Ryszard Gloger
Notatki
Ryszard Gloger na antenie Radia Poznań opowiadał o bluesie już tysiące godzin, na okoliczność wydania znakomitej książki „Legendy bluesa & gitary” zaprosiliśmy go na kanapę w roli gościa specjalnego, który przygodę z Radiem Poznań zaczynał w połowie lat 60., od tamtego czasu kolekcjonując nie tylko płyty, ale też książki na temat bluesa, których na półce miał – zanim napisał swoją – około 250!
-- Kanapa z Gwiazdami to podcast, w którym Marcin Żyski, redaktor Radia Poznań, zaprasza muzyków, wokalistów i członków zespołów do rozmów o ich muzycznej drodze, inspiracjach i tym, co dzieje się za kulisami tworzenia ulubionych hitów. W każdym odcinku poznasz historie, które kryją się za najciekawszymi utworami, zobaczysz, jak wygląda życie artystów poza sceną i posłuchasz, co naprawdę motywuje ich do tworzenia.
produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:00: Podcast Radia Poznani.
00:00:01: Kanapa z gwiazdami.
00:00:04: Z przed mikrofonu kłania się Marcin Rzyski, zapraszam na spotkanie z ikoną poznańskiego radia człowiekiem związanym z tą instytucją od połowy lat sześćdziesiątych a także autorem wyjątkowej książki o blusie może najlepszej jaka kiedykolwiek powstała?
00:00:21: O blusię i o gitarze.
00:00:23: Dlaczego właśnie w taki sposób?
00:00:26: O tym więcej już za chwilę.
00:00:28: Richard Glogger.
00:00:29: Pan Ryszard Glogger to w nowym roku chyba nie przebije swoich sukcesów, nazwijmy to z roku dwudziestego czwartego.
00:00:37: No
00:00:37: można powiedzieć że rzeczywiście ja kumulację mam za sobą.
00:00:41: To jest kilka wydarzeń książka nagroda prosto z Memphis.
00:00:45: gdy tę rozmowę będziemy prezentować to pana akurat będzie za oceanem.
00:00:50: Tak, rzeczywiście to się tak nałoży i będę tylko myślami tutaj w radio Poznań.
00:00:58: O tej nagrodzie za chwilę więcej również, natomiast najpierw chciałem jednak rozpocząć od tej niesamowitej książki, która jest naszym tytułem tygodnia.
00:01:09: przy okazji zamiast tych wszystkich artystów akurat w tym tygodniu naszym artysta tygodnie nazwijmy to jest Richard Glogger właśnie.
00:01:17: Tego nie mogłem sobie w ogóle wyobrazić.
00:01:22: takiej sytuacji
00:01:24: Można powiedzieć potrójne uderzenie, bo oczywiście będziemy też prezentować muzykę która została wybrana na tę okoliczność przez Pana.
00:01:32: Będziemy czytać fragmenty książki i będziemy o tej książce rozmawiać.
00:01:37: a jest to czym rozmawiając?
00:01:38: Bo to przepastne do prawdy wydawnictwo.
00:01:40: ponad czterysta stron.
00:01:43: Chciałbym zapytać może na początek o taką bardzo... Techniczną stronę, jak pisanie tej książki wyglądało po prostu... A co o dzień?
00:01:52: Jak to długotrwało i czy to bardzo zmieniło na życie?
00:01:56: Nie.
00:01:57: Ponieważ po pierwsze chodziła mi po głowie książka o blusie ale może z takim dość tytułem napuszonym historia blusa już trzydzieści lat temu i było wydawnictwo zainteresowane.
00:02:13: wiem że nawet Mąż Małgosi Ostrowskiej, plastyk przymierzał się do robienia okładki.
00:02:22: Ale potem to wydawnictwo zbankuratowało i sprawa po prostu zniknęła, że tak powiem, spola widzenia i moich myśli.
00:02:32: a konkretnie wziąłem się do napisania tej książki ponieważ przeżyliśmy wszyscy pandemię I ona głównie powstała w ciągu półrocza takiego ostrego pisania, kiedy nawet programy muzeczne robiłem zdalnie.
00:02:52: Więc było tego czasu więcej, mogłem wcześniej rano wstać siąść do komputera i zamknąć go po północy.
00:03:01: A wtedy trzydzieści lat temu ta historia blusa już zaczęła powstawać?
00:03:05: Czy tylko był pomysł?
00:03:08: Był zaraz i może zbyt ambitny?
00:03:12: Tak myślę, że odbiorcy teraz najmniej lubią takie historyczne przy ciężkawe tematy.
00:03:21: A mnie zawsze chodziło o to żeby trafić z tą muzyką i tym przesłaniem do ludzi więc musiałem użyć jakiegoś innego sposobu żeby to nie było takie właśnie para naukowe i bardzo ciężkie.
00:03:38: no i wtedy podczas COVID-u to wszystko się mi dość klarownie ułożyło, że skoro będę mógł napisać o takich nośnych bluzmenach.
00:03:53: O nazwiskach które właściwie nawet jeśli ktoś nie kocha czy nie lubi i nie słucha Bibikinga to na pewno wie z kim ma do czynienia i gdzieś tam potrafi sobie tego artystę umieścić.
00:04:08: No a potem tylko wróciłem do tego pomysłu, żeby te biografie spiąć takim szkicem historycznym.
00:04:15: Żeby pozostało też takie ogólne wrażenie z czego to wszystko wyniknęło jak się ta muzyka zrodziła jakie przechodziła koleje I te etapy są dla historii blusa bardzo charakterystyczne.
00:04:34: To jest jak napisałem w jednym z rozdziałów, taka wędrówka z głębokiej wsi w delcie Mississippi do miast a teraz już podróż o charakterze ogólnoświatowym.
00:04:49: bo przecież blusa słuchają właśnie tego z delty Mississippi słuchają I w Japonii grają tam tę muzykę, w Europie, w Afryce, gdziekolwiek.
00:05:00: Fastanowująca podróż muzyczna ale nie zawsze muzyczne, nie tylko muzycznie naprawdę bo przecież gdy otwieramy książkę to... Przez dłuższy czas czytamy o historii niewolnictwa?
00:05:12: Tak, bo
00:05:13: kiedy ja zacząłem studiować te rzeczy to był początek lat sześćdziesiątych.
00:05:20: To mi trochę przeszkadzało, bo jako bardzo młody człowiek byłem zainteresowany muzyką.
00:05:26: natomiast to opisywanie właśnie okoliczności powstania tej muzyki Wtedy wydawały mi się zupełnie nieistotne, jakby nie próbowałem dociekać tego.
00:05:39: A potem no dojrzałem do tego żeby opisać skąd się wzięły te dźwięki i że to jest takie wyraźne piętno niewolnictwa.
00:05:52: nawet jeśli słucha się współczesnego blusa to warto sobie czasami Pomyśleć, skąd się wziął ten smutek?
00:06:00: To rozdarcie te emocje w tej muzyce.
00:06:03: Czyli
00:06:04: zaczynamy tak naprawdę w XVI wieku
00:06:06: opowieść legendę XXM.
00:06:08: Tak, bo przecież tych niewolników kolonizatorzy na kontynencie amerykańskich pozyskiwali safryki.
00:06:18: Zwyczajnie handlowano... Nie wolnikami.
00:06:22: Łapano ich głównie w Afryce Środkowej i statkami przewożoną, niektórzy umierali a potem ci, którzy już się znaleźli w Stanach Zjednoczonych na południu byli bardzo tanią siłą roboczą.
00:06:37: Jest tu dużo smutku rzeczywiście w tej historii niewolników, która potem przeradza się w historię ich muzyki.
00:06:47: Piewanej jeszcze po prostu przy ciężkiej pracy.
00:06:50: Autentycznie tak, że to była muzyka, która po pierwsze oddawała charakter tej pracy, którą wykonywali niewolnicy.
00:07:03: Poza tym pomagała im przy rytmiczności wykonywanych działań.
00:07:09: Było to także sposobem na komunikowanie się między polami, bo jakaś grupa pracowała na jednym polu a inni znajomi niewolnicy kilkaset metrów dalej i oni śpiewali po to żeby wymieniać między sobą jakieś informacje.
00:07:31: Tylko w taki muzyczny sposób mogli to zrobić, bo jakieś krzyki byłyby niewskazane
00:07:37: zwłaszcza, że czytamy tutaj też, że niektóre formy muzycznej ekspresji były wręcz zabronione przez
00:07:46: właścicieli.
00:07:46: Otóż co?
00:07:47: Tak, bo oni starali się panować nad całością i żadne, że tak powiem wybraki nie były tolerowane.
00:07:57: ale niewolnicy znaleźli sposób i właśnie te field hollers i Negro spirituals doskonałą formą, raz wyrażania siebie a po drugie jak powiedziałem komunikowania.
00:08:14: No i do tego jeszcze work songi czyli pieśni pracy które także odegrały ważną rolę.
00:08:20: Ja muszę przyznać że przez jakiś czas czytając o tym jak oni śpiewali, jak oni już tworzyli jakieś dźwięki Już zaczynali grać.
00:08:31: Trochę czekałem, aż ta gitara się pojawi na filmenie po raz pierwszy, bo na początku jej nie ma.
00:08:37: Tak, nie ma, bo jej nie było.
00:08:40: to była na początku muzyka po prostu wokalna.
00:08:46: Potem się pojawiały bardzo prymitywne instrumenty.
00:08:49: no w ogóle trudno sobie wyobrazić że gdzieś na plantacjach wśród niewolników ktoś miałby gitarę.
00:08:58: One się pojawiały trochę później, najpierw to były gitary akustyczne.
00:09:04: Wcześniej
00:09:05: jakieś rodzaje banża?
00:09:06: Tak,
00:09:07: banża albo takie klecone instrumenty domowym sposobem czyli bow strings.
00:09:14: po prostu na takim łuku stworzonym z kija zawieszano sznurek i uderzano trącano ten sznurek i to był instrument który nadawał rytm muzyce.
00:09:28: Chciałem przypomnieć, czy ta książka nazywa się Legendy Bluesa and Guitary i rzeczywiście te dwa tematy się w pewnym momencie zaczynają przenikać.
00:09:37: I dostajemy historię jednego i drugiego?
00:09:39: Tak no właśnie o to mi chodziło żeby również tą wielką rzeszę młodych gitarzystów zainteresować historią samego instrumentu bo przecież w muzyce rokowej ta gitara odgrywa podstawową rolę.
00:09:58: I myślę, że czasami ci gitarzyści, którzy starają się grać tak dobrze jak np.
00:10:06: Ingwie Melmsteen czy np.
00:10:08: Slesz to nie zawsze zdają sobie sprawy z tego, że przed tymi bogami gitary współczesnej Byli jacyś nieznani anonimowi gitarzyści, którzy formowali styl gry.
00:10:24: Nadawali tej muzyce szczególnego piętna i że to oni byli tymi wynalazcami a chyba co powinno zdziwić przeciętego czytelnika tej książki?
00:10:40: Że ta gitara elektryczna która się tak Samoistnie kojarzy z Rolling Stonesami, grupą The Beatles.
00:10:48: Wtedy te wszystkie sto tysięcy gitar zagrało nawet o tym śpiewały czerwone gitary.
00:10:55: One elektryczne gitary już rządziły w latach czterdziestych i pięćdziesiątych właśnie w muzyce blusowej.
00:11:09: www.radiopoznanfm.
00:11:11: w zakładce audycje.
00:11:13: Czy połączenie właśnie historii blusa, historii gitary to jest pierwsza taka koncepcja w historii?
00:11:21: Czy ktoś już coś podobnego robił?
00:11:22: Bo ja wiem że akurat pan Szan Lager na temat książego blusie to wie wszystko.
00:11:27: ma ich w domu około dwustu pięćdziesięciu.
00:11:30: Tak.
00:11:31: Czy coś podobnego już gdzieś kiedyś było?
00:11:34: czy to jest taki autorski projekt pierwszy na świecie?
00:11:37: Trudno mi powiedzieć, bo jednak to mam tylko dwieście pięćdziesiąt książek.
00:11:41: Chociaż wiele po prostu odrzuciłem, bo uważałem że są wtórne i nie warto ich mieć i tak czytać od deski do deski.
00:11:53: więc po pierwsze jest bardzo dużo książek o samej gitarze i bardzo wiele o samym blusie.
00:12:03: W przypadku bluesa są wymieszani wokaliści, czyli śpiewacy muzycy, którzy śpzewali i grali na harmonice ustnej jak Haulen Wolf.
00:12:16: No i gitarześci.
00:12:17: dla mnie plus i gitara to jest to najbardziej ścisłe połączenie ponieważ właściwie wszyscy bluesmeni Powtarzają to samo stwierdzenie, że oni poprzez samą grę na gitarze mówią.
00:12:39: To co nie wyśpiewają, tego czego nie wyrażają w tekstach, to dopowiadają poprzecz grę gitarową.
00:12:47: Te wszystkie nasze zachwyty nad jakąś solówką gitary w jednym czy drugim blusie są ze wszechmiar uzasadnione, ponieważ to jest dalszy ciąg tego zwierzenia bluzmena dla słuchacza.
00:13:05: A z tych dwustu pięćdziesięciu książek o bluesie ile jest polskich?
00:13:08: Bo szczerze mówiąc...
00:13:09: O tych nie liczyłem.
00:13:11: Ja kiedyś nie tak dawno zrobiłem dla przyjaciela, kiedy znalazła się ta książka w moich rękach, zrobiłem takie zdjęcie.
00:13:22: Mianowicie ułożyłem taką mały stożek księżek polskich i dołożyłem tą moją.
00:13:29: No i to był taki mały koncik blusowy po polsku, więc nie dużo.
00:13:35: Nie dużo, bo próbowałem poszukać w Internecie.
00:13:38: One są zwykle około-blusowe ale jakby dosedna starają się nie docierać.
00:13:47: Pisał o blusie wcześniej pan Jakubowski, który jest tutaj też ważną postacią?
00:13:52: Oczywiście!
00:13:53: Ponieważ to jest człowiek, który studiował filozofię, on ma takie zacięcie naukowe i jego bardziej interesował zawsze bluz jako zjawisko społeczno-kulturowe.
00:14:10: I jego książki są tak bardzo nacechowane już taką, powiedziałbym, naukową wnikliwością.
00:14:19: a mnie jednak chodziło o to żeby... czytali może ludzie nie w pociągu, ale żeby czyteli.
00:14:27: No czyta się to świetnie.
00:14:28: Jeszcze nie gratulowałem, ale chciałbym teraz to uczynić, ponieważ naprawdę trudno się oderwać i jest to napisane właśnie takim językiem...
00:14:38: Ja się zawsze boję, bo już na studiach dziennikarskich zawsze wykładowcy przestrzegali, żeby nie przeładowywać komunikatów dziennikarskich datami, tytułami i szczegółami.
00:14:54: A tutaj trudno było po prostu ominąć te istotne i bałem się że może ten ładunek informacji może stworzyć taką przy ciężkową formę.
00:15:08: no ale jeśli mimo to się czytano to dobrze
00:15:13: Czyta się znakomicie od pierwszych słów
00:15:16: Od
00:15:16: wstępu, w którym dowiadujemy się, że mogliśmy mieć tutaj też Ryszarda Glogore jako artysty tygodnie jak o gitarzystę na przykład grającego
00:15:25: The Shadows.
00:15:26: No tak wtedy byłem zakochany w Shadowsach ponieważ to było raz takie marzenie co drugiego chłopaka żeby grać taką muzykę na gitarze.
00:15:38: a po drugie te gitary, które w tamtym czasie były czymś tak nieosiągalnym.
00:15:46: Więc dla tego z kolegą graliśmy na instrumentach akustycznych, na gitarach.
00:15:53: Zresztą fatalną.
00:15:54: Później dowiedziałem się od muzyków, którzy przeszli ten ciężki okres że to, że ja miałem pocięte palce nie był przypadek odosobniony.
00:16:07: Oni też.
00:16:08: Po prostu te akusticzne polskie gitary były fatalne.
00:16:11: bardzo wysoko struny i przyciskania, a już nie mówiąc takie dłuższe granie powodowało kontuzje.
00:16:19: Oni to przeszli.
00:16:21: ja chciałem szybciej mieć w rękach gitarę elektryczną i rzeczywiście zrobiliśmy gitary sobie.
00:16:30: Ściągnąłem, pamiętam klucze ze Szwecji od jakiegoś znajomego.
00:16:40: Przystawki też były sprowadzone, a sam gryw i nabijanie progów oddałem w ręce lutnika, który miał swój warsztat przy rynku jeżyckim.
00:16:57: Nazywał się Pan... nie wczykł i nawet nałożył nam na ten gryw taką część z, pamiętam, róży indyjskiej.
00:17:08: I te progi no i nasze gitary już prawie gotowe zostały skradzione.
00:17:15: Włamano się do piwnicy i oczywiście zgłosiliśmy to na milicję.
00:17:24: dowiedzieliśmy się tylko, że już następnego dnia taka gitara pojawiła się na rynku wileckim została sprzedana.
00:17:34: No i ślad zaginął potem.
00:17:36: i muszę powiedzieć, że od tego momentu miałem coraz mniej ochotę grać.
00:17:43: a ponieważ wciągnęło mnie radio No to grałem, ale już z płyt.
00:17:49: Ale tak do dzisiaj?
00:17:50: Patrząc na tytuł książki legendy Bluesa Guitare w kontekście życia Arshardog legeratem Blues bardzo mocno został a gitar nie w żadnej formie żeby sobie samemu grać?
00:18:00: Nie, coraz mniej jeszcze.
00:18:02: na studiach muzycznych musiałem przerzucić się na fortepian bo coś innego nie wchodziło w rachubę z racji zdawania poszczególnych przedmiotów, więc ta gitara coraz bardziej się oddalała.
00:18:16: Poza tym jak się już poznaje tych fantastycznych muzyków i tu Polsce i tych za granicą to po prostu wstyd w ogóle próbować im dorównać.
00:18:33: To jest dla mnie to było mocno zniechęcające.
00:18:37: Czyli
00:18:37: nie ma grania nawet tak dla
00:18:38: siebie?
00:18:39: Nie Nie, zdecydowanie nie.
00:18:41: Chciałbym na moment zahaczyć też o tym dziś niedopomyślenia moment historii w której to już nowo narodzony fan blusa co raz więcej o blusie czyta w rasie czy w książkach ale nie może sobie tego zweryfikować prawdziwymi dźwiękami i tego posłuchać bo nie ma
00:19:02: jak.
00:19:02: No otóż to jest najlepsze słowo że trudno sobie To wyobrazić, że w takich okolicznościach żyliśmy, że większość tych przedmiotów mojego zainteresowania była niedostępna i to nie była tylko kwestia pieniędzy.
00:19:24: Ich nie było po prostu ani tych płyt, ani tych książek.
00:19:28: Ja pamiętam, że kilka książek dostałem od samych autorów bo ja się do nich dobijałem korespondencyjnie i niektórzy przypuszczam, że czytając te takie listy mocno zdeterminowanego fana z Polski po prostu wzięli zapakowali książki czy płyty i one do mnie dotarły.
00:19:55: I to potem już zaczęło obrastać co różno nowymi tytułami.
00:20:00: I po prostu tak się toczyło, ale gdybym miał przywołać te pierwsze książki i płyty, to za każdym tym artefaktem jest jakaś historia, którą mam z tyłu głowy.
00:20:15: Nieprawdopodobne z dzisiejszego punktu widzenia.
00:20:17: dziś czytając tę książkę Państwu również polecam taki sposób, po prostu być w pobliżu komputera.
00:20:24: Czy tam pierwszy bluz zapisany Memphis Bluz klikam YouTube i słucham?
00:20:28: Tak a ja musiałem przeczytać kilkadziesiąt książek żeby ustalić wszystkie szczegóły bo jeden autor napisał o nutowym zapisie konkretnego blusa.
00:20:42: gdzie indziej musiałem znaleźć wydawnictwo.
00:20:45: w trzecim jeszcze czy na pewno ten kompozytor tak a nie inaczej się nazywał, więc to była żmudna praca.
00:20:53: Powiem tylko że wtedy nawet miałem jakąś obsesję.
00:20:56: Chodziłem do lub książki Prasy gdzie była prasa polska i zagraniczna ale w bardzo takim ograniczonym wymiarze.
00:21:08: I ja tam nawet, jak przeglądałem Times'a czy New York Times', to szukałem, czy są jakieś wiadomości drobne muzyczne.
00:21:17: Nawet czytałem taki magazyn Sport Illustrated, bo gdzieś tam w wywiadzie na przykład, któryś z koszykarzy albo amerykańskiego futbolu przemycał jakieś swoje zainteresowania muzyczne a dla mnie to już była informacja że mogłem się na przykład dowiedzieć, że jest jakaś płyta tego i tego wykonawcy.
00:21:56: jednej z rzeczy, które tam nie znajdziemy pewnie jest ten chociażby zapadający w głowie moment kiedy to pierwszy człowiek w historii zapisujący pierwszego blusa.
00:22:06: słyszy go na jakiejś stacji gdy wygrywany jest nożem po strunach.
00:22:12: Tak rzeczywiście na początku wydawało się że to jest taka opowiastka dla ubarwienia historii tej muzyki ale rzeczywiście W. C. Handy, czyli ojciec Blusa ten który pierwszy zapisał na partyturze utwory blusowe i to jego kompozycji on zetknął się sam jako wykształcony muzyk-kompozytor z nowym rodzajem muzyki na takiej stacyjce Tatwiler.
00:22:46: no i tam usłyszał rzeczywiście takiego autentycznego wiejskiego grajka, trochę chyba hołbą czyli takiego wędrownisia który sobie pobrzdonkiwał i w taki bardzo charakterystyczny sposób prawdopodobnie w ogóle inaczej nie miał grać na gitarze.
00:23:07: Natomiast ten nóż pozwalał mu na wydawanie przecudnych dźwięków takich które tak bardzo przypadły do gustu WC Handyemu.
00:23:19: Jest tu wiele innych ciekawostek, które też zapadają w głowę jak moment kiedy to młody DJ BB King grał twór John Ali Hooker'a w audycji radiowej.
00:23:29: Tak tak bo najpierw BB King był DJ-em i kiedy był w Poznaniu to nawet zapytałem go o tym czy mu nie żal.
00:23:40: on mówi od czasu do czasu w radio jeszcze mnie zapraszają żebym sam poprowadził audycję a w ogóle Radio było zawsze dla mnie w mojej karierze najważniejsze, bo wylansowało moją muzykę.
00:23:56: A propos właśnie takich rozmów z tymi wielkimi to następna książka się szykuje?
00:24:00: Wywiady blusowe?
00:24:03: No mogłaby ale największe ból głowy autora to jest taki żeby książka nie stała się pułkownikiem, bo wtedy jaki sens pisać następną?
00:24:16: Niewiele mamy takich wydawnictw w Polsce.
00:24:18: Ja
00:24:18: myślę, że ta wiedza jest bardzo o muzyce rozproszona.
00:24:23: Wiem nawet od szefów wydawności, którzy kiedyś stawiali na tytuły muzyczne, że książki o muzece się coraz... Mniej cieszą powodzeniem, no chyba że o tych największych gwiazdach i w dodatku tak podrasowane troszkę sensacyjnie.
00:24:45: Obyczajowo.
00:24:46: Natomiast takie książki serio o muzyce to raczej są ignorowane.
00:24:53: więc ja chciałem po prostu zebrać z jednej strony te wszystkie możliwe informacje rozproszone w wielu miejscach, a zwłaszcza w internecie o muzyce, która jest mi najbliższa sercu.
00:25:09: I była taka ambicja w głowie – mam te dwieście pięćdziesiąt książek o blusie.
00:25:13: Wszystkie je przeczytałem, wszystkie je znam i wiem jak napisać najlepszą z możliwych!
00:25:20: Nie, akurat takiego pomysłu nie było.
00:25:24: Raczej było takie przekonanie że powinienem utrwalić na popierze wielkość tych postaci które są przedmiotem mojej pisaniny bo one także zebrane.
00:25:38: to jest wybór czysto autorski.
00:25:42: One także są charakterystyczne dla poszczególnych okresów blusa i one się układają właśnie w taką historyczną całość i pokazują ewolucję tej muzyki, bo pewnie niektórzy tacy ortodoksyjni bluesmeni mogliby powiedzieć Jobona masa legenda trochę za wcześnie.
00:26:04: Niech jeszcze popracuje ale nikt sobie nie zdaje sprawy że ten Jobonamasa człowiek pod pięćdziesiątkę nagrał ponad dwadzieścia płyt w ciągu niespełna dwudziestu lat.
00:26:18: I że ten jego dorobek i to co ciągle pokazuje, to już jest w pewien sposób takie zjawisko legendarne.
00:26:28: Ja bym chciał na koniec zachęcić młodych ale nie tylko młodyich do zgłębienia tej historii choćby dlatego, że z niej także wynika, że stąd wzięła się cała, nazwijmy to muzyka zbuntowana.
00:26:44: No
00:26:44: i też trzeba powiedzieć, że w ogóle o sukcesie i blusa i muzyki zadecydowały różne nacje.
00:26:53: ale ogólnie mówiąc białe nacje i blus to była taka powszechna fascynacja białego człowieka, białegodbiorcy inną muzyką Czarną.
00:27:08: Czerną, taką gdzieś tam z daleka nie drentfą tylko pełną rytmu jakichś niecodziennych dźwięków i takiego wyrażania wprost a nie sztuczności.
00:27:22: I to się tak bardzo spodobało.
00:27:24: i dlatego te wszystkie kolejne rzeczy które się pojawiały po bluesie właściwie są taką pochodną tego i rock'n'rolli i Rhythm & Blues i Soul i rap.
00:27:37: nawet
00:27:37: Właśnie o rapie chciałem na koniec powiedzieć, ponieważ to jest niesamowite że ta właśnie szczerość ta autentyczność to mówienie wprost.
00:27:43: Ta muzyka przeciwko mainstreamowy tak naprawdę To jest ten blues a potem na końcu gdzieś też ten rap w międzyczasie jeszcze techno gdzieś Detroit się tworzące też przez czarnychże A dzisiaj mój syn siedenastoletni słucha z rapu, czyli ze Stanów.
00:27:58: Znowu tak jakby to cały czas trwało... Tak,
00:28:02: to wszystko się tak pięknie miesza.
00:28:05: trzeba tylko tego dystansu czasowego żeby to wszystko ogarnąć i pokochać.
00:28:11: Jeszcze raz gratuluję książki.
00:28:13: Wspaniamy książki!
00:28:14: Gratuluję tego także wspaniałego wyróżnienia prosto z Memphis.
00:28:19: jako Indywidualna postać.
00:28:21: to jest pierwsze takie wyróżnienie.
00:28:24: Tak, bo rzeczywiście w tych poprzednich przypadkach były to konkretne nagrody.
00:28:32: dla festiwalu Rava Blues Odbierał nagrodę Irenausz Dudek w imieniu festiwalu, a z kolei dla kwartalnika Twój Blues nagrodą odbierało Andrzej Matysik redaktor naczelny.
00:28:48: A tutaj to tak powiem bez przynależności po prostu.
00:28:52: Czy
00:28:53: oni już o tej książce wiedzieli?
00:28:55: Jak przyznawali te nagrody, jeszcze jej nie czytali.
00:28:58: No czyli szykuje się może następne?
00:29:01: Nie!
00:29:02: Może teraz mają już absolutną pewność, że warto było tę nagrodę do Polski
00:29:08: przesłać.
00:29:09: Myślę, że tak sobie mogli pomyśleć teraz jak ten książkę zobaczyli a może nawet przeczytali, przynajmniej przejrzeli.
00:29:16: Bardzo dziękuję za tę książkę i za wszystko co... Co osobiście sam otrzymują również od trzydziestu kilku lat.
00:29:24: jak pierwszy raz włączyłem radio markury i sobotnie po południe słuchałem audycji Ryszarda Gawiera, pewnie już wtedy jakieś blusy też na antenie były.
00:29:32: Tak tak, na krawędzi blusa i roka pamiętam.
00:29:35: Wtedy chciałem przyciągnąć rockmenów do muzyki blusowej i pokazać jak blisko są tego przeskoku.
00:29:46: Raz jeszcze w takim razie dziękuję również w inieniu naszych słuchaczy, którzy od lat, od dekad słuchają audycję.
00:29:51: A teraz mogą też mieć Szarta Glogera na półce.
00:29:54: Bardzo by mi się to podobało.
00:29:57: Świetna książka.
00:29:57: polecamy Państwu na sztytu tygodnia legendy bluesa and gitary.
00:30:01: Dziękuję za rozmowę.
00:30:02: Dziękuję Specjalnie dla radia poznań wybitny radiowiec i człowiek który na swoich półkach zgromadził ponad dwieście pięćdziesiąt książek o bluesie a potem napisał własną Ryszard Glogger, dziękujemy za uwagę.
00:30:17: Marcin Rzeski
00:30:26: do usłyszenia.
Nowy komentarz