Marcinem Rozynek (Atmosphere)

Notatki

Atmosphere z Marcinem Rozynkiem to najpopularniejszy zespół w historii wielkopolskiego Leszna, a Marcin Rozynek solo to najbardziej znany w Polsce głos z tego miasta. Po prawie ćwierć wieku przerwy postanowił wrócić do swoich rockowych korzeni i zespołu, który w latach 90. zaczynał od muzycznego wysokiego C i dwóch świetnych płyt. Dziś w składzie Atmosphere gra m.in. jego syn Filip, a także basista Arek Lisowski z własnym synem na perkusji, za charakterystyczne brzmienie gitary odpowiedzialny jest oryginalny gitarzysta grupy Waldek Dąże.

-- Kanapa z Gwiazdami to podcast, w którym Marcin Żyski, redaktor Radia Poznań, zaprasza muzyków, wokalistów i członków zespołów do rozmów o ich muzycznej drodze, inspiracjach i tym, co dzieje się za kulisami tworzenia ulubionych hitów. W każdym odcinku poznasz historie, które kryją się za najciekawszymi utworami, zobaczysz, jak wygląda życie artystów poza sceną i posłuchasz, co naprawdę motywuje ich do tworzenia.

produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:00: Podcast Radia Poznani.

00:00:01: Kanapa z gwiazdami.

00:00:04: Z przedmigrofonu kłania się Marcin Rzyski, zapraszam na spotkanie z najpopularniejszą muzyczną postacią związana z wielkopolskim Lesznem w historii.

00:00:13: Zespół Atmosfir, Marcin Rozynek i Arkadiusz Lisowski.

00:00:18: wracamy do czasu kiedy zaczynali czyli drugi po wylat dziewięćdziesiątych ale też sprawdzamy co u nich słychać ostatnio gdy wrócili po lat dwudziestu latach przerwy.

00:00:29: Właśnie wspominaliśmy ze Sławkiem Bajewem koncert zespołu Atmosfir na dachu.

00:00:34: Poznania?

00:00:36: No właśnie, na dachu poznania.

00:00:37: Z okazji którejś listy proszę państwa mamy w studiu człowieka który wtedy tam występował w jednej głównych ról.

00:00:46: No dzień dobry!

00:00:48: To była rola związana ze spomatą swój wiosku z czym się dziś pewnie spotykamy tutaj... Chyba po pierwszej płycie zespół wzięliśmy udział na szczycie poznania.

00:01:04: Bardzo miło wspominam ten koncert, bo był chyba udany.

00:01:09: Marcin Rozynek i Arkadiusz Lisowski w naszym studiu Zespół Atmosfir.

00:01:13: Dzień dobry!

00:01:15: Dwie

00:01:16: piąte zespołu atmosfer.

00:01:18: Chociaż kiedyś miałeś duet na samym początku, prawda?

00:01:21: Twojej karierie tak apropo...

00:01:22: No tak się to wszystko zaczynało od pisania piosenek po prostu takiego męskiego gdzieś z kolegą z licealnej ławki a potem się tak to wszystko rozrestało dojrzewało i zrobił się najpierw zespół A potem jeszcze coś.

00:01:36: Będzie okazja wrócić do tych początków, ale teraz zajmimy się rzeczywistością.

00:01:39: Proszę państwa ważna sprawa dla miłośników dobrej muzyki Wielkopolsce w całej Polsce właściwie w całym świecie.

00:01:47: Ale skupmy się na tej Wielkopolskiej na razie ponieważ kiedyś też jako atmosfery byliście tutaj częstymi gośćmi co najmniej na antenie, na playlistie, ale też przyjeżdżaliście z tego sobie nie rzadko.

00:02:00: no bo Byliście bardzo ważną częścią chyba tu wielkopolskiej sceny muzycznej.

00:02:05: Tak to można nazwać, prawda?

00:02:07: Jak to widzisz teraz...

00:02:08: No trudno mi to oceniać aż tacy byliśmy istotni w tej czy innej części, czy to kraju, czy regionu.

00:02:16: ale no na pewno to jest normalne naturalne ruchze gdzieś pierwsze kroki stawia w kierunku jakichś tam stolicy, regionu czy studia nagraniowego jeszcze kiedyś z Piotrem Madziarem nagrywanej pierwszej płyty też po Znaniu w studiu Eleni.

00:02:35: Tak, tak w okolicy Chławicy nie wiem dokładnie adresu bym nie znalazł ale no w każdym razie to było dosyć naturalne że kroki pierwsze gdzieś tu do tego miasta nas zaprowadziły.

00:02:45: a potem to trochę taki tacy byliśmy też wielkopolanie.

00:02:48: więc no naturalny przebieg rzeczy.

00:02:51: myślę tak jak

00:02:52: Naturalna Radia było zapraszany was

00:02:55: bo to był taki czas.

00:02:57: naturalność działała na wszystkie strony.

00:02:59: Tak, to był taki czas.

00:03:00: Przypomnijmy może słuchaczom.

00:03:02: Początki zespołu Atmosphere.

00:03:04: Zanim wydaliście pierwszą płytę, to jeszcze był konkurs zespół atmosphere jakby się od tego chyba zaczęło.

00:03:11: To znaczy gdzieś drugie miejsce?

00:03:13: Gdzieś tam zamysłowic?

00:03:15: No to był pierwszy ważny, to prawda.

00:03:17: Mokotowska się muzyczna w Warszawie.

00:03:19: Zamysłowicz byliśmy drudzy i... To był taki chyba siedmiomilowy krok wtedy.

00:03:25: Kamień węgielny, bo rzeczywiście oczy Warszawy zwróciły się w naszą stronę i paru ludziom, którzy później się okazali dosyć kluczowi na naszej drodze i się zachciało po prostu z nami jakiś dialog poprowadzić dalej.

00:03:41: a w nas kolejno.

00:03:42: to spowodowało wzrost wszelkich różnych tam pomysłów czy koncepcji.

00:03:50: Pozwoliliśmy sobie potem na następnym festiwal pojechać Malboro Rock'in.

00:03:55: Iż no sukces!

00:03:56: A to już był sukces, super bo byliśmy pierści poprosu i to w takich czasach trochę dla nas niesprzyjających ponieważ dominowała muzyka granzzowa i to taka naprawdę do bólu że na siedem zespołów sześć było w koszulach w kratkę i tak... No więc konkurencja.

00:04:11: trochę Trudno, ale się okazało że to akurat my.

00:04:14: Którzy byliśmy zupełnie dziwni na tym tle wygraliśmy i z tym się już wiązały konkrety czyli nagranie płyty właśnie tu z Markiem Chrzanowskim, Basistą Wtedy Wilków w Poznaniu.

00:04:25: Czyli superkonkrety.

00:04:26: no już wtedy się... Co to było?

00:04:27: Pamiętam po Mokotowski Na muzycznej scenie telexpresu Koncert w Rivierze Remont w Warszawie.

00:04:33: To ma taka nagroda.

00:04:35: W sumie pocieszenia bardziej niż jakaś formacyjna bo tam z pięci osób wtedy przyszło.

00:04:40: z tego co pamiętam Takie były początki.

00:04:43: Ale też od razu kontrakt, tak?

00:04:47: Po Malboro to był kontrakt płytowy.

00:04:48: No właśnie no dlatego... To była tak naprawdę dopiero pierwsza sensowna wygrana czy w ogóle jakieś takie wydarzenie które nam pozwoliło myśleć na poważnie o tym wszystkim.

00:05:00: Rzucić pierwszą pracę żeby się zajeździć tylko graniem.

00:05:05: Kupić drugą gitarę i tak dalej.

00:05:07: Czy w ogóle pierwszym?

00:05:09: Dzieci ostatnio przeczytałem takie słowa, które mnie w sumie zaskoczyły.

00:05:12: Bo ja zespół Atmosfir może przez to specyficzne granie wartka gdzieś wrzucałem między U-two a coś bardziej jeszcze przestrzennego atmosferycznego właśnie jak sama nazwa wskazuje.

00:05:24: natomiast przeczytają ostatnio w jakimś wycinku ze starej machiny że Zespół atmosfir to jest zespł którego wytwórnie szukały w poszukiwaniu jakby nowych wilków.

00:05:35: o

00:05:36: Tak, bo był nawet taki przypadek na koncercie i YouTube na służewcu.

00:05:41: Pierwszym w Polsce.

00:05:42: chyba wtedy to firma, którą już mieliśmy kontrakt podpisany i materiał był nagrany.

00:05:46: Wypuściła taką gazetkę dla fanów przed sztuką, że YouTube w Polsce tylko, że nikt nie wiedział czy to jest tytuł gazety na tej zasadzie, że Youtube przyjechało do Polski i YouTube jest w Polsce?

00:05:55: Czy to o nas chodzi, bo myśmy byli na pierwszej stronie tej gazetki... Takie no nawet irytujące po momencie, bo się wcale nie próbowaliśmy w te buty gdzieś tam wcisnąć.

00:06:06: A jeżeli chodzi o Grewaltka, bo to jest dla mnie takie rzeczy bardziej interesują.

00:06:09: Owaldek na przykład nigdy nie był wielkim fanem YouTube.

00:06:11: Oczywiście doceniam i tak dalej ale on nie był tym w zespole który narzucał tego rodzaju estetykę itd.

00:06:17: Wreszcie bym powiedział że on był ze świata bardziej King Crimson i tego typu dźwięków Ale w konfrontacji myślę z tym, co myśmy wnieśli.

00:06:27: Czyli ta reszta spączenia zespołów na poziomie leżna i tego, co wnieśli w postaci konkretnych już piosenek, które wymuszały pewnego rodzaju arażację czy estetykę czy wrażliwości takie tam te wszystkie składowe nienazwane muzyczne to Waldeck się w tę stronę jakby skierował.

00:06:44: czy pochyluj się nad tym w taki sposób i naturalnie z niego wypłynęło.

00:06:48: to nigdy nie było a nie mu tak właściwie przypisane, czy z niego wypływająceś upodobań jego jakichś takich naturalnych tylko bardziej z tej takiej konfrontacji z nami.

00:06:58: Czy teza antyteza i synteza i tak to się słuchają Państwo pod

00:07:03: kastur Radia Poznań.

00:07:05: więcej można znaleźć na stronie www.radiopoznanfm w zakładce

00:07:11: audycję.

00:07:12: Należy tak jeszcze myślę po tego wątku że jeśli oni szukali wilków no to To chyba nie do końca znaleźli w tych piosenkach.

00:07:19: Czy oni myśleli, że znalazli?

00:07:20: Jak to było

00:07:20: wtedy?

00:07:21: Myślę, że myślali, że znalezli tak bo to jednak po pierwsze to my debiutowaliśmy w momencie kiedy wilki naprawdę były uszczytu takiej pierwszej nawet popularną ścid.

00:07:32: no jakoś tak.

00:07:33: A poza tym to coś tam brzmiało, być może w głośie mój.

00:07:38: Może jakieś piosenko pisarstwie o tej warstwie.

00:07:41: tak myślę.

00:07:42: Bo finalnie to na pewno nie.

00:07:44: Myślę że już pierwsza płyta jak już została nagrana... O może przed nagraniem płyty to oni tak myśleli Ale kiedy już ta pierwsza płita powstała z zdziczałymi niż wszyscy mamy długie włosy.

00:07:56: No to się dopiero wtedy może zdziwili lekko, a przy drugiej płucie w atmosfii Europejnaftowej to w ogóle znali strząsu i... To tak jakoś przebiegało naturalnie.

00:08:05: Mnie ta się nigdy z Wilkami nie kojarzył na chyba że myśleli o Tobie może?

00:08:08: Jako że będziesz następny po prostu gawlińskim w tym sensie.

00:08:13: Ja tak myślę, że w tym czasie był dosyć duży deficyt świetnych męski głosów na scenie w Polsce

00:08:20: I że

00:08:21: wilki to był taki zespół który miał świetnego wokalistę.

00:08:26: Ale nie można całego systemu zapełnić Robertem Gawlińskim, no i stąd te poszukiwania.

00:08:33: Tak ja to oceniam z zero.

00:08:36: Chociaż myśmy nigdy nie dialogowali na poziomie podobieństwa do tego czy innego polskiego zespołu z firmą, oni sobie swoje myśleli, myśmy robili swoje... Może nawet ten brak pokory trochę nas zgubi, bo później gdzieś na poziomie drugiej płyty już... do dorosłów coraz rzadziej dochodziło i mało kto komu, cokolwiek chciał tłumaczyć.

00:08:53: No i tak to.

00:08:54: Wtedy miałam okazję by być na koncercie jednym czy nawet więcej niż jednym z atmosferi.

00:08:59: no zupełnie to nie było do tego podobne.

00:09:03: była to muzyka porywająca czasem właśnie o pewnym ciężarze tak bym tego nazwał.

00:09:09: Szaleństwie.

00:09:10: Tak,

00:09:11: tam szaleństwo.

00:09:11: i rzeczywiście pamiętam też jak twój głos brzmiał na tych na tych koncertach że że byłem ciekawy, czy on zabrzmi tak samo dobrze jak na pucie i miałem wrażenie, że nawet momentami brzmiał lepiej.

00:09:23: Aleś mi teraz laurkę... No bardzo dziękuję!

00:09:26: Nic więcej nie powiem.

00:09:27: Wyrzucenie na żywo.

00:09:28: proszę państwa.

00:09:30: Mam nadzieję, że na nowych koncertach zespołu atmosferu usłyszymy także wyrzucenie czy inne nagrania bo to są takie piosenki, które cieszę się, że wracają właśnie też w koncertowe okoliczności prawda?

00:09:42: Że one się proszą żeby być grane i śpiewane.

00:09:45: No taki jest nasz zamiar, żeby tak naprawdę grać ten cały możliwie jak najszerszy materiał atmosfer stary z pierwszej drugiej płyty.

00:09:55: Na razie wybieramy co oczywiste te piosenki, które po pierwsze były singlami.

00:09:59: czy są... Czy gdzieś tam jeszcze w tych zamieszłych czasach się najlepiej sprawdzał na koncertach?

00:10:04: ale docelowo kto wie może zagramy kiedyś wszystkie trzy płyte naraz?

00:10:08: Jesteśmy w każdym razie w zaawansowanym momencie przygotowania się do do koncertów i wrzucenie tak na kulewskim miejscu.

00:10:17: Dobrze, a skoro już jesteśmy przy tym wątku to nie mogę nie zapytać Asiłacz?

00:10:22: Też jest jakimś rozwiązaniem bo przecież nikt nikogo nie ukrywa ani nie ma zamiaru dowadniać przeprowadzać jakiś po prostu haniebnych świadek że to już... Ten zespół tego się nie podejmie.

00:10:36: Tego,

00:10:36: co ja pamiętam to siła.

00:10:38: czy jest właśnie końcową fazą zespołu atmosfer?

00:10:43: To znaczy tak, bo i najlepsze i siła, czy były piosenki które w zasadzie zaczynaliśmy może siłać nie do końca a to już nie chcę tam drobiazgi wchodzić ani sobie próbować wszystkiego przypominać na szybko.

00:10:54: ale to było mniej więcej także pewne pioseny Na trzeciej płycie.

00:10:58: prawie, że się znalazła atmosfera.

00:10:59: Ale jednak jakoś ponieważ nie wypaliło to zostały żywcem przejęte przez mój solo w jakiś tam wtedy projekt.

00:11:05: Zresztą nawet jedna z piosenek Nieżywietz zdaje się tak na pierwszej płycię mojej To była nagrana jeszcze s chłopakami na demówce.

00:11:12: w zasadzie tylko tak w miarę dobrze zabrzmiała i firma się nawet na to zgodziła co mnie ucieszyło bardzo żeby wrzucić na moją pierwszą płytę Rzecz nagraną w zasadzi w składzie atmosfery jeszcze Także to tak się zazębiało jedno z drugimi.

00:11:24: trudno dzisiaj jakieś tu granice jasne, wytyczać czy coś wykluczać.

00:11:30: Zresztą tak jak na moich koncertach graliśmy kiedyś jeszcze z Arkiem właśnie piosenki Atmosphere i tak samo teraz grając nową płytę mam nadzieję już za moment zagrałem jedną jakąś starą z mojego repertora także.

00:11:41: No bo to się nazywa jakby pytanie... Jeszcze nie słyszeliśmy tej muzyki.

00:11:45: To znaczy państwo jeszcze nie słyseli.

00:11:47: Jak dużo jest wczesnego, nazwijmy to atmosfer?

00:11:51: Jak dużo któregoś z rozynków solowych Bo było też ich iluś.

00:11:56: Jak to wygląda od kuchni?

00:11:58: No więc materiał jest myślę dosyć eklektyczny, jest pewna część ze starego atmosfer i to dosłownie sprzed dwudziestu paru

00:12:09: lat.

00:12:10: piosenki które powstały wtedy są przejęte w dosyť wierny sposób chociaż z naszym charakterze.

00:12:19: no jest dużo Marcina z czego ja się osobiście cieszę i myślę, że to bardzo ubogaca stylistykę też.

00:12:28: Jest też częściowo całkowicie nowy atmosfer, który powstał na próbach, który jest ewentualnie efektem przygotowań do tych prób nowego zespołu.

00:12:38: No tak, tak to właśnie.

00:12:40: Dorzucę tyle, że faktycznie jest tak, że chyba z cztery nawet piosenki powstały jeszcze na trzecim

00:12:46: tzw.,

00:12:47: legendarnym trzecim demo zespołu atmosfer, który był odrzucony już przez firmę definitywnie.

00:12:52: No nie wiem w dwa tysięcy roku, w dziewięćdziesiątym, nawet może jakoś tak to było... To jest tak zamieszła historia.

00:12:58: no i siłą rzeczy kiedy się spotkaliśmy i z Waldkiem i z kolejnym pokoleniem członków zespole atmosfery to nie widzieliśmy w ogóle innego wyjścia księgnąć po te piosenki i spróbować je zagrać.

00:13:10: Albo tak samo jeśli się uda i tak samo usłyszecie albo może coś tam zmodyfikować, bo jednak w dwadzieścia lat to coś tam czasu jest.

00:13:19: Ale w sumie się okazało, że wróciliśmy do prawie tych samych aranżacji, które gdzieś tam zostały wtedy porzucone także... I to było bardzo fajne doświadczenie i takie uczucie, że możemy... Bo Jezu nie chcę za mocno tu za głęboko ale obcować z tym materiałem, który wtedy gdzieś tam nie został wydany, bo to jednak było dla nas takie Poczucie, że ta historia dalej się toczy, że jest coś co może zostało nienaturalnie przerwane a jednak ma sens robić to dalej w takiej formule także do takich kilka mitologicznych.

00:13:49: sytuacja, ale faktycznie tak jest.

00:13:52: My mamy tutaj takie poczucie na przykład w redakcji Radia Poznań Muzycznej i nie tylko z resztą że to jest historia ciekawa.

00:14:00: Historia zespołu atmosferu.

00:14:01: no bo nie o wszystkich historiach muzycznych sprzed lat można tak powiedzieć i wiele rzeczy się gdzieś tam zestarzało.

00:14:07: a tutaj jak rozmawiałem Ludźmi i czasem rzucam hasło, atmosfer to wszyscy z taką fajną miną na to reagują.

00:14:17: To był dobry zespół, to była ciekawa muzyka, że jest jakiś element ponadczasowości tym co wtedy powstało, że się nie zestarzało.

00:14:29: I czekamy w takim razie na dalszy ciąg...

00:14:31: To ja może z takich anegdut powiem tylko też jeszcze to, że nawet na próbie czy na próbach kiedy tworzyliśmy ten nowy materiał były nieraz takie odniesienia wręcz do np.

00:14:41: wyrzucenia gdzie usłyszeliśmy w jakiejś piosence na nowo aranżowany pewne elementy z tamtej i wprost nie wstydziliśmy się sięgnąć po tęczy inny element brzmienia z tamtygo utworu czy nawet z niewielkiego skrawka ziemi i kilku tam innych które gdzieś...

00:14:58: Tak tak, ja myślę, że to często była taka pieczęć akceptacji, tak to jest atmosferowe.

00:15:03: No bo faktycznie

00:15:05: naturalnie się słyszały jakiś aranż czy jakąś naturalną sytuację z tamtych kawałków?

00:15:10: Tak.

00:15:10: A propos wątków jeszcze solowych to trzeba wspomnieć że to też coś co łączy... Was,

00:15:17: prawda?

00:15:18: Może powiedzmy w ogóle o zespole więcej.

00:15:21: Rzecz śmieszna jest taka że Arek tak naprawdę facetem który nie wiem bo daj z trzydzieści lat temu wyłobił mnie z tłumu ludzi w liceum i spowodował że pojawiłem się na jednej z prób ze społu jeszcze wtedy Wena ale z różnych nie chce tu w historię wchodzić który był w pewnym momencie w takiej lekiej rozsypce obiektywnej.

00:15:41: Z swego

00:15:42: czasu popularny bardzo wlaśnie i nie

00:15:45: tylko.

00:15:45: I potem to trochę się nasze drogi z różnych powodów, ale żadnych konfliktowych rozeszły.

00:15:52: Zanim te drogi się rozeszło nagraliśmy domówkę, na

00:15:55: której był

00:15:55: utwór rzeka, który zaistnia później na pierwszej.

00:15:58: O

00:15:58: właśnie!

00:15:58: To są takie dziwne powiązania.

00:16:00: a potem Arek grał ze mną jako już całowym... mężczyzną koncerty i nagrywał płyty, też następny będziesz ty.

00:16:09: Także to jest taka historyka, która się plecia od lat w takiej układzie konfiguracji.

00:16:14: Nowe pokolenia naszych synów doszły do tego, więc takie naturalne są.

00:16:18: Ciewiska społeczne.

00:16:21: Czyli dwóch ojców, dwóchs synów?

00:16:24: I Waldek z starego składu.

00:16:26: Podkast Radia Poznani.

00:16:28: Pomijając kwestie brzmieniowe do tego też oczywiście przejdziemy, ale tekstowo jest to taki materiał, z którego przebieje jakiś rodzaj smutku.

00:16:38: jednak.

00:16:40: Nie jest ta płyta radosna.

00:16:42: Znaczy ciekawe że ten krążek, boże te płytę wpłentuje.

00:16:47: piosenka pod tytułem więcej na radość z życia, Leci jak to mój kolega mówił, mniej więcej tak.

00:16:56: Szczęście musi zejść na drugi plan wyżrzyła ty i trochę ja.

00:17:00: Że trochę opętani tym tą pogonią za szczęściem sprawiamy że coraz nam gorzej jest.

00:17:05: w zasadzie a w momentach kiedy sobie pozwalam na chwilę oddechu i takie stracenie gdzieś tam z pola widzenia na celowniku gdzieś tego właśnie mitycznego szczęścia to się nagle okazuje że między nami jakiegoś oddechu powietrza itd.

00:17:21: Gdzieś chyba taki rodzaj przemyśleń w stosunku do każdej warstwy słownej gdzieś tam się przewija, że taka bardziej refleksyjna strona niż jakiś optymizm zpreparowanym.

00:17:41: W dzisiejszych czasach może nawet nie wiem... O takich rzeczach, jak to powiedział kiedyś Frank za propon tańczenia do architektury.

00:17:49: No to trudno mówić o tych tekstach w taki sposób komunikatywny żeby nie bawić się w opowieści o samym sobie.

00:17:56: ale no jednak coś takiego jest faktycznie.

00:17:58: Może niech Arek coś powie bliżej mikrofonu.

00:18:00: poproszę Niech Areks coś powiem.

00:18:02: skoro ty nie mówisz o samem sobie to możesz powiedzieć o tym jak to słyszysz będąc zespole atmosfery

00:18:09: W kontekście tekstów?

00:18:10: Tak

00:18:12: Ale strude pytanie ci za narek.

00:18:14: Słuchałeś,

00:18:15: umówialiśmy się że tego pytania nie zadać.

00:18:17: Że będziemy mówić o nutkach?

00:18:20: No tak ja od początku obserwuję Marcina pisanie tekstów.

00:18:26: to zawsze mam takie wrażenie że to nie są do końca takie proste sytuacje.

00:18:31: Marcin oczywiście wiadomo nic nie mówi bezpośrednio.

00:18:35: co jakby dzisiaj jest jak otwierasz jakikolwiek nośnik przekazu, który gra muzyką.

00:18:41: To

00:18:41: on ci właśnie mówi jak jest?

00:18:43: O to chcesz?

00:18:43: No

00:18:44: jak jest, jak ma być... Marcin jest inaczej i to jest taką bazą, która dla mnie osobiście daje wiele możliwości do interpretacji a ja jestem jeszcze w tej grupie wiekowej, która

00:19:01: kocha

00:19:02: teksty wielowarstwowe, która Kocha na swój sposób rozumieć przekaz i bawić się tym.

00:19:09: Ja rozumiem, że do dzisiaj jest tak, że wszyscy za szybko żyją i nie mają czasu na to żeby mieć jakieś refleksje w jakichkolwiek tematach.

00:19:17: To jest oczywiście smutne ale... I to jest z jednej strony fantastyczne piękne, z drugiej strony trudne i jest pewnym handicapem bo być może... w pewnych momentach może być niezrozumiałe dla szerszej.

00:19:30: Albo zrozumiało inaczej też, nie?

00:19:32: Ale

00:19:33: jak zrozumały inaczej to jeszcze byłoby dobrze.

00:19:36: To nawet

00:19:36: fantastycznie!

00:19:37: To nawet dobrze ale one zawsze są i nawet po pierwszym przesłuchaniu mam wrażenie że w tym tekście o nic nie chodzi.

00:19:45: to przy następnych kilku posłuchaniach nie mam już tej wątpliwości i zawsze znajdę coś dla siebie.

00:19:50: I to jest jakby... To co bardzo cenię,

00:19:52: Maciej.

00:19:52: Ja mogę powiedzieć nieskromnie tylko tyle że wolę kiedy tych tekstów jest tyle ilu odbiorców, że wolałbym zmierzać w tym kierunku i jeśli nawet jest tu jakiś rodzaj defektu żeby mnie pisać tak jak robią to wszyscy i szukać swojej ścieżki bo może nie każdy lubi takie rozwiązania Pewnie na takim szerszym, że tak powiem popowym rynku łatwiej byłoby zafunkcjonować.

00:20:16: No właśnie jak to powiedziałem mówiąc jak jest a nie w jakichś wersjach alternatywnych to jednak to zawsze gdzieś od najmłodszych lat mi towarzyszyła taka myśl żeby nie mówić o czywistości czy rzeczy takie które już i tak od dawna są powiedzmy zaśpiewane powiedziane tylko Tak jakoś od innej strony spróbować.

00:20:33: To ugryzyszone.

00:20:34: pamiętam jedne słowa, które kiedyś ty powiedziałaś i to wiele lat temu, że z piętnaście dwadzieścia może nawet latemu, kiedy taką refleksją mnie poczęstowałeś, że w moim przypadku zastanawiasz jak to jest możliwe?

00:20:45: Już myślałem o tej miłości.

00:20:46: przynajmniej ja nie jestem w stanie czy na przykład o miłości zaśpiewać jakoś inaczej.

00:20:50: a tu w przypadku nowej piosenki jakiś nowy rodzaj ujęcia tego problemu damsko-męskiego.

00:20:57: kto sprowadze do ringu, ale i to jest coś takiego.

00:21:00: Mówiąc absolutnie nieskromnie, bo nie powinniśmy o mnie tyle rozmawiać.

00:21:04: Chociaż... Ja mam jednak wrażenie, że w tych nowych utworach atmosfer jesteśmy gdzieś pomiędzy.

00:21:10: Pomiędzy, nazwijmy to poezją a mówieniem wprost, że kiedyś było to trudniejsze dla słuchacza w twoich tekstach, mam

00:21:18: wrażenie.

00:21:19: A tak, tak, strzedłem z libka na ziemię... To prawda!

00:21:22: Ale to życie uczy trochę i pokory i w ogóle takiego.

00:21:25: też przychodzą do głowy Myśli, które modyfikują pewnego rodzaju czy moje pojęcie o pisaniu słów tekstów.

00:21:33: Czy w ogóle taką temperament?

00:21:35: No nie wiem trudno to nazwać jednoznacznie ale tak no coś tam się na przestrzeni lat zmieniło.

00:21:39: no to chyba... Nieuniknione trochę.

00:21:41: Bo wcześniej

00:21:42: powiedziałeś że wolisz dziś w takim kierunku.

00:21:44: ja mam wrażenie, że idziesz jakby troszeczkę poszedłeś teraz w kierunku...

00:21:47: Więc przyznaj szczerze tak, że wylądowałem na planecie.

00:21:50: To prawda jeszcze nie wiem jakiej Ale nie wstydzę się tego i to nie zrodza jakiegoś Przyznania się najpierw do błędu, a potem próby... Jakięcia

00:22:00: rzeczywiście.

00:22:01: Tak

00:22:02: i próby znalezienia jakiegoś rozgrzaczenia, ale go po prostu.

00:22:04: no tak to dorzewa!

00:22:05: No w jednym sensie gdzieś z tego bałaganu nastoletnich myśli może więcej konkretów gdzieś tam się pojawia Może się pokusza jakąś analizę kiedyś?

00:22:13: No w końcu czas znika.

00:22:15: nawet śpiewasz w jednej piosence.

00:22:16: dokąd znika ten cały czas

00:22:19: Dokąd prysło.

00:22:20: I dokąd tak się trwa.

00:22:22: No więc widzisz, że może tego rodzaju przemyślenia czy refleksje prowadzą do takich jakichś efektów, że się już nie chce zbyt może niekonkretnie umiatać tych planet gdzieś tam z kresu układu tylko bardziej na teraz i tu mówić.

00:22:37: No to są różne pewnie elementy.

00:22:39: Zespół Atmosphere.

00:22:41: rozmawiamy o płycie waszej wspólnej bo podkreślacie cały czas, że to Wasza wspólna?

00:22:47: To nie jest tak, że Marcin Rózyny wymyślił piosenki i zaprosił zespół żeby zagrała

00:22:52: Jak to było?

00:22:53: Nie, no nie ma też co ukrywać.

00:22:54: Powiem Arek prawda, że to w gruncie rzeczy jest więcej jakby moich piosenek.

00:22:59: Nawet tak się zastanawiam jak to ująć na płycie ale pomyślałem taki będzie napis całkiem właściwy.

00:23:04: Piosenka Marcin Rozynek dajmy na to, ale muzyka atmosfilna bo to trochę tak przebiegało, że kompozycja zwykle nie będę ukrywał przychodziła gdzieś ode mnie, ale no cała reszta... była wkładem zespołu i tak to... Z tych

00:23:21: piosenek, które Marcin ma w swoich przepastnych szufladach z piosenkami dostałem do pewnej części dostęp.

00:23:28: Do jednej z tych szuflar.

00:23:30: No i wybrałem z tych

00:23:33: wielu

00:23:33: piosenek.

00:23:34: To właśnie on to zrobił?

00:23:35: Pewien zestaw!

00:23:36: Jeżeli ktoś jest odpowiedzialny za przypadkowo zresztą za dobór pioseny na tę płytę no To trochę ja chyba, zestaw tych piosenek.

00:23:45: Trochę ta jest taka moja wrażliwość muzyczna.

00:23:48: w tym jest to co czułem że jest moje w sensie fanowskim.

00:23:53: też na twórczości starałem się wyłowić i zaproponować jako materiał do następnych płyty i na próbach większości przejęliśmy wizję Marcina chociaż każdy próbował dać od siebie też oczywiście dużo.

00:24:11: Ja bardzo się przeprosi wszystkich słuchaczy, że tyle o nas mówimy ale na taka formuła tego programu.

00:24:16: My na co dzień tacy nie jesteśmy i tyle o sobie nie myślimy.

00:24:20: Ale staliście

00:24:21: zmuszeni po prostu.

00:24:23: Tak.

00:24:24: Nie no to akurat niech się lepiej nie wycinam żeby była ten jakby różnowaga.

00:24:29: To mi się tak ojarzy.

00:24:31: przy okazji jest moment żeby zahaczyć pewien moment w historii.

00:24:36: my się to kojarzy z tym co... Grzegorz Cichowski czy jego studio, czy jego wyobraźnia, czy ktokolwiek tam jeszcze był w pobliżu zrobił.

00:24:44: Czy zrobili z siłaczem który... Wyglądał przecież w pierwotnej wersji trochę inaczej.

00:24:51: Ja pamiętam pierwoto wersję z siłacza kiedyś, kiedyś.

00:24:54: no jest taka możliwość że możesz pamiętać.

00:24:57: Mieliśmy okazję wtedy się jakoś kontaktować i słyszałem takim bardzo niepozorną wersje piosenki która potem przekształciła się.

00:25:06: No ale to tak, tak,

00:25:08: akord się gdzieś zmienił nawet?

00:25:10: Tak, bo to był.

00:25:11: to jest przykład takiej pioseki która gdzieś od początku właśnie trochę z nią było tak jak tych piosenek tutaj z arkiem, że to nie ja ją wybrałem i Grzegorz gdzieś zwrócił na nią uwagę i stwierdził, bo tam też było kilka kilkanaście propozycji.

00:25:25: Że te musimy zrobić absolutnie na pewno jakby nie ma najmniejszych wątpliwości i wiadomo, że tylko część jakby dźwięków czy... W sposóbu myślenia o tej piosence jest Grzegorza, bo resztę zrobił Leszek Bioli później już.

00:25:38: A więc to jest taka trochę kompilacja z trzech światów mojego.

00:25:42: tego co zdążyliśmy udało nam się zrobić z Grzegożem a jeszcze potem na to wszystko Wojtek Severyn Gitarzysta który też właśnie chyba ten akord to właśnie nawet chyba tylko on zmienił.

00:25:52: nikt i inny także kilka światu się na to nałożyło.

00:25:55: no i wyszła taka oto piosenko.

00:25:56: tak to Co

00:25:57: trzy światy to nie jeden Jak to zwykle bywa.

00:26:01: Tu to akurat posłużyło, tak to ujmijmy.

00:26:04: Niezwykle nie zawsze.

00:26:07: Sporo osób gdzieś tam w internetach tzw.

00:26:10: pisze o tym jako jedyny z najpiękniejszych lub nawet najpękniejszej piosence polskie i pojawiają się nowe wersje na przykład ostatnio męskie granie.

00:26:18: przypomnieli jak ci się podobała wersja?

00:26:22: To ja powiem tylko krótko, że zostałem wgniciony.

00:26:25: Naprawdę jak usłyszałem ten aranż... bo to w sumie się do tego ograniczyło, no bo wiadomo kompozycja pozostała tam.

00:26:31: O czekam orty też po zmienianiu?

00:26:33: No nie aż tak!

00:26:34: W każdym razie tak to wyszło, że ja byłem oczarowany.

00:26:38: jest takie polskie słowo i tyle.

00:26:40: Tak mi zostało.

00:26:42: Ja nie sądziłem, że tę piosenkę można jakoś inaczej zagrać i powiem szczerze, że świetnie naprawdę świetnia.

00:26:51: No, zwłaszcza że ja na przykład uczulnie zawsze miałem jakieś tam kowery i do tej jednej z moich nawet płyt gdzieś tam to trochę musiałem dojrzeć ale tu to wyszło.

00:27:02: Po prostu im wyszlo i już... To ujęcie od strony damskiej również jest ciekawie.

00:27:07: Chodzi

00:27:08: o tak się...

00:27:09: Ja tam

00:27:09: się obawiałem, że Daria zawiałał chceś piewać do końca a jednak jednak wkroczył ktoś inny?

00:27:15: No i to mnie tak miało być.

00:27:18: Ten krzyczący podsiadło tam, prawda?

00:27:20: Mnie się bawi młodzież muzyką pewnie.

00:27:23: Specjalnie dla radia poznań.

00:27:24: Marcin Rozynek i Arek Lisowski z Leszczyńskiej grupy Atmosphere.

00:27:28: Cieszymy się że wrócili.

00:27:30: czekamy na więcej muzyki.

00:27:33: Dziękujemy za uwagę.

00:27:34: Marcin Rzyski dał suszenia.

00:27:36: Jeśli

00:27:36: podobał się państwu ten odcinek podcastu zachęcamy do obserwowania naszego kanału Dodanie odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.

00:27:46: Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę

00:27:50: www.radiopoznanefm.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.