Małgorzata Ostrowska
Notatki
Małgorzata Ostrowska to jedna z najbardziej charyzmatycznych polskich wokalistek, znana z największych przebojów zespołu Lombard, jak „Szklana pogoda” czy „Gołębi puch”, ale też z hitów solowych („Lawa”), ale też z wielkiego szacunku, jakim darzy ją młode pokolenie w XXI wieku, np. Mrozu, który zaprosił ją do wspólnego śpiewania na swojej płycie „Unplugged” i podczas koncertów .
Pokaż transkrypcję
00:00:00: Podka Stradia Poznani.
00:00:02: Kanapa z gwiazdami.
00:00:04: Z przed mikrofonu koalnia się Marcin Rzyski, zapraszam na spotkanie z jedną z najpopularniejszych polskich wokalistek w historii.
00:00:11: Jedną z najbardziej charyzmatycznych jakie kiedykolwiek mieliśmy.
00:00:16: Związaną z lombardę ale też wpiewającą od lat z sukcesami solo.
00:00:23: Przed państwem Małgorzata Ostrowska.
00:00:25: Przede wszystkim dzień dobry!
00:00:27: Dzień dobry, dzień dobry.
00:00:28: Witam... dla mnie bardzo dobry, mam okazję rozmawiać z Małgorzeta Ostrowską, która towarzyszy mi przez całe życie.
00:00:36: To słownie od urodzenia tak naprawdę dzięki moim rodzicom słyszałem piosenki śpiewane przez małgorzeata ostrowską każdego dnia.
00:00:43: Tak
00:00:43: naprawdę.
00:00:45: No dobrze czuję się, czuję jakbym miała tę historię Polski na grzbiecie.
00:00:50: OK?
00:00:50: Dobra.
00:00:52: Ale trochę tak jest w tym sensie że małgorzęta ostrowską że wszyscy w Polsce znają, a nawet bym powiedział, że wszyscy lubią.
00:00:59: Czy to inaczej pani?
00:01:00: No ja nie jestem pewna, że wszystko lubię, ale niewątpliwie trochę się... trochę dłuższy czas.
00:01:06: Rzekłabym dosyć długo.
00:01:08: dobrze.
00:01:09: Jestem na antenie i jestem na scenie więc istnieje szansa, że spora część Polaków kojarzy Małgorzata Ostrowską albo przynajmniej piosenki śpiewane
00:01:22: Przez ze mnie.
00:01:23: Jest też taki troszeczkę renesans.
00:01:24: mam wrażenie teraz w ogóle muzyki lat osiemdziesiątych i przez to prawda docenia się też bardziej niż chyba z dziesięć lat temu postaci właśnie stamtąd tych czasów, chociaż oczywiście pani nie jest tylko postacio stamtych czasu
00:01:35: żeby było jasne.
00:01:35: No ja się też troszkę ostatnio napracowałam na to żeby poprawić jakby wyniki popularności.
00:01:42: no tak taki to jest zawód że trzeba rzeczywiście nad tym pracować.
00:01:48: jest to i pozytywne No i wiąże się także sparoma średnio dla mnie akurat przyjemnymi sprawami,
00:02:00: a
00:02:01: popularność nie jest fajna.
00:02:03: Wiem że wszystkim się wydaje, że fajnie, że trzeba do tego dążyć.
00:02:09: Dąże, bo taki mam zawód.
00:02:11: Natomiast ja ostatnio słyszałam czytałam, no nie słysałam.
00:02:16: Czytałam wypowiedź Bryzit Bardoi i ja nie żebym uderzała w ten level ale bardzo ona była trafna.
00:02:26: Ona przez całe życie nie mogła wyjść do bistro na rogu i napić się kawy.
00:02:33: Tak to jest, że rzeczywiście od osiemdziesiątych lat czyli od momentu kiedy w zasadzie zaczynałam samodzielne życie no tak się złożyło niezwykle szczęśliwie.
00:02:45: Że zespołem Lombard od razu weszliśmy na jakiś top i zaczęliśmy być totalnie rozpoznawalni.
00:02:52: W moim życiu to wygląda tak, że oczywiście raz jest góra oraz jest lekkie dół.
00:02:58: Potem znowu góry a potem znowy dół bo to idzie taką sinusoidą ale zawsze jestem tą osobą publiczną od momentu kiedy zaczęłam życie dorosłe czyli bezkarnie pójść do bistro na rogu napić się kawy.
00:03:15: także nie bardzo mogę
00:03:16: Nie bardzo Czyli trochę powinniśmy współczuć nawet.
00:03:20: Nie, nie bez historii bo wszyscy do tego dążą, wszyscy tego zazdroszczą ale fajnie jest.
00:03:30: To z tymi artystami prawda?
00:03:31: Że z jednej strony jest to jakaś potrzeba wyrażenia siebie ale jest też potrzeba żeby ktoś to dostrzegł.
00:03:37: Jest to absolutnie niezbędne ponieważ cała... Sztuka przez wielkie, przez małe, przez średnie jest jakby robiona po to żeby komuś to pokazać.
00:03:48: Żeby przekazać dalej jakąś myśl.
00:03:51: jeśli ma się odbiorców no to wszystko jest w porządku.
00:03:54: jak nie ma o to traci sens w ogóle działanie.
00:04:00: Dzisiaj ponad sześćdziesiąt tysięcy nowych piosenek na Spotify'u się pojawia dziennie,
00:04:04: są ich miliony
00:04:06: w miesiącu i jakieś tam dwie trzecie nie jest przesłuchane przez nikogo praktyczne.
00:04:11: Wszyscy walczą o to żeby być przesłychanym.
00:04:15: No właśnie a jak zaczynaliście ten lombard?
00:04:17: to z pani punktu widzenia czy to się od razu zapowiadała na bombę?
00:04:21: To były
00:04:21: czasy że nie myślało się o tym w momencie kiedy coś się tworzyło.
00:04:27: To przede wszystkim była wielka przygoda, my byliśmy grupą przyjaciół którzy nie chcieli się rozstawać, czuliśmy w sobie potencjał, chcieliliśmy to przetworzyć na muzykę czyli jakby na ten język który był dla nas wspólny, którym się porozumiewaliśmy.
00:04:46: no i się udało.
00:04:48: także Takie podejście jak dzisiaj, że jakby młody człowiek w zasadzie od dzieciństwa bardzo często jest kierowany w kierunku żeby zostać gwiazdą to było dla nas kompletnie obce.
00:05:02: Myśmy chcieli grać muzykę a tak się złożyło i to było cudowne, że znaleźliśmy odbiorców.
00:05:10: no To był bardzo ciekawy moment w historii Druga połowa lat siedemdziesiątych, prawda?
00:05:15: Jeszcze tutaj wist.
00:05:16: Jeszczy klimaty mniej rokowe a takie estradowe.
00:05:19: można powiedzieć i wy byliście wtedy na takim samym początku tego roku,
00:05:24: że niezwykle ważne było to co społeczeństwo dojrzewało czyli jednak bunt i ten przewrót, który się pod koniec lat osiemdziesiątych wydarzył to nie było także na pstryk.
00:05:37: I już to się stało.
00:05:38: To dojrzewało wiele lat w nas tak że my byliśmy tymi młodymi ludźmi najbardziej podatnymi na takie nastroje społeczne więc to wszystko buzowało w nas.
00:05:50: To wszystko znalazło odzwierciedlenie w tekstach i myślę ,że to były te niebagatelne sprawy i powody dla których taka nie inaczej się stało, dla których weszliśmy na ten top.
00:06:05: To w ogóle jest może jeden z powodów dla których teraz mamy renesans muzyki z tamtych czasów także przez te teksty prawda?
00:06:12: To znaczy dzięki tym tekstom bo dzisiaj można powiedzieć tak jakby takich nie było trochę
00:06:19: Tak troszkę wiele lat by było tak.
00:06:21: Tak to jest w całej sztuce Także i w rozrywce, że wtedy kiedy jest już tak bardzo dobrze albo tak się komercjalizuje wszystko robi się takie podejście do świata.
00:06:36: Robi się bardziej materialne gdzieś to się wszystko.
00:06:38: tak te sprawy ogólne ogólnoludzkie wolnościowe itd.
00:06:45: Gdzieś tak się usypiają wtedy sztuka praktycznie też gdzieś usypia.
00:06:50: To wszystko się rodzi wtedy, kiedy robi się w społeczeństwie, w umysłach ludzkich pewien niedosyt, pewna rewolucja.
00:07:00: wtedy temu także pomaga sztuka.
00:07:04: no bo to jest jakby taka nieodłączna część życia naszego ludzkiego że oprócz tych materialnych spraw to jednak także potrzebujemy tego pożytku umysłowego i
00:07:16: słuchamy tego co mówią nam artyści.
00:07:18: Tak, słuchamy.
00:07:20: czasami to jest tak że... To są także te czysto emocjonalne odczucia ale to jest niezwykle ważne.
00:07:28: wtedy potrzebujemy wsparcia głównie emocjonalgego i umysłowego.
00:07:34: Był taki moment no bardziej, że nie było palni tekstów.
00:07:37: potem były i to kilka z nich.
00:07:39: do dzisiaj gramy chętnie na antenie.
00:07:41: Potem znowu nie było prawda, się były takie momenty.
00:07:46: Bo życie artysty to synusoida także i tekściarza, życie tekściarzach.
00:07:52: Rzeczywiście było tak że na początku lombardu sięgaliśmy do tekściaży zewnętrznych dopóki się gdzieś, no nie wypracowało czegoś jakiegoś języka.
00:08:04: Byliśmy bardzo młodymi ludźmi.
00:08:06: też nawet nie wiem swoje talenty czy swoje predyspozycje mieliśmy nie do końca uświadomione.
00:08:13: do mnóstwa spraw.
00:08:14: także i w sztuce trzeba dojrzeć no do wypowiedzenia siebie.
00:08:18: tak że trzeba dojść
00:08:20: bo przypomina mi się taki fragment moje rozmowy ze Zdzisławą Słaśnicką sprzed dwóch czy trzech lat.
00:08:25: I ona w pewnym momencie zaskoczyła mnie taką historią, że ona chciała pisać teksty.
00:08:33: Natomiast wytwórnia płytowa nie do końca jej na to pozwalała, bo funkcjonował taki niemalże klan tekściarzy w tamtym czasie...
00:08:43: No klan może nie, ale rzeczywiście no było kilku tekściarzy bardzo wziętych.
00:08:49: Ale oczywiście część z nich była, a może większość była ze wszechmiar słusznie tekściarzami wzięcymi, ale nowytwórnie wiadomo że z powodu pójścia na łatwiznę łatwiej było nierzykować w teksty nawet bardzo ambitnych artystów wykonawców tylko poprosić kogoś z zewnątrz wziętego, bo wiadomo było że napisze tekst dobry.
00:09:13: Ale ja właśnie od takiego wjętego tekściarza czyli od Jacka Skubikowskiego jakby prawie króla naszych tekstów lombardowych wówczas usłyszałam kiedy siedzieliśmy o polu na ławeczkach w Amfi Teatrze i tak sobie gadaliśmy.
00:09:30: Gadaliśmy Jacek bardzo słusznie taką uwagę miał, że artysta jeżeli coś mówi verbalnie czyli słowami no to jednak dobrze żeby miał w tym jakiś swój udział.
00:09:48: Jeżeli nie w muzyce to w tekście.
00:09:50: W muzycie nie czuje się silna, instrumentalnie absolutnie nie.
00:09:55: więc Być może był to pewien taki doping albo tak, żebym się ośmieliła.
00:10:02: Ponieważ te teksty już pisałam jeszcze przed Lombardem.
00:10:05: Natomiast one wiadomo że były koślawe i nie... No trzeba było nad nimi popracować.
00:10:11: Ja tam mam taką, że w zasadzie na większą ścią swoich tekstów mogłabym jeszcze popracować.
00:10:27: To skóra.
00:10:27: jesteśmy przy tekstach, muszę zapytać, bo mnie to zastanawia od dzieciństwa.
00:10:31: Skąd się wziął pomysł na ten szalony tekst akuchary?
00:10:36: No więc ja już w tej chwili nawet przed... Na koncertach, ponieważ właśnie włączyliśmy akucharę do koncertów plenerowych w tym sezonie i już nawet wczoraj przedwczoraja w sobotę przed wykonaniem akucharii.
00:10:51: o tym mówiłam.
00:10:52: Ja przeczytałam gdzieś na chyba na YouTube, pod piosenką Akuchara.
00:10:58: W komentarzach między innymi taką wypowiedź że ktoś pisze no od trzydziestu lat słucham tego tekstu i nadal go nie rozumiem.
00:11:08: a ja tak myślę.
00:11:09: właśnie o to chodziło w tym tekście.
00:11:11: Chodziło o totalny odjazd, o to że są takie sytuacje gdzie się wszystko tak kotuje, że jest sposób znaleźć sens tego wszystkiego.
00:11:22: Ja myślę, że idealnie mi się udało.
00:11:24: Sama tego wszystkiego nie jestem w stanie powiązać ale dokładnie tak było.
00:11:28: Nie byłam w stanie wtedy kiedy pisałam Pisałam pamiętam W hotelu Polones.
00:11:34: Już nie ma hotelu polones prawda?
00:11:36: Jest tylko budynek.
00:11:37: To jest jakiś akademik w tej chwili
00:11:39: Z klubem w koncertowym fajnym na dole Tak?
00:11:42: No właśnie to ja tam dawno nie byłam Ale tam miałam taki swój prawie swój pokój, czyli ile krodziś tam pomieszkiwałam a pomieszkowałam bardzo często to miałam... A wolny był ten numer?
00:11:57: Niestety nie pamiętam go.
00:11:59: Nie wiem gdzieś mi się w głowie kojarzy że to było pięćset siedennaście ale pewna nie jestem.
00:12:04: To właśnie ten pokój dostawałam i no i tam tam bardzo wiele tekstów powstało Między innymi Akuchara.
00:12:13: A jak zareagował na ten tekst Grzegorz, na przykład reszta zespołu i jak pani go przyniosł?
00:12:17: Jakoś to przyjęli.
00:12:18: chyba przełknęli mnie najgorzej.
00:12:19: Chyba nie było komentarzy.
00:12:21: Ok, a publiczność jak zarygowała?
00:12:23: Przy pierwszych
00:12:24: odsłuchach?
00:12:26: Nie zauważyłam szoku, nikt nie zemdlał.
00:12:29: Natomiast pamiętam że Marek Dudkiewicz czyli drugi król tekstów lombardowych Mareck Dudkievicz miał taką reakcję.
00:12:40: mówi o To.
00:12:42: takie teksty też można jej pisać.
00:12:44: No to super, czyli jednak on odczytał ten totalny odlot.
00:12:50: No tu jeszcze zapytam o Goębi Puch bo to jest taki produkt, który też bardzo lubimy choć ostatnio dostałem uwagę od prowadzącej poranny program że jednak tekstowo ten Goębibuch na rano się chyba nie nadaje.
00:13:02: O matko a dlaczego?
00:13:05: W tym refrenie, że...
00:13:06: O tym, że tam zabijan to i że coś gdzieś próbuje za tuszowe.
00:13:10: A ty stajem
00:13:11: uwabiać.
00:13:12: Aha.
00:13:14: No nie wiem może to jest piosenka godzin wieczornych ale nie wydaje mi się no takie życie.
00:13:22: Jeżeli ktoś jest w sytuacji kiedy gdzieś jakiś swój ślad swojego związku usiłuje z siebie zmycie albo po prostu w jakikolwiek sposób zabić W pamięci to chyba ma to przez całą dobę.
00:13:39: No tak, a ten moment pamięta Pani tworzenia tej piosenki nagrywania i powstawania?
00:13:45: Czy to był taki moment że...
00:13:46: Głębiego puchu?
00:13:47: Tak.
00:13:48: Myślę, że też Hotel Polones tam bardzo wiele tekstów powstało szczególnie do płyty anatomia.
00:13:55: Ok, a czy te teksty powstała już do gotowej muzyki?
00:13:58: Tak, tutaj jest W przypadku Grzegorza Stróżniaka, bo on jest twórcą muzyki dostawałam... On był pierwszym jakby twórcom.
00:14:09: Robił muzykę do tej muzyky i pisałem teksty.
00:14:12: Bo czasami bywa odwrotnie ale bardzo rzadko.
00:14:16: Z tymi tekstami.
00:14:17: to też jest ciekawa sytuacja w tym sensie że ja się czasem zastanawiam czy my tak naprawdę tych tekstów słuchamy uważnie?
00:14:23: No... Nie wiem.
00:14:28: Chciałabym żeby tak było.
00:14:31: Niektórzy tak, bo wiem to w reakcji fanów.
00:14:36: Wiem że są tacy którzy bardzo przywiązują się do tych tekstów.
00:14:41: Jeśli chodzi o gołębi puch To właśnie jest tak, że zdarzyła mi się taka sytuacja Że kiedyś jak grałam w Teatrze Muzecznym w Chorzowie Po caunku kobiety Pająka Przyszedł taki młody mężczyzna chłopak Młody człowiek który tam czekał dosyć długo na mnie, przyszedł do takiego bufetu teatralnego i poprosił o wpis ale chciałby, że to był bardzo smutny tekst.
00:15:19: I jeśli się nie mylę właśnie... Był w takim momencie życiowym po prostu.
00:15:24: Jeśli się nie Mylę to właśnie gołębi puch!
00:15:27: Chyba tak, chyba fragment gołym biegopuchu.
00:15:30: Był z tego bardzo zadowolony.
00:15:32: żeby było śmieszniej okazał się potem artystą.
00:15:37: do tej pory w Krakowie mieszkam.
00:15:40: Miewamy ze sobą kontakt niezwykle sympatyczny młody człowiek bardzo piękne zdjęcia robiący i TDITP.
00:15:50: Zdarzyło się też, jeśli chodzi o gołębi puch zdarzyła się taka sytuacja że dotarło do mnie nie bezpośrednio do mnie przez kogoś zdjęcie takiej dziewczyny która miała tatuaż z fragmentem gołębiego puchu.
00:16:07: Właśnie z tym fragmentem referenu, który na poranną audycję się nie bardzo nadaje.
00:16:14: Rzekomo?
00:16:15: Ja myślę że ona całą dobę miała ten tatuaż na sobie.
00:16:20: Nigdy się do mnie jakby nie zgłosiła, nie odezwała i ja tylko to zdjęcie dostałam.
00:16:25: To
00:16:25: jest w ogóle ciekawe bo ja sam po tej uwadze na temat tego tej piosenki musiałem sobie włączyć ją jeszcze raz i się zastanowić o co tej koleżance tak naprawdę chodzi.
00:16:36: Ale w zasadzie, jak wrócimy do pierwszych słów o tych konwaliach na poduszce no to jest niestety sprawa poranna.
00:16:47: A i co teraz?
00:16:49: I co
00:16:49: teraz?!
00:16:50: Ale mamy jeszcze jedno w takim razie pytanie już nie dotyczące tekstu ale dotycziące tego power refereno w tym tworze czy to było tak że... wymyślał Grzegorz czy zespół.
00:17:02: Tak,
00:17:02: no akurat
00:17:02: gotowy refren do zaśpiewania po prostu?
00:17:05: W przypadku głębiego puchu absolutnie tak.
00:17:07: To miał niezłe wyczucie że pani głos tak po prostu w niebiosa wystrzeli.
00:17:12: To jest tak, że to o czym... Kuchnia jakby robienia piosenki wygląda w ten sposób, że jednak oprócz tego tej linii melodycznej, opróz tekstu i tak dalej potem jeszcze jest taki moment kiedy trzeba dopasować to wszystko do skali głosu.
00:17:32: Także ja nie pamiętam już ale być może to było jakoś tam ruszone w skali ale... My w pewnym momencie z Grzegorzem byliśmy rzeczywiście na tyle świadomi swoich możliwości, że nie wykluczam, że on to zrobił od razu w tonacji, która miała mi pasować.
00:17:53: To jest bardzo prawdopodobne.
00:17:55: No gratuluję.
00:17:55: jednego z potężniejszych referenów uważam.
00:17:58: Zresztą takich referendów mieliście więcej?
00:17:59: Świetny numer.
00:18:00: także twierdzę, że jeden z fajniejszych.
00:18:03: Jeden z fajniejszych... no nieliście tych referenow po prostu sporo, sporo tych przebojów, które zostały do dzisiaj.
00:18:11: Taka szklana pogoda, no to już wiadomo.
00:18:13: Szyby niebieskie od telewizorów, choć za każdym razem jak słyszę tam piosenkiem w radio, to prowadzący komentuje, no mamy dzisiaj szklaną pogodę leje cały dzień?
00:18:22: Tak, tak mniej chyba Markowi Dudkiewiczowi chodziło bardziej o większy nacisk na te szyby niebieskie i ta szkluna pogoda trochę wynikała a trochę z tego, że jednak ten dziennik telewizyjny rzutował za szklanego ekranu na szklane szyby w blokach.
00:18:45: W blokowisku.
00:18:47: Rzeczywiście było tak i to już Marek Dudkiewicz rzeczywiście opowiadał, że takie były czasy.
00:18:53: po prostu kiedy o XIX-XX zaczynał się dziennik telewizejny bardzo wielu ludzi ostentacyjnie wychodziło z psami na spacer.
00:19:04: No i wtedy oglądało się te niebieskie od telewizorów szyby.
00:19:10: OK, ja my ciągle myślimy w większości, że chodzi o to, że deszcz pada?
00:19:14: W pewnym sensie tak ale nie tylko.
00:19:16: Pamiętajmy, że to były lata osiemdziesiąte i że dojrzewał przewrót.
00:19:23: Przepraszam, że tak długo czekaliśmy, ale musimy porozmawiać o nowej płycie przecież.
00:19:27: Proszę!
00:19:28: Zwłaszcza, że padła hasło lata osimdziesięte.
00:19:32: Skoro mówimy o płycie legenda, no to nie można nie zauważyć.
00:19:35: Nie usłyszeć się na tej płyci, że słychać te lata osiemdziesiąte co w ogóle jest niesamowite dzisiaj na świecie, że tyle lat już od tej dekady minęło a ona wciąż nie wychodzi i z nas, a wręcz wraca?
00:19:48: Prawda.
00:19:49: A pamiętam jak... No, lat temu wiele.
00:19:53: Nagrywałem jakiś taki program telewizyjny, taki cykliczny turystyk tam formatów, który już nie istnieje na pewno i pamiętam że tam przedstawiano te lata osiemdziesiąte jako lata takiego kiczu.
00:20:09: Nie wiem może i kicz ale jaki mocny!
00:20:14: Także wtedy mnie to zszokowało, nie zgodziłam się z tym.
00:20:19: I no i do tej pory się z tymi nie zgadzam bo uważam że muzycznie to były bardzo mocne lata.
00:20:27: Bardzo mocne, bardzo mocny te... chociaż faknie którzy mieli takie podejście może przez też dużo liczby takich synth popowych artystów?
00:20:39: Tak ale tak, ale to jakby troszeczkę Później się tam albo tak równolegle gdzieś... No było, tak.
00:20:46: Ale w tej chwili się wraca do tego.
00:20:48: To był
00:20:49: sprzeciw tak naprawdę fanów roka że rok nagle nie jest modny.
00:20:52: Tak
00:20:52: ale rok miał też te klawisze w tle.
00:20:54: przecież kurczę!
00:20:56: Tyle tylko, że są takie inne brzmienia.
00:20:59: no i być może jest tak, że w tej chwilie jak nawet sięgamy do tych lat osiemdziesiątych to sprzęt jest doskonalszy I te brzminia takie, które wówczas brzmiały tak cieniutko jednak mocno syntetycznie.
00:21:16: W tej chwili są poważniejsze, są szersze... Nadal są takie brzmienia klawiszy, których nie lubię i pamiętam.
00:21:23: przy pracy na tą płytą kilka razy prosiłam o zmianę barwy klawiszczyt.
00:21:31: Są takie rzeczy, są takie, których nielubię.
00:21:33: po prostu wydaje mi się rzeczywiście tandetne.
00:21:37: No właśnie, tu dochodzimy do tego Kiczu.
00:21:39: W każdej dekadzie w każdym kierunku musi być jakieś disco polo.
00:21:49: Na tej płycie nie ma disco pola ale jest oczywiście współcześnione.
00:21:53: te to atsowe takie brzmienie chociaż są takie momenty gdzie jest no aż się człowiek uśmiecha i mówi Małgorzata Ostrowska postanowiła jednak w tą stronę uderzyć A nie w stronę na przykład mocniejszego roka, bo są też takie komentarze w internecie.
00:22:14: Ale ten rok oczywiście on się może być jeszcze kiedyś pojawi.
00:22:17: On się pojawia na koncertach.
00:22:20: ja myślę że korzenie lat osiemdziesiątych te które we mnie sobie dojrzewały wówczas jeszcze w tej chwili mają się świetnie.
00:22:30: to jest właśnie jednak jakieś tam połączenie roka z popem.
00:22:36: Wydaje mi się, że z mojego punktu widzenia oczywiście jest takim mocnym piętnem rokowym.
00:22:44: No tak mam!
00:22:47: Czego mam?
00:22:48: Przepraszam wyrzekać.
00:22:49: Tak mam!
00:22:50: Silysoida
00:22:51: też brzmieniowa.
00:22:52: Oczywiście ja bardzo wiele latunków muzycznych lubię a najbardziej lubię je mieszać.
00:23:00: No i wychodzi to bardzo smacznie, zwłaszcza chciałbym podziękować i pogratulować piosenek, które myślę będziemy grali często w radio.
00:23:08: Chociaż nie ukazały się jeszcze na singlach czyli Jeżeli I na lepszy czas.
00:23:15: uważam że tutaj jest duży potencjał refrenowy i nie tylko brzmieniowy.
00:23:19: też właśnie jeśli chodzi o formę Proszę mi coś powiedzieć o piosence jeżeli bo to jest od razu wpada w ucho i chce się go grać.
00:23:27: A to bardzo jest zabawne, że ta piosenka została napisana tak na dokładkę.
00:23:34: Na samym końcu została zapisana piosenkę.
00:23:38: jeżeli wtedy kiedy mieliśmy tam różne plany związane z tą płytą Tak jak zawsze część została zrealizowana, potem się okazało że coś nie zostało zrealyzowane i trzeba wymyślić coś innego.
00:23:53: I w ten sposób powstała piosenka jeżeli...
00:23:56: To jest w ogóle niesamowite bo czyli jest duża szansa, że to będzie największy przełóźny płyty, bo bardzo wiele wielkich światowych hitów właśnie tak powstało.
00:24:06: na doczepkę prawie rzeczy.
00:24:28: Nie wiem, może.
Nowy komentarz