie, że tak naprawdę czasami nie ma się tego kontaktu z powiedźnością, bo ona jest tak daleko wszystko jest tak wielkie, że te są wszystko totalnie inne emocje.
00:12:42: Oczywiście teraz są systemy douszne, więc tu wszystko jest też inaczej skonstruowane.
00:12:49: Może... Nie wiem, może w tym momencie muzyka będzie podążała na stadiony.
00:12:54: Dla mnie z moich doświadczeń stadionowych to bym powiedział że nie jest dobry kierunek.
00:13:01: Mogę tutaj przytoczyć jako przykład koncert rolin stąsów dawno temu na Stadionie Śląskim gdzie tak naprawdę siedziałem w koronie stadionu i słyszałem tylko odbicia i przez żonetkę widziałam, że jest rolin.
00:13:14: Nie wiem, no nie wiem o co chodzi.
00:13:17: Może chodzi o to żeby tam być, żeby sobie zrobić zdjęcie wstawić na Face'a bo uważam że nie wszystkie koncerty na stadionach są dobrze nagłośnione.
00:13:25: tak naprawdę tu są odbicia i to jest tak.
00:13:28: jak wiesz byś był na meczu i speaker gdzieś tam czy na meczy łokajowym i speaker komentuje mecz i leci przy okazji jakaś ta muzyka w przerwie itd.
00:13:38: To dla mnie mniej więcej to jest coś takiego.
00:13:40: oczywiście ci którzy są pewnie z przodu to oni mają lepszy dźwięk ale Ktoś, kto siedzi w koronie to raczej nie sądzę żeby było ok.
00:13:49: Mam teraz do Ciebie taką prośbę ze specjalną dedykacją dla naszych słuchaczy którzy tygodniu z Myslowic i Zjackiem Kuderskim słuchają naszej rozmowy i gdzieś pojawiają się w głowie pytanie dlaczego w Myslowic nie ma Artura Rojka?
00:14:02: Wiesz co?
00:14:03: trudno mi na ten temat jakby się wypowiadać.
00:14:06: no nie ma już go jedenaście lat.
00:14:08: ja nie wiem powiem szczerze czemu się to wszystko tak podoczyło.
00:14:11: bo I te jedenaście lat temu w grudniu, to się stało po ostatnim koncepcjach stodole taka informacja.
00:14:18: Chociaż myśmy to ogłosili dopiero w tysięcy dwunastym roku.
00:14:21: Nie wiem, po prostu było spotkanie w pokoju hotelowym.
00:14:25: Artur oznajmił że odchodzi zespołu i tyle.
00:14:27: To gdzieś tam.
00:14:28: do niektórych to jeszcze nie dotarło wtedy a do niektorych jakby to dotarła na przykład domnie i jakby wiedziałem, że pewien etap się skończył.
00:14:38: Po prostu pozamykał pewne rzeczy, które przez dwadzieścia lat robił mam na myśli tutaj myslowy, zanknął też swój drugi projekt wtedy później.
00:14:48: Nie wiem no co nie spodawało.
00:14:50: może już po prostu miał inne plany i więc myślę że atury z takim człowiekiem że najpierw coś sobie zaplanuje przygotuję a potem jakby robi cięcia także chyba tak w naszym wypadku też było.
00:15:02: Jak wyglądało wasze życie chwilę wcześniej?
00:15:04: Życie z muzyką, ale jaką konkretnie?
00:15:07: Czy wszyscy słali się tego samego?
00:15:09: Co wam najbardziej w duszy grało?
00:15:11: Że tak naprawdę postanowiliście sami chwycić za instrumenty.
00:15:15: Jak to u ciebie wyglądało?
00:15:17: Może zacznijmy od ciebie!
00:15:19: Ja zawsze byłem big-bit owcem i ukrywam, że zawsze lubię ten taki powiedzmy Big Bit czy to zachodni.
00:15:26: Znaczy nie wiem czy zachodnik może nazwać Big Bit Ale polski Big, typu czerwone gitary z Kaldowie, dlatego że rodzice mieli płytę winylowe i to zawsze u mnie w domu grało.
00:15:35: Więc to było też czesłownie, żeby przepraszam, ale ja nigdy nie przepadałem za czesła.
00:15:40: Nie miałem jakiejś... To był taki artysta dla mnie, który do mnie aż tak nie docierał.
00:15:45: chociaż poszczególne piosenki jak najbardziej a generalnie jeśli chodzi o zespół no to myśmy zawsze słowali muzyki brytyjskiej.
00:15:54: mój bracił Abyrzłopanka takich, takich punkowych różnych ciemnych sytuacji i tak dalej.
00:16:01: Ale generalnie zawsze lubiśmy muzykę gitarową.
00:16:04: Stone Rose oczywiście to był zespoł, który wszyscy kochali.
00:16:07: ride.
00:16:07: No było tych zespałów mnóstwo już zanim tam powstały zespeły typu Oasis i te powiedzmy meczesterowe, meczesterowe późniejsze.
00:16:15: no to było jeszcze mnistwo zespelów których słuchaliśmy wspólnie Inspiral Carpet co na przykład pamiętam.
00:16:23: To też wszystko zespole jest w Manchester'u.
00:16:26: Było tego sporo, był jeden pan, który nam dostarczał płyty i z tych płyt można było przegrywać.
00:16:32: Można było ich słuchać
00:16:33: itd.,
00:16:33: no to też jakby powodowało że łaknienie na tą muzykę było oczywiście z biegiem lat jakby te gusta się troszkę gdzieś tam rozpieszły.
00:16:42: poza muzyką brytyjską koledzy jak Przemek dołączył, pamiętam zespołu, to Przemec bardziej słował muzyki amerykańskiej.
00:16:49: ja mu się zawsze gdzieś tam bardziej Ameryka podobała i później wszyscy Też zauważyliśmy, że istnieje taka muzyka jak skandynawska gitarowa, która jest bardzo ciekawa.
00:16:58: Ona też jakby się gdzieś tam pojawiła.
00:17:01: no ale jednak ta muzyka brytyjska ona zawsze gdzieś tam z racji tego, żeby była pierwsza ona gdzieś tam zostaje w tych kościach i nie da się od niej odwrócić.
00:17:10: Ciekawe, że wspomniałeś o czerwonych gitarach bo myślałem ostatnich dniach słuchając twoich solowych utworów.
00:17:18: Myślałem czasem o Sowerynie Krajewskim.
00:17:21: Znaczy ja bardzo lubię Severina Krajewskiego, nie ukrywam że z tej twórczości czy to celowej ale tej takiej wcześniejszej tam z lat osiemdziesiątych czy z czerwonym gitarami.
00:17:30: To ja lubię dlatego że on miał bardzo miał ma bardzo taki przyszywający wokal do mnie dociera w ogóle tą emocjonalnością którą gdzieś tam pokazywał i tak dalej.
00:17:41: więc Ja się nie wstydzę, ja lubie Severina krajowskiego, lubię te wszystkie nawet jak sobie oglądam czasami bo już też nie jestem młodym człowiekiem Ja na serce, gdzie tam jest piosenka Seberna Kreskiego.
00:17:54: No to uczę.
00:17:55: wolę to niż jakby te wszystkie pocipoity współczesne, które po prostu tym jednym uchem wchodzą drugiem wychodzą i już o nich nie pamiętam.
00:18:02: więc jakby no każdy ma taki.
00:18:05: jednak Czas młodości powoduje, że to się wszystko na tym twardym dysku w tej głowie zapisuje i wtedy nie idzie wyrzucić.
00:18:12: Niestety to już gdzieś tam się odkłada i to są takie rzeczy nawet jeśli dla kogoś w tym momencie jest obciachem.
00:18:18: no to dla mnie ja to lubię i po prostu się tego nie wstydzę.
00:18:22: Ile tu jest piosenek?
00:18:23: Ile jest melodii?
00:18:24: I ile tu jest prawda motywów
00:18:27: chwytliwych?
00:18:28: A przede wszystkim fajne tekste.
00:18:30: oczywiście też czerwone gitary miały teksty trochę takie jak powiedzmy mainstreamowe dla wszystkich zabawowe i tak dalej, ale też były teksty poważniejsze.
00:18:40: Przede wszystkim też skaldowie.
00:18:42: bardzo lubię skaldów.
00:18:43: Zawsze miałam dylema czy ja bardziej lubię skaldu czy czerwone gitary, bo skaldowie gdzieś tam z tym zacięciem góralskim to jednak te teksty były bardziej rozbulowane i były takie teraz jakbym to miało porówność były takie bardziej mądrzejsze nie wiem jakiego słowa użyć.
00:19:00: W każdym razie też lubiłem skalów i mieliśmy taki epizod, że kilka koncertów nawet dawno-dawno temu graliśmy.
00:19:07: Więc jakby mógłbym poznać muzyków osobiście także to jest fajna, fajna rzecz.
00:19:12: na prawdę wszystkim polecam.
00:19:13: Nawet jeśli widzę kogoś to jest obciachem.
00:19:15: nie wiem jak tam jest teraz w składzie czerwony gitar bo tam już pewnie niewielu panów zostało ale myśmy jeszcze trafili, no przecież gdzie wiemy można było.
00:19:26: Chociaż nigdy jest.
00:19:26: seweryna krajskiego nie poznała, nigdy jakby nie miałam osobiście takiej okazji.
00:19:30: Ani chyba nie byłem na koncercie live gdzie widzę Severyn czy to solowo wystąpował, czy to jest pojęto.
00:19:35: Nie pamiętam sobie, nie pamiętam takiej sytuacji.
00:19:38: A
00:19:39: propos twoich solowych rzeczy bo zwróciłem uwagę np.
00:19:43: zaczęliśmy grać ostatnię piosenkę Wystarczy.
00:19:47: i tu poza warstwą piosenkową jest właśnie taki element akompaniamentu który przypomina mi też o początku lat dziewięćdziesiątych, właśnie elektronika z początku lat dzierięćdziątych.
00:19:59: Taki lub perkusyjny trochę przypominający właśnie taki mat cesterski grań jest tam tych czasów?
00:20:05: No tak ja nawet starałem się wrzucić w takich momentach taką perkusję z tą rozesowską i ona coś tam pojawia itd.
00:20:14: Wiesz co czasami zamierzenia jakby głowie zrobienia otworu są jakieś tam, a potem finalnie wychodzi to inaczej.
00:20:21: Też jakby myślałem żeby iść w taką stronę.
00:20:24: Peter Bior and John gdzie tam jest jak był shaker i perkusja
00:20:27: itd.,
00:20:27: oczywiście u mnie ten aranż bardziej taki skomplikowany itd.
00:20:31: No tak wyszło?
00:20:32: Nie wiem no ja już nawet nie pamiętam bo tak jak mówię tą płytę robiłem przez dwa czy lata sukcesywnie kiedy były jakieś fajne pomysły na piosenki to się dałem, grałem na kilkaże potem nagrywałem robiłem aranz często jakby piosenki, która na gitarze akustycznej brzmiała inaczej.
00:20:48: w tym aranżu się pojawiają nowe rzeczy i jakby kierowały tę piosenkę całkiem na inne tory.
00:20:53: Więc trudno tutaj powiedzieć.
00:20:55: To jest właśnie fajne w muzyce że nawet z prostego jak to kiedyś nazywaliśmy ogniskowego utworu można zrobić coś co nabiera jakiś tam wartości i jest jakby totalnie inny i ciekawsze.
00:21:08: no ta technologia nam teraz jakby na to pozwala bo ja to wszystko robię sam, także no to jest fajne aczkolwiek też ma pewnego rodzaju zagrożenia bo czasami założyłem że też zjadam własny organ bo gdzieś tam się dubluje w piosenkach.
00:21:21: one są gdzieś tam.
00:21:22: słyszę że ja już kiedyś grałem że ja podobnie motyw zastosowałem i to też jest niebezpieczne.
00:21:27: trzeba cały czas jakby na tym panować i mieć to na uwazy.
00:21:31: ale na szczęście że mam mi kiedyś w tej spokoju obok podziaże ty muszebać gdzieś taką piosenkę grać.
00:21:36: także zastanawiam się czy chcesz zrobić dalej i tak dalej.
00:21:40: więc jak by Wiesz, to są technologia i jakby możliwość dogrywania sobie śladu, zmieniania pewnej rzeczy powoduje że można w różny sposób utwory nagrywać.
00:21:53: Ale rzeczywiście u mnie zawsze gdzieś ten ślad tych lat dziewięćdziesiątych tego co lubię.
00:21:59: czasami gdzieś tam ktoś może zarzuci albo zasuwieruję, że ja jestem taki bardzo vintage, taki archaiczny
00:22:06: itd.,
00:22:06: no ja tak jestem.
00:22:08: Ja chyba nie potrafiłbym zrobić takie nowoczesne piosenki.
00:22:12: Może bym potrafił, ale z pomocą chyba jakiegoś tam młodego kolegi.
00:22:17: gdzieś tam zawsze ta nuta nostalgii się unie pojawia.
00:22:20: Wiesz kiedyś ja się tego nie szczyzę.
00:22:23: Kiedyś tam nie wiem do XVI roku życia też chodziłem o dyskoteki.
00:22:26: słucham i ta lodzisko które miało mnóstwo fajnych wykonawców od Granta Miller'a po Valeridor i tam jakiś wielu innych.
00:22:34: kiedyś jak się spotkałam z Markiem Siorockim Można powiedzieć, że ekspertem tej muzyzji z tym niewiele rzeczy na opowiadał.
00:22:40: Jak to wyglądało z notyka artystów nawet w sumieście.
00:22:44: Więc jakby ja się tego nie wstydzę... Chociaż teraz akurat lata osiemdziesiąte wracają, to to zaczyna być jakimś kultowym.
00:22:51: może w momencie te piosenki.
00:22:54: Ale tak naprawdę tam były fajne melodie.
00:22:56: Tam oczywiście może sposób podania tych pioseny prostota tekstu, tego aranżu
00:23:00: itd.,
00:23:01: To była specyficzna, ale to wszystko było jak go nastawiona na taniec, na zabawę i tak dalej.
00:23:06: Ale które melodie w tych fórach są tak fajne że gdyby ktoś to kiedyś przerobił był taki zespół radio rama.
00:23:13: pamiętam.
00:23:13: Pamiętam duet, tak!
00:23:15: Była
00:23:15: taka piosenka jedna radio ramy.
00:23:20: Czekaj, ktoś nazwało... Yeti?
00:23:22: Nie, nie, tu już mów, że takich bardziej hitach, a ja to był taki jeden chyba z pierwszych debitanskich płytów I nie wiem czy oni go nieskowerowali, dlatego że jak szukam widownecie to ten utwór istnieje jakby dwóch wersjach.
00:23:33: Ok.
00:23:34: Więc jakby wiesz, tam są takie melodie, że ja chętnie bym to zrobił.
00:23:40: To są naprawdę fajne rzeczy panniejsze czasami niż te które się teraz tworzą.
00:23:45: Pamiętam też, bo i ta lodisko się kojarzy z wszystkimi zwłochami ale to jakby ten rodzaj muzyki.
00:23:50: Ale jeszcze było eurodisko.
00:23:51: pamiętam też w latach, tam ośiemdziesiąt cztery.
00:23:55: Mi się bardzo też podobało zespół The Twins.
00:23:57: Oni chyba z Niemiec pochodzili.
00:23:59: The Twins, tak jest?
00:24:00: Tak,
00:24:01: dwóch panów.
00:24:02: no to dla mnie ta pierwsza ich płyta debitanska.
00:24:04: Ja bym to bardziej zaliczył do takiego niuromantic niż do takiego dębców, więc... To są rzeczy... Spokojnie mógłbym to razem zostawić.
00:24:13: Przepraszam wszystkich panów z Depeche Mode nie wiem czy tam z Camouflage, który gdzieś tam dzięki beksińskiemu tak naprawdę w Polsce gdzie mogli o nich słyszeć.
00:24:25: Także to są rzeczy, które ja pamiętam bardzo dobrze bo człowiek uczestniczył w tej muzyce po prostu.
00:24:32: No tak, czyli najpierw od rodziców czerwone gitary z Kaldowie, potem gdzieś Italo Disco.
00:24:41: i powoli zbliżamy się do drugiej połowy lat osiemdziesiątych.
00:24:44: i w którą stronę potem skręca Jacek Kuderski żeby dojść...
00:24:49: Trzęsłem słychać muzyki gitarowej, to jeszcze miałem kolegę z którym żeśmy wyporzyszali od słędnego hipa, z takiej jakby piwnicy płyty i przegrywaliśmy.
00:24:58: to już wtedy można było przegrywać.
00:24:59: Przegrywaliśmy całą muzykę czy całą, to za dużo powiedziane ale muzyka gotycka tam Fields of the Nephilim.
00:25:06: też byłem, że tak powiem fanem niektórych Elysium
00:25:10: itd.,
00:25:11: czytam na przykład Belcanto oprócz Beat Of Passage.
00:25:15: No, mnóstwo tego było.
00:25:16: Oczywiście też się jakby muzyka brytyjska, jazzem dymeryczeń.
00:25:20: Pamiętam że kiedyś jak pożyczyliśmy płytę chyba Psycho Candy i już nie pamiętam teraz to nawet nam się wydawało przegrywając tą płytą czy puszczając tę płytkę że ona jest zepsuta bo tam były same przestere i sam jazgod że coś jest nie tak z tą płynką.
00:25:33: ale to była właśnie taka płyta.
00:25:35: więc no ja przeszedłem mnóstwo jakby muzyki nawet też można powiedzieć metalowa muzyka mi się podobała W latach wyświetlionych mystło Pelewów, którzy słali Iron Maiden.
00:25:48: Except chyba była taka niemiecka kapela.
00:25:52: No było tego sporo już tam pomijam te wszystkie tuzy czy ta metalikę.
00:25:56: Metalika była trochę później więc wszystko było tak naprawdę.
00:26:00: A potem przyszedł Paul Kingi w ogóle MTV jako taki?
00:26:03: Bo nie było gdzie słuchać tej muzyki.
00:26:05: Myśmy jakby na VHS nagrywa i całe programy i potem gdzieś tam już słało się jak się pojawił panią zespół Katrin Will Black Metallic czy jakieś tam inne sytuacje.
00:26:17: no to wiesz, nie można było spać.
00:26:20: A w ogóle Polakinga miałem okazję poznać osobiście bo kiedyś już zmysłowić na te wszystkie wajaże zagraniczne.
00:26:27: kiedy jeździliśmy no to byliśmy w Londynie i tam na Camden jest oddział studia MTV i tam on pracował.
00:26:36: Na prawdę mieliśmy możliwość wejścia jako zrobienia sobie zdjęcia.
00:26:40: pokazało nam to studio gdzie się jakby odbywały niektóre z koncertów MTV, to wszystko bardzo małe tak naprawdę.
00:26:47: Telewizja jednak trochę czaruje nas jakby wielkością w ogóle tym całym sarandem.
00:26:52: więc jakby trzeba to wszystko zobaczyć.
00:26:56: no kto nie miał okazji i zobaczyć to musimy uwierzyć na słowo jest wszystko inaczej wygląda na żywo a inaczej telewizji.
00:27:03: No taka potem pamiętam ten moment kiedy właśnie wśród słuchaczy tego rodzaju muzyki nowej muzyi gitarowej ale Niekolicznie ze Stanów, bo ta jakby królowała wtedy nierwany i grandżowe historie.
00:27:19: Rzeczywiście te brytyjskie granie w Polsce nigdy nie było jakoś szczególnie popularne.
00:27:24: Ja też nie wierzyłem że wy będziecie jakoś superpopularni jak się pojawiliście, bo to przecież... Prawda?
00:27:30: To była muzyka nigdy niedokońca rozumiana w kraju.
00:27:33: Britpop, Britrock, jakkolwiek to nazywać.
00:27:38: No nie ukryłam, że sami żeśmy w to nie wierzyli i wytwórnia
00:27:41: M.J.M.,
00:27:42: może jeszcze tam spokojnie na to patrzyła, bo ona wydała nam pieśniu błyta, ale potem kiedy M. J.M.
00:27:48: przerodziło się w Sony Music no to gdzieś trzeba było ten zespół zaszuflatkować i no różnie nas szuflatbowali niekoniecznie trafnie.
00:27:56: Ale myśmy wtedy chcieli grać, chcieliby jakby jeździć do Warszawy być popularni, grać koncertet więc jakby zgadzaliśmy się na wszystko jak nie było tutaj jakieś opozycje itd.
00:28:07: Wiesz, to że w ogóle zespół ze Śląska się mógł pojawić poza mysłowicami i poza śląskiem.
00:28:13: To dla nas jakby było bardzo ważne i wystarczyło.
00:28:16: No naprawdę no to były czasy gdzie nie było tak prosto.
00:28:20: Pamiętam jak pierwszy raz pojawiłyśmy do Warszawy, to dla nas to było bardzo duże wydarzenie kiedy spaliśmy w hotelu MDM samym centrum i taki program był nagrywany rok noc telewizyjnego dajrze, gdzie tam wykonaliśmy akustycznie utwór kobieta.
00:28:35: No to wiesz, tu było duże wydarzenie.
00:28:37: To chyba Piotr Klat prowadził z tego czasu, o ile dobrze pamiętam.
00:28:41: Więc ku czy no?
00:28:43: Ja też, naprawdę to... Mysłowice może to nie jest jakieś bardzo małe miasto i tak dalej ale jednak w porównaniu do Warszawy, Poznania czy tych dużych głównych miast są malutkie.
00:28:56: więc wyjazd z tego miasta dla nas była.
00:29:00: Myślę że dalej jest żywajka.
00:29:03: No
00:29:03: i kolejne płyty, kolejne przeboje.
00:29:05: tych przebojów całkiem sporo.
00:29:06: Tak już w pewnym momencie mysłowic dostarczał ich regularnie.
00:29:09: po prostu się przyzwyczailiście że was grają.
00:29:13: Wiesz co?
00:29:14: Ja myślę to też jest zasługa bo to z perspektywy czasu jak na to wszystko patrzysz oczywiście nas było.
00:29:20: jakiś tam talent jest bardzo ważny ale też jakby jest druga strona medalu są menadżerowie i ludzie którzy się jakby tobą zajmują i nami byśmy zawsze mieli szczęście do takich ludzi Bo nam się zawsze interesowali ludzie, którzy mieli coś do powiedzenia.
00:29:33: Na początku był to Paweł Jóźwicki i potem był to Maciek Pilarczyk, którą też bardzo zależało ze sławkiem Miraszem, którzy specjalnie dla nas potem założyli House Management.
00:29:44: Im gdzieś tam zawsze zaleczało na nas i oni też jakby jak Ty się mówi kolokwialnie nas cisnęli wiesz?
00:29:49: Myślę że pewne nagrody nawet ja nie mówię o nas ale czy nawet o nas?
00:29:54: pewne Nagrody które się otrzymuje one też jakby niekoniecznie są przyznowane zasługi, ale też są czasami wychodzone.
00:30:02: Nie boję się o tym powiedzieć, bo pewnie tak by mogło być.
00:30:05: więc jakby talent oczywiście jest bardzo ważny i przede wszystkim jest talent.
00:30:10: ale też jest druga strona medalu management.
00:30:13: czy ktoś kto będzie w stanie się wypromować nie wiem pozwolić ci się pokazać telewizji w radio itd.
00:30:21: No bo niestety te media są przełożeniem.
00:30:23: teraz jest ten internet.
00:30:24: niby się mówi że Jeśli zaistnijesz w internecie, no to telewizja i wszystkie media zgłoszą się do ciebie.
00:30:30: To nie jest tak do końca, no bo nie wiem może młody człowiek jest w stanie to zrobić.
00:30:34: aczkolwiek też nie wierzę te wszystkie takie znane nazwiska że one tak po prostu nie chcę tutaj jakby wymieniać.
00:30:41: mam tu na myśli bardziej hip hop itd.
00:30:43: że one tak same, że tak powiem przez internet się wypromowały bo to wszystko za dobrze rzmi.
00:30:48: To jest za duża produkcja tego wszystkiego a ja mam pięćdziesiąt trzy prawie lata więc za długo żyję na tym świecie i nie wierzę w takie jakby tutaj sytuacje.
00:30:56: być może młodym ludziom to odpowiada.
00:30:59: może myślą że ta technologia teraz nie wiem telefonem pozwala zrobić wszystko ale to też nie do końca tak jest.
00:31:04: no jednak trzeba mieć dojście do pewnych ludzi którzy ten imedium i rządza
00:31:10: skoro o tym mówimy.
00:31:11: wcześniej wspomniałeś o tym.
00:31:13: Myślisz o kameralnych koncertach
00:31:15: swoich solowych.
00:31:17: W ogóle słuchając twoich piosenek to słowo przychodzi do głowy, kameralne, prawda?
00:31:20: Jakaś taka intymność, kameralność w tej muzyce.
00:31:24: i
00:31:25: też często mam takie myśli że potrzebna by była dodatkowa cegiełka w postaci jakiejś promocji na której
00:31:32: tobie jakby
00:31:33: nie zależało.
00:31:34: takto wygląda.
00:31:36: Znaczy teraz, że mi nie zależało od waszeja intymia... to ci jakby nikogo nigdy nie angażowałem.
00:31:41: Nie wiem, może zlenistwa... Może te piosenki nie są na tyle dobre żeby gdzieś tam były pokazywane dalej i tak dalej.
00:31:49: Więc trudno powiedzieć no tak jak mówię ja bardzo lubię nagrywać muzykę.
00:31:53: dla mnie jakby samo nagrywanie muzyki rzucanie do internetu bo często te piozenki się pojawiają wcześniej niż wychodziły płyty jest w ogóle duża przyjemność.
00:32:01: oczywiście gdzieś tam jeśli ujście tej muzyky jest jakieś takie bardziej sprecyzowane, konkretne dociera do pewnej rzeczy ludzi i tak dalej.
00:32:10: To jest świetne ale uważam że bez koncertów jest to niemożliwe.
00:32:14: jakby zaistnienie w samym internecie nie wystarcza.
00:32:16: Fajnie że wiesz radia mnie czasami zagrają tak jak mówisz że ty mnie zagrasz.
00:32:20: to jest dla mnie bardzo bardzo ważne i fajne a tak jak mówił musiałbym się naprawdę wziąć za koncerty i te koncery musiała być coraz lepsze i one może wtedy gdzieś by bardziej mnie wypromowały.
00:32:32: Będę grał piątego maja w Mysłowicach.
00:32:34: właśnie Marek Jałwiecki i Jauwa ten od Pegibra będzie robił taki koncert przedszkolu, to są takie cykliczne koncerty, które na początku były koncertami zimowymi teraz są takimi koncertami troszkę większymi w ogrodzie więc tam też sobie pozwolę zagrać taki mini-roczytel, mamy dzisiaj już wszystko fajnie wyjdzień i też jakby otworzy to drogę dalej.
00:32:56: Specjalnie dla Radia Poznań kompozytor i gitarzysta zespołu Myslowic, ale także twórca wielu solowych płyt, które również mocno Państwu polecamy.
00:33:06: Jacek
00:33:07: Kuderski i Marcin Rzyski.
00:33:10: dziękujemy za uwagę!
00:33:11: Jeśli podobał się Państwu ten odcinek podcastu zachęcamy do obserwowania naszego kanału, dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.
00:33:21: Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę www.radio-poznanefm.
Nowy komentarz