Nik Kershaw

Notatki

Nik Kershaw w latach 80. stworzył i wyśpiewał 3 wielkie przeboje: „The Riddle”, „Wouldn’t It Be Good” i „I Won't Let the Sun Go Down on Me”. Na początku kolejnej dekady skomponował dla Chesney’a Hawkesa wielki hit „The One and Only”, w naszym wywiadzie wspomina też swoje początki w zespołach grających rock progresywny.

-- Kanapa z Gwiazdami to podcast, w którym Marcin Żyski, redaktor Radia Poznań, zaprasza muzyków, wokalistów i członków zespołów do rozmów o ich muzycznej drodze, inspiracjach i tym, co dzieje się za kulisami tworzenia ulubionych hitów. W każdym odcinku poznasz historie, które kryją się za najciekawszymi utworami, zobaczysz, jak wygląda życie artystów poza sceną i posłuchasz, co naprawdę motywuje ich do tworzenia.

produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:00: Podka Stradia Poznani.

00:00:02: Kanapa z Gwiazdami.

00:00:04: Sprzed mikrofonu kłania się Marcin Rzyski i zaprasza na spotkanie z gwiazdą lat osiemdziesiątych, Nik Kerszo uznany przede wszystkim z przebojów The Riddle i Wouldn't Be Good.

00:00:13: Na początku lat dziewięćdziesiontych stworzył jeszcze jeden wielki hit choć już nie dla samego siebie Dla czesneja Hoaxa the one and only.

00:00:22: o tym również będziemy rozmawiać.

00:00:27: Tak, wiem.

00:00:28: Przepraszam za wszystkie opóźnienia.

00:00:30: Jest okej!

00:00:31: Nawet królowa lżbieta druga nam przeszkodziła.

00:00:33: w zasadzie transmisja jej pogrzebu.

00:00:35: Chcę ci pokazać plakat, który miałem na ścianie mojego pokoju – plakat Nika Kerszoła z polskiej gazety Dziennik Ludowy z roku osiemdziesiątego czwartego.

00:00:45: Wspaniale!

00:00:46: Miło cię poznać, Nick?

00:00:48: To jest cały tydzień z twoimi piosenkami i naszą rozmową w Radio Poznań.

00:00:55: Wow, świetnie dzięki... Myślę, że dla wielu naszych słuchaczy może być zaskoczeniem fakt, Nick Kershow, znany z kilkupopowych przebojów z lat osiemdziesiątych pojawia się na naszej antenie jako świetny gitarzysta w trakcie niedawnej rozmowy z Jacko Jackszykiem z zespołu King Crimson.

00:01:16: Czy możesz nam powiedzieć coś więcej?

00:01:19: Na ten temat?

00:01:20: Na temat ciebie?

00:01:22: Jako gitarzysty?

00:01:25: Tak oczywiście!

00:01:27: Najpierw

00:01:27: odnośnie Jacko.

00:01:28: Znamy się z aktualnym wokalistą King Crimzonu bardzo, bardzo długiego... mamy wiele wspólnych wspomnień.

00:01:35: Swego czasu obaj graliśmy w jazzowych zespołach grających muzykę Fusion, tak to było wtedy nazywane pod koniec lat siedemdziesiątych.

00:01:43: Obaj zdobyliśmy kontrakty płytowe prawie w tym samym czasie i jeszcze obie nasze debiutanskie płyty produkował ten sam gość Peter Collins.

00:01:56: Znamy się naprawdę bardzo długo.

00:01:59: Cudowniej jest obserwować jego przygodę z King Crimson.

00:02:01: A propos mojego grania na gitarze,

00:02:04: tak

00:02:04: się wszystko dla mnie zaczęło.

00:02:07: Od

00:02:07: zwalniania taśm solówkami Ricciego Blackmore'a z Deep Purple i kupowania płyt z albumami Jeffa Becka.

00:02:16: Tak się wkręciłem w muzykę.

00:02:20: Najpierw chwyciłem po gitary

00:02:24: Choć

00:02:25: zaczynałem raczej późno bo miałem już wtedy jakieś czternaście czy piętnaście lat.

00:02:31: Okej, podobno najważniejsza Iskra przyszła jednak od kogoś innego.

00:02:35: Od Davida Boiego.

00:02:38: O tak!

00:02:39: To był

00:02:39: ten pierwszy, najważniejszy moment.

00:02:44: Pamiętam że w latach siedemdziesiątych od poniedziałku do piątku oglądaliśmy popularny magazyn telewizyjny Nation Might i tam raz na jakiś czas puszczano dwudziestominutowe filmy dokumentalne o różnych zjawiskach.

00:02:58: Mogło to być coś o łowieniu ryby w głębokiej wodzie, ale akurat jednego dnia zdarzył się dokument o Davidzie Bowim.

00:03:05: O jego trasie koncertowej.

00:03:08: Ja

00:03:08: nie miałem wtedy pojęcia,

00:03:09: ktoż

00:03:09: to taki.

00:03:11: Było to w czasie trasy promującej jego słynny album Zyggy Stardust.

00:03:18: Siedziałem z otwartymi ustami i byłem totalnie zszokowany.

00:03:22: Nigdy wcześniej nie widziałem ani nie słyszałem niczego podobnego.

00:03:26: Moi rodzice owszem byli zainteresowani muzyką, ale raczej klasyczną.

00:03:32: Mama była śpiewaczką.

00:03:33: operował atata flecistą w lokalnej orkiestrze a więc wcześniej nie miałem bielestyczności ze światem języki pop aż do tego momentu.

00:03:44: Kiedy

00:03:44: zobaczyłem ten dokument o Davidzie Bowim i stwierdziłem wręcz zdecydowałem, że to właśnie chce robić.

00:03:50: Że jednak nie będę profesjonalnym piłkarzem a nie kierowcą wyścigowym ani aktorem jak myślałem wcześniej.

00:03:55: od teraz chcę być Davidem Bowim.

00:03:58: To chce robić w życiu.

00:04:02: No i dwanaście lat później grasz na największym koncercie w historii, Live Eight!

00:04:06: Tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt pięć.

00:04:08: Myślałeś wtedy udało mi się?

00:04:10: Jestem Davidem Boeing?

00:04:11: Gram na wielkiej scenie dla całego świata?

00:04:15: Muszę ci

00:04:16: powiedzieć że tak nigdy nie jest.

00:04:18: Po

00:04:18: zresztą ciekawe ale...

00:04:20: Tak

00:04:20: naprawdę nigdy dochodzi się do tego momentu w którym mówisz udało mi sie.

00:04:24: Osiągnąłem swoje cele Bo zawsze w kolejce czeka następny.

00:04:29: Zawsze jest coś jeszcze.

00:04:31: Nigdy

00:04:32: nie jesteś pełni usatysfakcjonowany, to jest w tym wszystkim bardzo dziwne.

00:04:36: To prawie jak Mirage, Fatam Organa obraz który wydaje ci się że widzisz w oddali ale gdy się zaczynasz do niego zbliżać on... Wciąż jest daleko,

00:04:44: nawet

00:04:44: jeśli stoisz na scenie Live Aid masz świadomość że występujesz właśnie dla dwóch miliardów ludzi przed telewizorami.

00:04:49: Nawet wtedy czegoś jakby brakuje.

00:04:51: nigdy nie osiągasz momentu w którym mogłbyś usiąść pobyć sam ze sobą stwierdzić samemu sobie ok.

00:04:56: udało się zrobiłem.

00:04:58: to jest wspaniałe.

00:05:00: Naprawdę?

00:05:02: Naprawdę coś jakby zostaje, ponieważ zawsze jest obawa że stracisz to co już osiągnąłeś albo obawa, że nie uda Ci się to co planujesz jako następne.

00:05:10: Ja w każdym razie nigdy tak nie pomyślałem i nigdy także teraz.

00:05:15: Zawsze jest przede mną kolejna robota do wykonania.

00:05:20: Pamiętasz ten moment wyjścia na scenę podczas Live Aid?

00:05:23: Byłeś zdenerwowany?

00:05:25: Tak

00:05:25: myślę, że wszyscy byli...

00:05:27: Nawet ci

00:05:28: największe artyści czuli, że są tylko częścią czegoś

00:05:32: ogromnego

00:05:34: wielkiego przedsięwzięcia.

00:05:36: Myślę, że nikt nie uważał się tu ważniejsze niż samo to wydarzenie.

00:05:40: No może z wyjątkiem Frediego Mercurego?

00:05:42: Ja byłem przerażony,

00:05:44: to było

00:05:45: ponad moje siły.

00:05:47: Wielu innych artystów było w podobnej sytuacji.

00:05:51: Dotąd występowali w miejscach na trzy-cztery tysiące osób tak jak ja.

00:05:55: a teraz taki stadion.

00:05:57: Ja wcześniej tylko raz grałem na Wembley zaproszony przez Eltona John'a Ale i tak skala Live Aid mnie przytłoczyła.

00:06:10: Choćby z tego powodu, że byłem otoczony z jednej strony przez moich równieśników ale z drugiej przez mo ich bohaterów, moich idoli.

00:06:17: nie chciałem niczego zepsuć.

00:06:20: To, że to się udało, to był jakiś cud.

00:06:22: Prawie

00:06:23: jak zdjęcie Księżyca zrobione przez misję Apollo.

00:06:25: gdy sobie to przypomnę całą technologię użytą do tego by wysłać człowieka na Książyc?

00:06:31: Dla mnie czymś tak potężnym było Live Aid.

00:06:34: Nie mogę mówić, że wyszło dobrze mimo wszystkich rzeczy które za kulisami się nie udawały.

00:06:41: Sama scena nie działała tak jak trzeba.

00:06:44: Miała

00:06:44: się sama ruszać, a ostatecznie była popychana przez ludzi żeby mogła się obracać.

00:06:49: Gdy

00:06:49: ja wychodziłem na scenę, nie widziałem swojej ekipy swojego zespołu, nie wiedziałem czy oni tam są, czy to wszystko będzie działać.

00:06:57: Na szczęście poszło dobrze ale było to doświadczenie przerażające pod bardzo wieloma względami.

00:07:05: Trochę

00:07:06: to też podsumowuje całe moje doświadczenie lat osiemdziesiątych.

00:07:09: Jest mi dziś przykro, że nie potrafiłem bardziej się z tego cieszyć.

00:07:15: Zbyt rzadko mówiłem sobie – wow!

00:07:17: To jest niesamowite.

00:07:18: Trzeba to chłonąć i czerpać z tego więcej przyjemności.

00:07:22: A tak wcale

00:07:23: nie było.

00:07:23: Myślałem tylko o tym żeby wejść na scenę, wykonać swoją robotę i zejść.

00:07:34: www.radiopoznanfm.

00:07:36: w zakładce audycje Nikt, stworzyłeś dobre piosenki.

00:07:41: Naprawdę świetne melodie.

00:07:42: Przecież te do piosenek Wouldn't Be Good czy The Riddle to jedna z najbardziej chwytliwych melodii w historii muzyki pop.

00:07:53: Takto chyba prawda.

00:07:55: tak wyszło choć uważam że generalnie nie wiem jak to się robi.

00:07:59: Nie

00:07:59: wiem jak się wymyśla przebojowe melodie.

00:08:01: To się zdarzyło przez jakiś przypadek

00:08:03: Bo ja

00:08:03: wtedy naprawdę nie wiedziałem co robię.

00:08:06: Wcześniej

00:08:07: spędziłem W pierwszych latach w zespole jazzowym.

00:08:09: graliśmy koncerty również na weselach, barmitwach i przyjęciach urodzinowych.

00:08:13: Graliśmy każdy możliwy gatunek muzyczny.

00:08:15: Każdy

00:08:16: jaki możesz sobie wyobrazić?

00:08:18: Łącznie z klasykami jako Porta Irving Berlin

00:08:23: Na

00:08:24: kolacjach z potancówkami.

00:08:27: Więc kiedy przyszło do pisania moich własnych piosenek

00:08:30: na mój

00:08:30: własny album to wszystko gdzieś było we mnie.

00:08:36: To

00:08:36: wcale nie było tak, że ja usiadłem i pomyślałem teraz napisze chwytliwą piosenkę.

00:08:42: Po prostu

00:08:42: zacząłem wymyślać coś w stylu który mi się podobał.

00:08:45: i tak się jakoś zdarzyło przez plot różnych ówczesnych sytuacji, że to co napisałem spodobało się również wielu innym ludziom.

00:08:56: Im

00:08:56: też się podabało.

00:08:59: Ale wierz mi od tamtego czasu próbuję to powtórzyć.

00:09:02: Myślę jak to możliwe, że ja z takimi wielkimi światowymi przebojami?

00:09:05: Dlaczego nie potrafię tego zrobić jeszcze raz?

00:09:08: No

00:09:08: ale trzeba pamiętać, żeby mieć wielki przebój musi się na to złożyć i wiele różnych czynników więc ja nie wiem jak się robi.

00:09:15: chrytliwą piosenkę.

00:09:16: Tamte udały mi się przez przypadek.

00:09:23: Zawsze się zastanawiam słuchając tej piosenki, gdy po bardzo kwietliwej melodii na początku zaczynasz śpiewać zwrotkę.

00:09:30: Wszystko się zmienia i nagle jakbyś... zaczynał śpiewać całkiem inny utwór.

00:09:35: Robi to nieco dziwne wrażenie.

00:09:37: Nie bałeś się że to odstraszy słuchaczy?

00:09:41: To było dość ryzykowne.

00:09:44: Tak,

00:09:44: myślę że tak!

00:09:46: To był

00:09:46: ostatni utwór jaki stworzyłem na pierwszy album w momencie gdy zaczynaliśmy nagrywać.

00:09:51: Jeszcze go w ogóle nie było... Naprawdę?

00:09:53: Tak!

00:09:55: To były takie

00:09:55: last minute.

00:09:57: Wtedy mnie wydawał się ryzykowny, bo wszyscy, którzy nagrywali albo byli w pobliżu reagowali

00:10:04: bardzo

00:10:05: entuzjastycznie.

00:10:06: Mówili

00:10:07: to jest ten utwór, ten jeden z wszystkich dziesięciu najlepszych.

00:10:10: Mowili że jest niesamowite więc

00:10:12: wiedzieliśmy,

00:10:13: że coś w nim jest

00:10:15: I

00:10:15: nie czuliśmy ryzyka,

00:10:16: tylko wydawaliśmy.

00:10:18: Ale fakt,

00:10:19: że nawet patrząc z dzisiejszej perspektywy ten utwór wyrae się trochę mroczny i jest też dość wolny.

00:10:26: Jest w nim sporo cech,

00:10:27: z powodu których nie powinien był zostać przebojem ale jednak było.

00:10:31: Oj, był.

00:10:33: Mimo tej dziwnej melodii nietypowej sekwencji akordów w zwrotce to dla wielu musi być trudne do zagrania.

00:10:41: Tak, to prawda.

00:10:44: Ta melodia nie jest oczywista

00:10:47: Ale

00:10:48: była wtedy oczywista dla

00:10:49: mnie.

00:10:50: Tak działał

00:10:51: mój mózg

00:10:51: W takie

00:10:53: kierunki.

00:10:53: ta piosenka skręciła

00:10:55: i z

00:10:55: nią te akordy.

00:10:56: po

00:10:57: prostu musiało być.

00:11:01: Czasem

00:11:02: mi się zdarza, że muszę z melodią wybrać się w pewną nietypową

00:11:06: podróż.

00:11:07: A

00:11:07: później próbować z niej powrócić.

00:11:11: Tu odzywa się moje rzemiosko i to wszystko czego się w tej materii nauczyłem na przestrzeni lat.

00:11:18: Te wszystkie gatunki muzyczne których nauczyłem się grać

00:11:23: w zespole fusion.

00:11:26: I

00:11:27: to się okazało bardzo przydatne.

00:11:31: Co ciekawe, w twoich największych przebojach mamy mocno popowe refereny ale między nimi dzieją się rzeczy inne intrygujące, zaskakujące może właśnie z tych innych gatunków.

00:11:42: Tak!

00:11:43: To być może powody dla których na początku były odrzucane.

00:11:46: pamiętam jak wytwórnia RCA records Odpowiedziała mi.

00:11:50: dzięki za twoją demówkę, ale na tę chwilę nie jest to dla nas odpowiednia muzyka.

00:11:56: Dostawałem

00:11:56: sporo listów odmownych

00:12:00: i

00:12:00: faktycznie ci którzy podpisali zano kontrakt decydowali się na pewne ryzyko Bo to nie była oczywista propozycja.

00:12:10: Choć żeby być uczciwym trzeba przyznać, że w latach osiemdziesiątych jednocześnie na topie było wiele różnych gatunków muzycznych i wszystkie były grane w radio.

00:12:18: W tym samym radiu był jazz, był funk, hair metal, zwykły pop,

00:12:23: jakiś

00:12:24: soul... To wszystko działo się jednoczesnie.

00:12:30: Ułączyło je nowoczesne wówczas brzmienie.

00:12:33: Korzystaliśmy z nowych pojawiających się właśnie

00:12:37: technologii.

00:12:43: To prawda, ta różnorodność lat osiemdziesiątych była niesamowita jeszcze na początku kolejnej dekady choć już w połowie lat dziewięćdziesiontych wszystko zaczęło brzmieć podobnie do siebie.

00:12:55: Tak, chociaż nie wiem dlaczego tak się stało.

00:13:01: Może dlatego, że muzyka przestała mieć takie znaczenie.

00:13:04: Przestała być celem ostatecznym, bo w latach osiemdziesiątych i wcześniej na pewno też za czasów mojego dzieciństwa... W latach siedemdziesiętych muzyka była z całą pewnością celem ostatecznym sensem wartością samą sobie.

00:13:17: Ludzie chcieli muzyki dla samej muzyky a później w latах dziewięćdziesiontych celem i sensem stał się taniec.

00:13:25: Muzyka stała się tylko środkiem.

00:13:27: Muzyka teneczna była wszędzie.

00:13:29: To wszystko powoli i stopniowo zmieniało sposób, w jaki ludzie używali muzyki.

00:13:34: Zmienił się sposób jej konsumowania.

00:13:39: A potem weszliśmy w etap muzyk pirackiej po którym nastąpił czas serwisów streamingowych

00:13:47: czyli

00:13:47: strumieniowania muzyky jak dziś na Spotify co zmieniło wszystko.

00:13:53: Technologia zmieniła wszystko Nikt.

00:13:58: to jest wręcz niewiarygodne, że niedawno rozmawiałem z Jack o Jackszykiem z King Crimson który opowiadał mi o Tobie a później z Davidem Peytonem który grana na basie w piosence Nikita Eltona John'a.

00:14:07: okazuje się bowiem ,że ty również grałeś wtedy.

00:14:10: W tej piosence w tym samym studiu.

00:14:16: Tak było.

00:14:17: Elton był wtedy dla mnie bardzo słodki.

00:14:21: Ono

00:14:21: zawsze był i nadal jest mistrzem w szukaniu nowej muzyki, uwielbia usłuchać nowe dźwięki od wschodzących artystów.

00:14:30: Nadal

00:14:30: to robi.

00:14:31: pomaga młodym twórcą.

00:14:35: Pamiętam

00:14:35: moment kiedy jadę na wywiad do Paryża a w tym czasie Elton

00:14:39: miał

00:14:39: tam koncert.

00:14:42: Jakoś się dowiedział, że jestem w mieście i zaprosił mnie

00:14:46: na swój kontakt.

00:14:50: Wystąpiliśmy razem na Wembley

00:14:53: a potem nadal

00:14:54: utrzymywaliśmy ze sobą kontakt I jednego dnia pamiętam to dobrze byłem u niego w domu.

00:15:01: Jedliśmy

00:15:02: lunch A on nagle mnie pyta Słuchajnik, nie masz nic przeciwko żebym puścił ci teraz

00:15:11: kilka

00:15:12: demówek moich nowych piosenek?

00:15:17: Bernie Taupin podesła mi

00:15:19: kilka

00:15:20: tygodni temu nowe teksty z których zrobiłem właśnie nowe pioseny.

00:15:23: Chciałbyś posłuchać?

00:15:28: Ja

00:15:28: mówię wow no pewnie absolutnie Elton!

00:15:32: Słuchaliśmy jakieś pół godziny i Elton pyta, co myślisz?

00:15:39: Ja mówię, są super.

00:15:41: A on na to

00:15:42: w której

00:15:42: z tych piosenek chciałbyś zagrać?

00:15:45: Że co zapytałem?

00:15:47: Nie dowieżałem!

00:15:48: W której piosence chciałby się zagraść na gitarze?

00:15:53: Powiedział wybierz sobie trzy i jedną z nich

00:15:56: była Nikita.

00:15:58: Po

00:15:58: słownie miesiąc później byliśmy już w studio Jimmy'ego Page-a i nagrywaliśmy te piosenki.

00:16:08: To było

00:16:09: naprawdę niesamowite doświadczenie siedzieć

00:16:11: w tym

00:16:12: samym pomieszczeniu z Eltonem, z Davidem Macixem, Davidem Peytonem.

00:16:18: Proces

00:16:18: nagrywania tych

00:16:20: utworów.

00:16:21: dla mnie to były surrealistyczne doświadczenie fantastyczne.

00:16:27: Anikita?

00:16:28: Okazała się

00:16:29: wielkim

00:16:29: hitem.

00:16:31: Więc

00:16:32: często potem słuchałem w radio swojej partii gitary,

00:16:36: w tej piosence.

00:16:44: Muszę cię zapytać o współpracę z Tonyn Banksem, z Genesis.

00:16:47: Bo przecież zaczynałeś karierę w zespole grającym roka progresywnego a potem po wielu latach?

00:16:52: Współpracujesz z legendą tego gatunku, z gościem z Genesis!

00:16:59: Właściwie to pracowałem z dwoma członkami Genesis.

00:17:02: To dla mnie niesamowite bo zawsze byłem ich wielkim fanem zwłaszcza w czasach, gdy wokalistą był

00:17:08: Peter Gabriel.

00:17:12: Jednego

00:17:12: dnia przestała nagrywać swoje własne płyty i zacząłem produkować i komponować dla innych artystów.

00:17:19: Nagle na początku lat z dziewięćdziesiątych odbieram telefon od toniego Banksa... ...i on mówi, że nagrywa swoją solową płytę.

00:17:25: czy nie chciałbym czegoś napisać dla niego i zaśpiewać też na tej płycie.

00:17:33: więc

00:17:33: nie mogłem uwierzyć, ale takie rzeczy się czasem nagle zdarzają w moim życiu.

00:17:38: A ja tylko na nie reaguję.

00:17:40: Tak oczywiście że chcę.

00:17:42: byłoby wspaniale powiedziałem, więc podesłał mi trzy utwory.

00:17:47: Napisałem

00:17:47: na nich teksty... właściwie to do dwóch napisałem tekst.

00:17:51: Jeden tekst tony miał już gotowy.

00:17:54: Chciałbym żebym tylko go zaśpiewał.

00:17:57: To chyba było the final curtain.

00:18:00: Było

00:18:00: super, pojechaliśmy do studia zespołu Genesis i nagraliśmy te piosenki.

00:18:06: Potem zaczęliśmy je promować.

00:18:11: Co

00:18:11: mnie najbardziej zaskoczyło to fakt, że na singla Tony wybrał utwór utrzymany w metrum siedem czwartych.

00:18:17: Mówiłem mu, że nie sądzę żeby to miało szansę się udać, że to super piosenka ale czy jesteś pewien, że ktokolwiek zdecyduje się to zagrać w radio?

00:18:26: Ale

00:18:27: ostatecznie zrobiliśmy to i nakręciliśmy teledysk,

00:18:30: sukcesu

00:18:31: nie było.

00:18:31: Ale Tony to prawdziwy gentleman, cudownie się z nim współpracowało.

00:18:37: Tak naprawdę największym hitem, który stworzyłeś był utwór napisany dla kogoś innego.

00:18:42: The one and only!

00:18:43: Dla czesna ja hoaxa.

00:18:44: Czułeś że to będzie wielki przebój?

00:18:47: Nie,

00:18:48: zupełnie nie...

00:18:51: To było

00:18:51: chwilę po tym, jak podjąłem decyzję żeby skończyć nagrywać własne płyty.

00:18:54: Wróciłem z Europejskiej Trasy Koncertowej, podczas której otwierałem wystąpę Eltona John'a.

00:18:59: Było pod koniec roku osiemdziesiątego dziewiątego.

00:19:01: chciałem zrobić sobie przerwę.

00:19:03: Nie byłem jeszcze pewny, jak długa ona będzie ale chciałem się skupić na pisaniu i produkowaniu dla innych.

00:19:10: I to był pierwszy

00:19:12: utwór, który skomponowałem chcąc to oddać jakiemuś wydawcy.

00:19:17: nagrałem, oddałem i leżało to na półce jakieś osiemnaście miesięcy.

00:19:29: I nagle Tata Czesneja

00:19:31: Len

00:19:33: zaczął szukać piosenki, która mogła by promować pewien film.

00:19:38: Posłuchał Tata Cesneja?

00:19:39: Spodobało mu się?

00:19:41: Posłuchał Czesnej?

00:19:42: a

00:19:46: potem

00:19:46: zanieśli piosenkę do producentów filmu, no i im się zupełnie nie spodobała.

00:19:54: Nie!

00:19:58: Więc Lynn Hoax zaczął ich namawiać i w końcu mu się udało.

00:20:03: Nagraliśmy to w Abbey Road Studio ale potem znów całkiem o tym zapomniałem Bo to jest jakiś rok, ten film był kręcony.

00:20:15: I nagle

00:20:17: premiera i nagle boom!

00:20:19: Potężny hit.

00:20:21: Nie miałem pojęcia o jego potencjale.

00:20:22: gdy wymyśliłem tę piosenkę, pomyślałem no dobra taka może być na początek.

00:20:27: Najpierw odłożyłem ją jednak na bok bo czułem że to coś co mogłem stworzyć... Jakieś dziesięć lat wcześniej

00:20:36: brzmiała

00:20:37: jak coś z lat osiemdziesiątych, jak coś staromodnego.

00:20:43: Więc generalnie nie czułem z nią związku czy

00:20:46: słabości

00:20:47: do niej zanim nagrał ją wczesnej.

00:20:53: To trochę zabawne, bo kilka tygodni temu Desmond Child mówił mi w wywiadzie, że musieli na kolanach błagać John'a Bondszowiego żeby chciał w ogóle nagrać utwór Living on a Prayer.

00:21:04: Bo mu się nie podobał.

00:21:07: No tak jest wiele takich historii.

00:21:08: naprawdę jest wiele tych przypadków.

00:21:11: Może nam jednak powiesz coś o samym procesie tworzenia?

00:21:13: Jesteś dobry.

00:21:14: wpisaniu piosenek Wytałem desmon do dobre rady.

00:21:17: może i Ty jakiejś będziesz.

00:21:19: dla nas miało

00:21:26: To naprawdę

00:21:26: trudne pytanie, tak jak wspominałem wcześniej nie zdawałem sobie sprawy z faktu że tworzę coś przebojowego.

00:21:33: Po prostu się stało.

00:21:35: Coś co mi się podobało zostało polubione przez wielu innych ludzi.

00:21:39: Zresztą

00:21:40: fakt, że nie miałem dużego przeboju od ponad dwudziestu lat może oznaczać, że zapomniałem jak to się robi.

00:21:49: No

00:21:49: dobrze, więc nie wiem jak się robi przebój ale samą piosenkę już

00:21:52: tak.

00:21:53: Proces

00:21:53: wymyślamia piosenek.

00:21:54: to dziwne zjawisko.

00:21:56: Dziś

00:21:56: po prostu czekam aż piosence sama do mnie przyjdzie.

00:21:59: Nie siadam z takim planem, nie wymuszam niczego.

00:22:03: Czekam

00:22:03: na pomysły które same do mnie przejdą i nie przychodzą tak często jak kiedyś.

00:22:08: Kiedy byłem naprawdę głodny sukcesu i sławy.

00:22:13: Na prawdę nie wiem.

00:22:14: Myślę, że najważniejsze jest tworzyć coś co jest uczciwe.

00:22:18: Coś co jest

00:22:19: szczere.

00:22:21: Cość co jest bardzo twoje.

00:22:22: Jest tobą.

00:22:23: Jest czymś w co wierzysz.

00:22:30: Wiem, że są ludzie, którzy traktują to jako rzemiosło.

00:22:32: Można się takiego rzemiósła nauczyć.

00:22:34: Nauczyć się jak zestawiać ze sobą akordy, jak przejść do drugiej części zwrotki a potem do referenu można się tego nauczyć

00:22:43: albo

00:22:44: jak używać programów do produkcji muzyki i jak tworzyć z ich pomocą.

00:22:51: ale nie wydaje mi się żebyś mógł się nauczyć.

00:22:54: no wiesz musisz po prostu być szczery.

00:22:57: To wszystko, co mogę poradzić.

00:23:01: Musisz być szczery i robić coś.

00:23:03: to naprawdę uwielbiasz bo jeśli sam tego nie będziesz uwielbiał nikt inny też nie zacznę.

00:23:08: Bardzo ci dziękuję za twoje piosenki i za twój czas.

00:23:13: Cała

00:23:13: przyjemność.

00:23:13: po mojej strollie.

00:23:14: Marcin cieszy się że się wreszcie udało.

00:23:16: Dzięki!

00:23:18: Miło

00:23:18: było cię poznać I nawzajem Marcin.

00:23:20: dzięki.

00:23:21: Jeśli podobał się państwu ten odcinek podcastu, zachęcamy do obserwowania naszego kanału.

00:23:27: Dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.

00:23:31: Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę www.radiopoznanefm.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.