Carl Davis

Notatki

Carl Davis – człowiek, z którym Paul McCartney rozpoczął przygodę z komponowaniem muzyki klasycznej, w roku 1991 wspólnie stworzyli oratorium z okazji 150-lecia Royal Liverpool Philharmonic Society. Genialny dyrygent i kompozytor muzyki klasycznej i filmowej, znany m.in. ze ścieżek dźwiękowych do kultowych filmów z Charliem Chaplinem.

-- Kanapa z Gwiazdami to podcast, w którym Marcin Żyski, redaktor Radia Poznań, zaprasza muzyków, wokalistów i członków zespołów do rozmów o ich muzycznej drodze, inspiracjach i tym, co dzieje się za kulisami tworzenia ulubionych hitów. W każdym odcinku poznasz historie, które kryją się za najciekawszymi utworami, zobaczysz, jak wygląda życie artystów poza sceną i posłuchasz, co naprawdę motywuje ich do tworzenia.

produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:00: Podka Stradia Poznani

00:00:02: Kanapa z Gwiazdami.

00:00:22: rozmowę z Karlem dewisem, którą udało mi się przeprowadzić

00:00:27: podczas trwania mistrzostw świata w piłce nożnej i dlatego na początek

00:00:31: tej rozmowy pojawił się wątek piłkarski.

00:00:34: to wielki zaszczyt

00:00:35: z Panem rozmawiać.

00:00:37: No witam Witam.

00:00:38: właśnie miałem czterogodzinne próbę Z waszą orkiestrą.

00:00:40: macie świetną Orkiestrę Świetną ale gorzej.

00:00:43: z Waszą drużyną

00:00:44: piłkarzką moglibyście Wreszcie coś wygrać.

00:00:47: To wszyscy dookoła byliby u Was w lepszych nastrojach.

00:00:51: To prawda.

00:00:51: Nie muszę już zatem pytać o pana zainteresowanie piłką, bo

00:00:55: to już wiemy że takie istnieje.

00:00:57: A jak wyglądają w ogóle pana relacje

00:00:59: z Polską?

00:01:03: Jest taka relacja trwa już bardzo długo.

00:01:06: Jedna z moich babci

00:01:07: była Polką.

00:01:08: Urodziła się w latach osiemdziesiątych XIX wieku W małej polskiej wiosce

00:01:17: a potem wymigrowała do Nowego Jorku

00:01:19: na trzy lata przed końcem wieku.

00:01:24: Jestem więc drugą generacją

00:01:26: urodzonych w Stanach Zjednoczonych, jeśli chodzi o moją rodzinę... Moja matka przyszła na świat już w USA.

00:01:41: W związku z tym że chciała pracować,

00:01:42: chciała być nauczycielką,

00:01:46: moja polska babcia mieszkała

00:01:48: z nami.

00:01:48: Mieszkała

00:01:48: ze mną przez całe pierwsze piętnaście lat mojego

00:01:52: życia i oczywiście gotowała

00:01:58: dla

00:01:58: nas,

00:01:59: była naszym kucharzem.

00:02:03: Wychowywałem się więc na polskim jedzeniu.

00:02:07: Poznałem ten szczególny styl sposób gotowania Polski ale też

00:02:12: do pewnego stopnia rosyjskiej.

00:02:14: nie da się ją szukać w tym względzie geografii.

00:02:20: Gdy pierwszy

00:02:21: raz przyjechałem

00:02:22: do Polski, do Krakowa, by zaprezentować utwór skomponowany razem z Polem Akartnajem czyli oratorium liwerpulskie.

00:02:33: wtedy właśnie miał swoją

00:02:34: premierę w krakowskiej katedrze.

00:02:41: spędziłem wtedy w Krakowie cały tydzień.

00:02:50: Jadłem więc sporo obiadów i kolacji.

00:02:52: I bardzo często miałem

00:02:55: takie

00:02:55: wrażenia,

00:02:56: że znam to... Hej kojarzę ten

00:02:58: smak!

00:02:59: Znam dodanie moja babcia przesządzała mi to przez cały czas.

00:03:03: Gdybym mały

00:03:03: wracało do mnie całe moje dzieciństwo.

00:03:09: Jadłbym

00:03:09: te rzeczy przez

00:03:10: piętnaście lat.

00:03:11: Miałem polską

00:03:12: kuchnię w domu.

00:03:14: Wizyty w Polsce zawsze mają dla mnie bardzo kulinarny wydźwięk.

00:03:18: Poznań to trzecie

00:03:19: polskie miasto, które poznaję po Krakowie.

00:03:21: Byłem

00:03:21: jeszcze w mieście, którego nazwa zawsze wydawałam się niemożliwa do

00:03:24: prawidłowego wymówienia, czyli Wrocław... Na pewno to zepsuję – Rock Love, tak, jakoś tak….

00:03:33: To trudna sprawa!

00:03:34: Mieli ta wtedy bardzo fajny festiwal muzyki filmowej

00:03:36: więc dyrygowałem orkiestrą

00:03:37: grającą moją muzykę skomponowaną do filmu

00:03:39: w Czerwiego Czeplina.

00:03:42: W jednym czasie byłem też pierwszy raz w pięknym parku z jeziorem, gdzie pod moją batutą orkiestra grała

00:03:47: utwory z filmów

00:03:48: o dżębie bodziem.

00:03:53: To

00:03:53: było dawno-dawnotem, siedem

00:03:54: lat minęło.

00:03:57: Zawsze lubiłem wasze orkiestry

00:03:58: – muzysty są świetli.

00:04:01: Czas płynął,

00:04:02: czas płynęł….

00:04:03: No i znowu mam przyjemność współpracować

00:04:04: z tym gangiem!

00:04:06: Teraz na tapecie są poza utworami klasycznymi i filmowymi

00:04:10: kompozycje z repertuaru

00:04:11: Beatlesów I Abbe.

00:04:21: Nie mogę zatem nie zapytać,

00:04:23: czy Pani

00:04:23: jako sławny kompozytor

00:04:25: związany z muzyką klasyczną i filmową uważa utwory Beatlesów i Abbe za aż

00:04:30: tak dobry,

00:04:31: że się nadają takich koncertów?

00:04:33: A może nawet blisko im

00:04:35: do poziomu klasyki?

00:04:40: Uważam, że w obu przypadkach mamy do czynienia z utworami bardzo dobrze

00:04:43: napisanymi.

00:04:44: Oczywiście jak na swoje gatunki.

00:04:45: Abba jest bardziej zorientowana w stronę muzyki klasycznej, przynajmniej moim zdaniem.

00:04:50: Gdy przejrzysz się ich akordom, melodią mogłyby być prawie

00:04:54: niemalże zmuzyki

00:04:55: klasycznej.

00:04:57: Oczywiście nie zapominam, to jednak pop, to popowej piosenki zawsze mają taki swój własny klimat i swoje bity rytmy,

00:05:04: które wiążą je z okresem kiedy powstawały

00:05:07: A czymś z latami siedemdziesiątymi, początkiem lat osiemdziesiontych.

00:05:11: Ale poziom kompozycji... wie pan to jest tak napisane?

00:05:14: Jest wystarczająco

00:05:15: dobre!

00:05:17: Moim zdaniem melodie są

00:05:18: wystarčające

00:05:18: mocne.

00:05:19: Wie pan ja osobiście bardzo lubię

00:05:20: mieszać ze sobą różne światy Ułączyć kategorie najlepszym materiał popowy Z najlepszym klasycznym, najlepszą filmowym.

00:05:27: Wszędzie można znaleźć rzeczy

00:05:28: o bardzo

00:05:29: wysokiej jakości.

00:05:31: No i ludzie bardzo lubią tego słuchać.

00:05:34: Oczywiście ubieramy to wszystko w bardzo

00:05:35: wyszukaną odzież z pomocą orkiestry symfonicznej, mam na myśli oczywiście muzyczną odzieży żeby nie było wątpliwości.

00:05:43: Pokazujemy te wszystkie utwory z klasycznego punktu widzenia,

00:05:47: z klastycznej strony.

00:05:52: Muzyka filmowa jest przecież mocno związana

00:05:54: z muzyką klasyczne.

00:05:58: ma z nią sporo wspólnego.

00:05:59: Ludzie kochają np.

00:06:00: Jonah Williamsa, wykonujemy między innymi jego utwory podczas ostatnich występów utwora z filmu Superman.

00:06:08: to naprawdę jest poważna klasyczna

00:06:10: kompozycja również z punktu widzenia

00:06:13: klasyki.

00:06:14: właśnie

00:06:17: Nie tylko komponował pan muzykę do niemiech filmów z Charlim Chaplinem, ale też spotkał

00:06:21: pan i nawet

00:06:21: pracował.

00:06:24: Tak ciągle chodził dookoła i robił la-la-la

00:06:27: w kierunku swojego bardzo cierpiącego asystenta.

00:06:31: Tak on był bardzo cierpiącym asystentem!

00:06:36: Był dla niego udręką, chciał jak najlepiej

00:06:39: wyrazić siebie

00:06:40: a nie znał zapisu

00:06:41: nutowego.

00:06:42: Nie zna się na nutach i technice więc pokazywał czego chce śpiewając la-la-la.

00:06:46: Gdy już to zostało spisane jemu

00:06:48: zaprezentowane przeważnie reagował nie nie nie To nie tak miało być tej z okropne.

00:06:53: Tak wyglądały nagrania w studiu z Czarty Czeplinem.

00:06:55: Ja pierwszy raz pracowałem z czeplinem przy okazji Santracu do filmu Światła Wielkiego Miasta.

00:07:00: Próbowałem stworzyć nową wersję jego ścieżki dźwiękowej.

00:07:03: zachował z wcześniejszych prób.

00:07:07: On wszystko zachowywał,

00:07:09: trzymał

00:07:09: nawet rachunki i zaprawnie.

00:07:11: Najpierw nagrał wymyśloną przez

00:07:12: siebie muzykę.

00:07:13: dzięki robieniu la-la-la w kierunku asystenta i wielu innych osób, zresztą które w tym pomagały.

00:07:18: Potem mieliśmy wejść na trzy tygodnie do studia

00:07:21: i zapytałem w takim razie gdzie są materiały, którymi mam się zająć?

00:07:25: No i nie dostałem

00:07:26: całości.

00:07:26: W

00:07:26: ciągle za to dostawałam kolejne trzępy,

00:07:29: jakieś fragmenty i twory które były poprawkami

00:07:32: po wcześniejszych fragmentach

00:07:33: i

00:07:33: kolejnymi poprawkami po kolejnych poprawkach.

00:07:35: Siedział w tym studiu

00:07:36: i ciągle poprawiał

00:07:37: to co sam wcześniej wymyślił.

00:07:39: Siedzieliśmy z moim asystentem i próbowaliśmy dostosować muzykę do konkretnej sceny

00:07:45: i

00:07:45: ciągle coś nam nie pasowało.

00:07:47: Musieliśmy szukać

00:07:48: w torbie kolejnych strzępów,

00:07:50: kolejnych poprawek.

00:07:52: To był bardzo trudny czas, bardzo wyczerpujący proces.

00:07:55: Ciępiliśmy prawdziwe męczarnie.

00:07:57: Dziś to brzmi zabawnie ale tak ostatecznie wyszło z tego artydzieła.

00:08:01: Gdy się przejrzysz na ścieżce dziękowej dzisiaj przysłuchasz.

00:08:03: Można zrozumieć

00:08:04: co było

00:08:05: w jego głowie w kontekście jego relacji z muzyką jak bardzo była dla Czaplina ważna żeby znaleźć taką a nie inną muzykę taką

00:08:12: która

00:08:13: będzie najbardziej od... do tego właśnie rodzaju komediowych filmów.

00:08:20: Przysławiamy z Karlem de

00:08:29: Wissem.

00:08:30: Ostatnim razem był Pan u nas z muzyką Bonda,

00:08:32: o czym wspominaliśmy kilka chwil temu.

00:08:34: Również nagrywał Pan tę utwory na płytę.

00:08:37: Zgadza się, mamy

00:08:38: trzy płyty kompaktowe taką moją

00:08:40: własną prywatą kolekcję z muzeką Abbe, Beatlesów

00:08:43: i właśnie z muzeką z Bondów.

00:08:47: Znalazłem tu pewien wspólny mianownik, na bazie którego można stworzyć cały koncert.

00:08:51: Chodzi

00:08:51: o zbieżność w dat!

00:08:53: Pierwsze nagrania The Beatles

00:08:54: to rok sześćdziesiąty

00:08:55: drugi.

00:08:56: Również w

00:08:56: tym samym roku pojawił

00:08:57: się doktor No, czyli pierwszy James Bond.

00:09:09: Także sześćdziesiąty drugi rok.

00:09:11: Nie dość,

00:09:11: że ten sam rok to jeszcze

00:09:13: ten sam miesiąc z październik sześcidziesiętego drugiego.

00:09:17: ciekawy

00:09:17: zbieg okoliczności.

00:09:18: Jak wiadomo bitelsi skończyli działać około roku

00:09:20: siedemdziesiontego, bądź żył dalej.

00:09:23: Potem

00:09:23: pojawiła się

00:09:24: Abba w roku siewiątym czwartym wygranika konkursu Eurowidii.

00:09:27: Potem oni skończyli karierę, a Bond żył dalej.

00:09:33: Miał się dobrze.

00:09:34: Pomyślałem że można by na bazie takiej chronologii stworzyć osobny

00:09:37: koncert.

00:09:39: Chociaż nie udało mi się tego zrealizować.

00:09:44: Może to kiedyś zrobimy u was w

00:09:46: Polsce?

00:09:46: Dlaczego nie?

00:09:50: Czy to oznacza, że uważa Pan muzykę z Bondów za

00:09:53: tak oryginalną i wyjątkową?

00:09:56: Tak różną od innych.

00:09:58: Tak ciekawą.

00:10:00: Dziś

00:10:01: wielu Pana właśnie z nią kojarzy.

00:10:09: Że z muzyką z Bonda jest tak, że

00:10:12: zawsze

00:10:12: starała się brzmieć

00:10:13: współcześnie nawiązywać do aktualnych czasów.

00:10:16: Mamy teraz dwa tysiące osiemnasty rok i kolejne bondy wciąż powstają bez przerwy od wspomnianego z sześćdziesiątek o drugim roku.

00:10:24: Te wszystkie utwory, które przez ten czas powstawały są jak historia zmieniających się gatunków muzycznych

00:10:30: na świecie.

00:10:32: Czasem to się robi bardziej elektryczne, innym razem bardziej symfoniczne ale

00:10:38: samobrzmienie melodii jest wyjątkowe.

00:10:40: zostaje Tak, bo ten pierwszy James Bond theme napisany przez Monty Normana jest tak dobry

00:10:50: jak klasyk, jak muzyka klasyczna.

00:10:53: Prawie jak Beethoven jego słynny początek z piątej symfonii.

00:11:00: Na tych miast zaczynasz

00:11:01: coś

00:11:01: piewać wchodzi do głowy.

00:11:03: Jak to nazywają w Niemczech?

00:11:05: Robak uszny wchodzi do głowy i nie chce wyjść.

00:11:09: A

00:11:11: poza tym, gdy wykonujesz to publicznie a od razu

00:11:14: ludziom udziera się ta wyjątkowa bądowska atmosfera.

00:11:20: Amerykański kompozytor Carl Davis w Radio Poznań.

00:11:23: kontynuujemy rozmowę.

00:11:24: wspominał pan wcześniej o polskim babci, polskim jedzeniu.

00:11:27: czy czuł pan także potrzebę dowiedzenia się więcej o polskiej muzyce?

00:11:31: Czy szerzej

00:11:32: polskiej kulturze w ogóle?

00:11:39: Prawda jest taka, że nikt w Stanach Zjednoczonych... ale myślę, że

00:11:43: to samo można powiedzieć o innych krajach na całym świecie.

00:11:46: Nikt nie uczy się muzyki klasycznej z pominięciem muzyk i Chopina.

00:11:50: Chopin jest wszechobecny.

00:11:52: O!

00:11:52: To takie ładne słowo po angielsku Ubiquitis.

00:11:55: Jest po prostu wszędzie.

00:11:56: Jego

00:11:57: geniusz ciągle obawia się na nową.

00:11:59: Gdy słuchasz Chopina zawsze jesteś

00:12:00: zaskoczony czymś nowym Zawsze oszołomiony tym, jak fenomenalna jest jego muzyka.

00:12:06: Nieważne czy śpiewasz sobie jakiś utwór

00:12:08: jak jakoś ballady?

00:12:09: Czy grasz wielki koncert?

00:12:10: Czy graż sobie dla

00:12:11: samego siebie?

00:12:12: Sam tak często robię.

00:12:14: Powiem Ci co na mnie zrobiło wielkie wrażenie gdy

00:12:16: przyjechałem do Anglii gdzie mieszkam od roku one tysiąc dziewięćset sześćdziesiątego.

00:12:21: Otóż

00:12:21: w pewnym momencie dotarła do nas polska muzyka współczesna

00:12:26: oraz

00:12:27: ówczesne

00:12:28: polskie kino.

00:12:31: bardzo oryginalne podejście do robienia filmów, to było wszędzie.

00:12:36: Jeśli ktoś się interesował kinem

00:12:38: a dla mnie osobiście ta druga pasja po muzyce przecież w filmie i muzyka filmowa

00:12:45: musiał

00:12:46: znać polskie kino.

00:12:48: Jestem podekscytowany że mam okazję

00:12:50: w Polsce zagrać się z orkiestrą dwie polskie kompozycje filmowe z polskich filmów.

00:12:59: Polskie kinos tamtych czasów, ta tradycja To coś powolającego, znakomitego.

00:13:04: to klasa światowa.

00:13:27: Córka dzwoni do mnie, że właśnie widziała mój koncert.

00:13:31: Ja pytam jak to możliwe?

00:13:32: Ona jest w Los Angeles?

00:13:33: Koncertów w Pradze?

00:13:34: Takie rzeczy się dzieją.

00:13:38: Internet

00:13:39: faktycznie zmienił w naszym życiu bardzo wiele.

00:13:44: Tak.

00:13:45: Ludzie często patrzą na te zmiany negatywnie Ale ja widzę to inaczej, jak to niesamowite.

00:13:54: Wspaniałe!

00:13:54: To kolejny krok w ewolucji naszej komunikacji.

00:13:58: No jest czekania.

00:14:01: Całymi dniami czy tygodniami żeby się czegoś dowiedzieć?

00:14:05: Możesz się tego dowiedzieć po prostu natychmiast.

00:14:10: Chcesz się dowiedzieć czegoś o Karlu Davisie?

00:14:12: Proszę bardzo, sprawdzasz i masz.

00:14:16: W kilka sekund masz przed sobą wszystko co zostało o mnie napisane.

00:14:20: Nie możemy oczywiście zapomnieć że to

00:14:21: konkretna osoba stoi za napisaniem i wrzuceniem czegoś do sieci więc sporo zależy jaka ta osoba czy pisze prawdę czy nieprawde.

00:14:31: Nadal jednak uważam, że to wielka wartość coś naprawdę niesamowitygo.

00:14:36: No więc wracając do tego zawieszonego w sieci wywiadu z panem, padły tam intrygujące słowa o tym że już będąc brzuchu matki

00:14:46: reagował

00:14:47: Pan na różne sposoby na muzykę.

00:14:49: Był Pan już krytykiem muzycznym.

00:14:51: wtedy

00:14:52: Tak myślę, że embryony reagują na

00:14:53: muzyka.

00:14:54: W końcu są bardzo blisko źródła dźwięku Będąc brzuchu matki słuchającej muzyki.

00:15:00: Jeśli chodzi o mnie nie lubiłem wtedy wysokich sopranów.

00:15:03: Po prostu wtedy protestowałem

00:15:05: kopałem.

00:15:07: To bardzo ciekawe wracać do miejsc, w których ma się wrażenie że już się wcześniej było.

00:15:13: Pamiętam jeden park

00:15:14: gdzie w lecie organizowana koncerty i gdy byłem mały chodziliśmy na nie wszystkie.

00:15:25: Potem wiele lat temu miałam okazję dyrygować

00:15:28: orkiestrą

00:15:29: W tym samym właśnie miejscu.

00:15:31: Myślałem wtedy, że

00:15:32: gdy byłem dzieckiem a może jeszcze zarodkiem Byłem już chyba pod tymi samymi drzewami.

00:15:42: Bardzo lubię takie sytuacje.

00:15:44: Lubię nostalgiczne tematy

00:15:46: Choć staram się

00:15:47: nie być na zbyt nostalgycznym.

00:15:48: Bardziej

00:15:49: interesuję mnie co tak naprawdę

00:15:51: powoduje że jesteśmy tacy, jacy jesteśmy.

00:15:56: Jedni mówią, że jedzenie ma duży wpływ i inni, że to tylko gluten czy innych historii.

00:16:01: Myślę,

00:16:01: że jakiś tam ogólny funkcjonujący w twoim kraju sposób jedzenia jest

00:16:05: częścią ciebie.

00:16:06: Trudno temu zaprzeczyć.

00:16:07: Są z tym związane jakieś wspomnienia?

00:16:10: Tak jak u mnie...

00:16:12: Gdybym przyjechał do

00:16:13: Polski i nie miał tych wszystkich kulinarnych reminescencji związanych z moją

00:16:18: babcią byłbym

00:16:20: bardzo rozczarowany

00:16:22: i smutny.

00:16:25: Powiedział pan także, że już na samym początku swojej przygody znałoką gry na fortepianie.

00:16:32: Wiedział Pan, że nie pójdzie

00:16:33: Pan w kierunku pianisty koncertowego?

00:16:35: Że Pan

00:16:36: chce czegoś

00:16:36: więcej!

00:16:37: Że Pan chcę konsumować muzykę.

00:16:43: I co to w tym przypadku oznacza?

00:16:46: To konsumowanie muzyki.

00:16:48: Takto jedno z anormalnych przystyczajem

00:16:50: kulinarnych.

00:16:53: Muszę przyznać, że nadal coś takiego odczuwam.

00:16:57: Czyli nic się nie zmieniło u pana o

00:16:59: dzieciństwa?

00:17:01: Tak nadal mam tę wielką ciekawość muzyki.

00:17:04: Wiem co powinienem teraz powiedzieć.

00:17:06: W końcu rozmawialiśmy wcześniej o Chopinie.

00:17:09: To jeden z pierwszych kompozytorów,

00:17:11: których...

00:17:12: Muzyki.

00:17:13: uczyłem

00:17:13: się grać.

00:17:17: Grałem i zaczynałem rozumieć, oczywiście nie te wielkie scherza czy polonecy, raczej małe rzeczy... Grałem w walce!

00:17:24: Grałem sporo w walcach a grałem z

00:17:25: moją mamą, która też

00:17:28: potrafiła grać na fortepianie?

00:17:33: I graliśmy na cztery ręce.

00:17:35: Ja z lewej strony grałem te prostsze rzeczy o nas prawej, potem stawałem się coraz lepszy i lepsze

00:17:43: i musieliśmy

00:17:44: zamienić je miejscami,

00:17:46: kiedy

00:17:47: ona była z lewem.

00:17:53: Ale wracając do mojego polskiego dziedzictwa

00:17:55: i sytuacji z Polską związanych Trzy lata

00:17:59: temu dostałem propozycję stworzenia

00:18:02: baletu

00:18:04: w Bratysławie.

00:18:07: I

00:18:08: tematem

00:18:09: był Nierzyński,

00:18:12: czyli najsłowniejszy rosyjski tancerz.

00:18:15: Ale tak naprawdę oni

00:18:17: jego rodzina byli Polakami.

00:18:20: Postanowiłem

00:18:20: więc że skoro ma być mocny wątek biograficzny dotyczący jego polskości

00:18:25: to użyjemy muzyki Chopena

00:18:29: szopen jako muzyczny temat dla Nierzyńskiego, który nigdy

00:18:32: nie stracił swojej polskiej tożsamości.

00:18:35: Nigdy nie przestał czuć się Polakiem.

00:18:38: Mieszkał w rosyjskim świecie, świecie obcym, czuł się rozdartym.

00:18:43: Wybrałem więc najbardziej dramatyczne

00:18:45: wręczy pełne tragedii preludium w tonacji CEMOL,

00:18:51: które zostało motywem przewodnim całego

00:18:54: baletu.

00:18:55: Motywem powracającym w

00:18:56: różnych wariacjach.

00:18:59: ale ciągle

00:18:59: tam był,

00:18:59: ciągle dawał się rozpoznać.

00:19:03: Wyszło to naprawdę ciekawie.

00:19:06: Cała rzecz została przez to zdominowana

00:19:08: przez pewien tragizm sytuacji nierzyńskiego podkreślany przez dojmującą muzykę Chopina.

00:19:21: Ten balet okazał się wielkim sukcesem.

00:19:23: właśnie otrzymałem kolejną propozycję

00:19:25: stworzenia... baletu w Bratysławie.

00:19:29: Znów będzie to opowieść

00:19:30: o człowieku,

00:19:31: kontekście

00:19:31: jego biografii i jego twórczości.

00:19:33: Tym razem... ...będzie to opowiedź o Czeplinie.

00:19:37: Ale historia Nierzyńskiego oglądana

00:19:39: z polskiej perspektywy jest

00:19:40: fascynująca.

00:19:44: Jego się wtedy czuł będąc w najlepszej szkole balletowej w Petersburgu.

00:19:52: Będąc Polakiem, czując się Polakim.

00:19:58: Co ciekawe tak naprawdę nigdy nie nauczył się właściwie mówić po rosyjsku i to samo można powiedzieć o języku

00:20:05: polskim gdzieś utknął,

00:20:07: utknęł kompletnie w pewnym tragicznym miejscu

00:20:11: pomiędzy dwiema różnymi kulturami.

00:20:15: W jakimś sensie wręcz istota polskości jest od zawsze

00:20:18: ze mną

00:20:20: ciągle też do mnie powraca i powrata

00:20:22: cały jakiś czas za każdym razem w inny sposób

00:20:28: Rozmawiamy z Karlem Davisem.

00:20:30: Czy komponowanie muzyki do filmów niemych jest trudniejsze?

00:20:35: Czy przy okazji jest

00:20:35: może bardziej satysfakcjonujące?

00:20:41: Trzeba

00:20:41: tu przecież stworzyć cały osobny

00:20:44: dźwiękowy świat.

00:20:47: Dokładnie tak właśnie trzeba!

00:20:50: Jeśli chcesz obejrzeć film zupełnie pozbawiony

00:20:53: dźwięku, ale taki który nie był wcale pomyślany by prezentować go w zupełnie ciszy... To więc,

00:20:59: że będzie to trudne.

00:21:02: Naprawdę

00:21:03: ciężko jest przebrnąć przez film, w którym jest cisza, zupełna.

00:21:09: A może takie zadanie to po prostu więcej zabawy

00:21:12: dla kompozytora?

00:21:15: Trzeba dostarczyć cały dźwiękowy

00:21:17: świat.

00:21:18: Nie ma żadnych efektów, nie ma dialogu.

00:21:21: Musisz tworzyć cały dziwinkowy świat filmowy od podstaw.

00:21:27: Czasem taki film ma

00:21:29: pięć godzin i musisz stworzyć pięć Godzin adekwatnej muzyki, co już na starcie jest poważnym wyzwaniem.

00:21:37: No bo przecież taki standardowy film Hollywoodski trwa około dziewięćdziesiąciu minut czasem trochę więcej.

00:21:46: Można to więc postrzegać jako komponowanie długiej symfonii Choć dla mnie osobiście muszę powiedzieć to doświadczenia wręcz uwalniające i przy okazji

00:22:00: determinujące

00:22:01: wielką

00:22:02: dyscyplinę.

00:22:04: Musisz cały czas pamiętać, że piszesz muzykę filmową.

00:22:09: Cóż to oznacza?

00:22:10: Muzyka musi pasować

00:22:11: do filmu.

00:22:12: to ci nadaje określony kształt

00:22:14: wszystkiego.

00:22:15: masz konkretną scenę wieszle trwa na przykład dwie minuty trzydzieści osiem sekund.

00:22:20: Jesteś ograniczony do tego,

00:22:24: a jeśli chodzi o balet

00:22:25: z którym jestem mocno związany od dziesięciu lat

00:22:28: będę teraz tworzył drugi balet nasłowację który wspominałem wcześniej.

00:22:31: sporo się działało pod tym względem.

00:22:33: także w Anglii pojawiła

00:22:34: się propozycja Spitsburga.

00:22:37: będzie to balet

00:22:37: oparty

00:22:38: na wspaniałej powieści

00:22:39: wielki Gatsby.

00:22:43: Istnieje pewne podobieństwo

00:22:44: między komponowaniem do filmu Niemego

00:22:47: i do baletu.

00:22:50: Wie pan, ma przejść gatsby i zatańczyć?

00:22:52: Co ma wyrazić jego miłość do Dei?

00:22:56: No więc muszę skosultować

00:22:57: to z choreografem.

00:22:58: Zastanawiamy się wspólnie jak długo

00:23:00: taki facet może

00:23:01: tańczyć bez przerwy.

00:23:03: Pięć minut?

00:23:05: Nie, pięć minut to za długo.

00:23:06: Będzie potem głośno sapał.

00:23:08: Czyli musimy to wszystko przemyśleć

00:23:10: dopasować.

00:23:12: A więc może minuta, a może półtorej minuty będzie dla niego wystarczające.

00:23:21: Musiałem wcześniej zapytać pana współpracę z Czaplinem, rzecz jasna.

00:23:24: Tak samo muszę zapytać

00:23:26: o współpracy z Polem Makartnej.

00:23:29: O tak, tak!

00:23:30: Dła Polska premiera naszego oratorium ale gdzieś nie podziała druga prezentacja.

00:23:35: w waszym kraju Jestem wielkim fanem Beatlesów,

00:23:42: to super.

00:23:43: Bardzo więc mnie ciekawi jak to było

00:23:45: pracować z Serpolem siedzieć z nim w jednym pomieszczeniu?

00:23:50: Bo rozumiem że siedzieliście razem.

00:23:52: Nie była to współpraca korespondencyjna.

00:23:54: Na współpracę mailowym jeszcze było wtedy

00:23:57: za wcześnie.

00:23:59: Proces twórczy był bardzo angażujący Co mnie trochę zaskoczyło, bo raczej spodziewałem się, że Makartej przyniesie

00:24:07: jakieś kawałki.

00:24:08: Kawałków strzępy, melodii...

00:24:12: Ja będę

00:24:12: z nimi chodził do domu i tam komponował nawiązując na jego pomysłów.

00:24:16: Podobnie to rzeczywiście wyglądało ale tylko na samym

00:24:18: początku przez pierwszy tydzień.

00:24:20: Potem stwierdziłem, że

00:24:21: przecież nie oto chodzi w tym projekcie.

00:24:23: Chciałem żeby zainwestował w niego Nie finansowo oczywiście Ale osobiście żeby zaangażował się mocniej w stworzenie tego utworu.

00:24:32: No i wtedy się zaczęło

00:24:34: coś dziać, ja trochę grałem

00:24:35: on trochę grał.

00:24:37: wymienialiśmy się pomysłami na temat tego jaką historię w ogóle chcemy opowiedzieć.

00:24:43: Czyli improwizowaliście?

00:24:45: Nie do końca,

00:24:47: zaciągałem go do fortepiano i prosiłem o partie

00:24:49: basu.

00:24:50: W końcu było zawsze gitarzystą basowym w Beatlesach chociażby więc

00:24:54: prosiłam.

00:24:55: wyobrażą, że gra na basie

00:24:57: i

00:24:57: przekładał to na motyw fortepianowy.

00:25:00: Gdy tylko zaczynał ja to zapisywałem.

00:25:03: Potem już szło nam szybko bo ja

00:25:04: bardzo szybko zapisuję.

00:25:06: Choć oczywiście potem tylko ja mogę

00:25:08: to przeczytać.

00:25:10: Zaczęliśmy

00:25:11: się wymieniać pomysłami i stymulować

00:25:13: nawzajem

00:25:15: I były takie momenty, że zatrzymywaliśmy

00:25:17: się i mówiliśmy do siebie No dobra, a teraz co?

00:25:21: A teraz gdzie?

00:25:22: w którą stronę?

00:25:23: Teraz

00:25:23: co powinno się zdarzyć.

00:25:26: Jak to czujesz?

00:25:27: Czasem odpowiedzi były banalne w rodzaju... Przecież od jakiegoś czasu muzyka jest wolna więc może teraz wprowadźmy jakiś szybki element.

00:25:35: Zdarzyła się jednak jedna sesja która była czymś niezwykłym.

00:25:39: Powiedziałem wtedy żebyśmy sobie wyobrazili że jest para

00:25:41: małżeńska.

00:25:42: pojawia

00:25:42: się u nich konflikt jakaś kłótnia która narasta i narasta.

00:25:46: I ona potem ucieka zostawia go

00:25:51: No i jak to rozegramy?

00:25:53: I

00:25:54: wtedy Pol zaczął rzucać konkretnymi zdaniami, jakimiś wersami, jakby z jakiejś

00:26:00: sztuki.

00:26:01: Albo w pewnym sensie do pewnego stopnia jak z opery.

00:26:05: Wtedy zapytałem czy jest w stanie dopasować do tego melodię.

00:26:09: Wyobrazi sobie kształt wokalu który śpiewałby te wszystkie wersy.

00:26:13: I nagle tekst i

00:26:14: muzyka zaczęły powstawać razem jednocześnie.

00:26:19: I to było wyjątkowe, bo zwykle tworząc

00:26:21: opera

00:26:22: zaczyna się od stworzenia

00:26:23: libretto.

00:26:25: Przekazuje

00:26:25: się potem tekst kompozytorowi

00:26:27: a ten

00:26:27: próbuje dopasować do tego muzykę.

00:26:30: Ale ta koncepcja w świecie

00:26:31: musici pop

00:26:32: już od dawna nie funkcjonuje.

00:26:33: Tu dominuje proces ewoluowania utworu, podczas jego powstawania.

00:26:40: Czasem tak się zdarza

00:26:42: owszem

00:26:43: ale częściej jednak bywa inaczej i to we współpracy z Makartney'iem mi się najbardziej

00:26:48: podobało.

00:26:49: To był dla mnie punkt kulminacyjny Gdy się

00:26:53: zorientowaliśmy że on potrafi rozwijać zarówno warstwę muzyczną jak i tekstową jednocześnie.

00:26:59: tym samym momencie Karl Davies w Radiu Poznań o komponowaniu.

00:27:05: Jak to się w ogóle odbywa?

00:27:07: Czy

00:27:09: pracuje pan całymi

00:27:09: dniami, czy siada pan do tworzenia

00:27:11: raz na jakiś czas?

00:27:12: O!

00:27:13: Przepraszam... To drodzy państwo była butelka z wodą.

00:27:17: Na szczęście

00:27:17: dla naszego sprzętu nagrywającego były zamknięte.

00:27:21: Komponowanie to coś co trwa nawet wtedy gdy akurat nie komponiujesz.

00:27:27: Bo to po prostu część ciebie.

00:27:29: to ma wiele wspólnego z tym Jak wygląda jak działa twój umysł?

00:27:34: Ciągle są myśli

00:27:35: z tym związane,

00:27:36: ciągle coś się formułuje.

00:27:39: Ujmę to

00:27:40: w ten sposób.

00:27:41: Dzień, którym niczego nie komponuję, to dla mnie

00:27:44: dzień zły.

00:27:48: Teraz mowa zaczyna się robić coraz bardziej intymna.

00:27:51: Tak więc taki dzień... To

00:27:53: dla mnie zły dzień ale z drugiej strony nie do końca

00:27:56: bo

00:27:57: to

00:27:57: coś cały czas jest

00:27:58: w tobie wewnątrz.

00:28:00: Rozwija się, buduje się niczym

00:28:03: rozwijający się tworzący

00:28:04: się zaronek.

00:28:09: Więc ten moment gdy faktycznie siadasz i zaczynasz zapisywać to tylko część procesu.

00:28:15: Kiedyś komponowałem zawsze przy fortepianie a potem się zorientowałem że potrafię tworzyć

00:28:19: bez grania,

00:28:20: że słyszałem muzykę w głowie.

00:28:28: Przeżywam czasem naprawdę ekstatyczne momenty,

00:28:31: gdy udaję mi się płynąć razem z tym co akurat słyszę w mojej głowie.

00:28:36: To się dosłownie

00:28:37: wylewa samo na papier

00:28:41: i muszę to jak najszybciej zapisywać.

00:28:44: Coś w mojej głowie dyktuje

00:28:45: mi to wszystko.

00:28:46: Słyszę coś

00:28:46: i spisuję,

00:28:47: co słyszę.

00:28:48: Co oznacza że mogę komponować muzykę gdziekolwiek

00:28:51: jestem?

00:28:52: Kiedyś myślałem, że zawsze będę musiał grać a potem spisywać to, co mi się uda zagrać.

00:28:57: To bardzo czasochłonne.

00:29:02: Pamiętam kiedyś moment gdy moja żona poinformowała mnie, że jest możliwość wyjechania na tydzień na

00:29:06: Ibizę.

00:29:07: Znajomi udostępnili nam dom

00:29:08: Na tej wyspie.

00:29:09: mówię super ale mam deadline.

00:29:11: Muszę skończyć kompozycję.

00:29:16: Znajdę jakiś instrument.

00:29:19: Poszedłem do sklepu i kupiłem bardzo

00:29:20: tani keyboard.

00:29:25: Pamiętam, że wylądowaliśmy na Ibizie w piątek.

00:29:31: Tak to był piątkowy wieczór poważny dla tej historii

00:29:36: A

00:29:37: na tym lotnisku zatrzymano mi

00:29:39: instrument.

00:29:40: Okazało

00:29:40: się, że jest

00:29:41: nowy

00:29:42: a zatem trzeba poprosić celników

00:29:44: żeby go sprawdzili.

00:29:46: To gdzie ci

00:29:46: celnicy zapytałem?

00:29:47: Będą w polidziałek?

00:29:49: usłyszałem odpowiedź.

00:29:50: załamałem się.

00:29:51: myślałem o deadline'ie i że nie zdążę ale nie chcieli oddać

00:29:55: sprzętu.

00:29:56: A ja przecież nie mogłem czekać.

00:29:58: Poniedziałek był za blisko Deadline'u.

00:30:00: W takiej sytuacji musiałbym zdążyć z wszystkim w niecałe pięć

00:30:02: dni, a w następną sobotę zagrać już w Anglii.

00:30:05: całość dla moich znajomych zainteresowanych tym tematem... No nie!

00:30:10: Nie dam rady!

00:30:11: O dziwo tak przy okazji o muzykę do filmu Niemego.

00:30:15: Miałem więc przez weekend tylko

00:30:17: papier i długopis i pomyślałem OK,

00:30:21: spróbuję sobie wyobrazić co miałbym grać.

00:30:24: no i się udało.

00:30:26: Od tamtego czasu nie wróciłem

00:30:27: do starej metody, muszę podziękować za to hiszpańskim celnikom na Ibizie.

00:30:31: To oni zmienili moje nawyki

00:30:33: kompozytorskie.

00:30:36: Wracając jednak do Meritum...

00:30:38: Nawet teraz gdy rozmawiam z Panem

00:30:40: co się formuje w mojej głowie?

00:30:43: Trwa

00:30:43: cały czas praca

00:30:45: w pewnych konkretnych kontekstach.

00:30:47: Na przykład

00:30:47: jeśli chodzi o oba powstające właśnie balety,

00:30:49: jeden ogarski i drugi o czeplinie.

00:30:52: Kontekstem jest moment

00:30:54: historii Kiedy mamy lata XX i R.E.

00:30:58: Jazzu, przed którą jeśli chodzi o muzykę mieliśmy prawdziwy wiek niewinności.

00:31:06: to nie jest tak

00:31:06: że najbardziej szalone czy brutalne wręcz rzeczy powstają teraz, nie zostały jeszcze napisane.

00:31:13: To wszystko

00:31:14: zdarzyło się już wtedy

00:31:16: To co nazywamy dziś muzyką współczesną, Schoenberg-Straviński.

00:31:20: Wszystko tam było!

00:31:21: Ale

00:31:22: jednak przede wszystkim to był czas Jezu

00:31:24: jego dojrzewania i jednocześnie dominacji jako gatunku muzycznego.

00:31:29: No i oni obaj pojawiają się w tym samym czasie.

00:31:32: lata dwudzieste Charlie Chaplin.

00:31:33: no i Gatsbyw.

00:31:35: w powieści pojawia się roku milionów tysiąc

00:31:38: dziewięćset dwudziestym

00:31:39: drugim.

00:31:39: Więc siedzę teraz z panem i myślę

00:31:42: o

00:31:42: pewnej melodii.

00:31:43: Czy to temat pasujący

00:31:45: do czeplina

00:31:46: czy raczej do

00:31:47: gadzwiego?

00:31:48: To może być

00:31:49: jedna rzecz, którą mają ze sobą wspólnego.

00:31:53: Specjalnie dla Radia Poznania.

00:31:54: obie i Beatlesach o swojej muzyce do filmów z Czarlim czeplinem a także o współpracy z Pole McCartney'iem.

00:32:03: amerykański kompozytor Carl Davis.

00:32:06: Za uwagę dziękuję także Marcin

00:32:07: Rzyski

00:32:08: do usłyszenia.

00:32:09: Jeśli

00:32:10: podobał się Państwu ten odcinek podcastu zachęcamy do obserwowania naszego kanału, dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.

00:32:19: Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę

00:32:23: www.radiopoznanefm.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.