Marek Kościkiewicz
Notatki
Marek Kościkiewicz zaczynał w zespole Gawęda, z którym odwiedził wiele krajów świata. Gdy wrócił, założył jedną z najpopularniejszych grup w historii polskiej muzyki rozrywkowej."Kochać inaczej" De Mono to jeden z największych polskich hitów końca lat 80., największa passa sukcesów przypadła dla nich na kolejną dekadę. Zachęcamy do zgłębiania historii De Mono i jej założyciela, kompozytora i autora tekstów.
Kanapa z Gwiazdami to podcast, w którym Marcin Żyski, redaktor Radia Poznań, zaprasza muzyków, wokalistów i członków zespołów do rozmów o ich muzycznej drodze, inspiracjach i tym, co dzieje się za kulisami tworzenia ulubionych hitów. W każdym odcinku poznasz historie, które kryją się za najciekawszymi utworami, zobaczysz, jak wygląda życie artystów poza sceną i posłuchasz, co naprawdę motywuje ich do tworzenia.
produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:00: Podka Stradia Poznani.
00:00:02: Kanapa z gwiazdami.
00:00:04: Z przedmikrofonu kłania się Marcin Rzyski, zapraszam na spotkanie z człowiekiem bez którego nie byłoby jednego z najpopularniejszych zespołów lat dziewięćdziesiątych i kilku największych hitów z tamtych czasów Nie byłoby z espołu Demono.
00:00:16: Marek Kościakiewicz stworzył także ich
00:00:19: pierwszy wielki
00:00:20: hit jeszcze z lat osiemdziesiontych czyli kochać inaczej o czym również porozmawiamy.
00:00:26: Bardzo mi cię miło
00:00:27: widzieć
00:00:27: i słyszeć.
00:00:29: Chciałbym może zacząć tak nietypowo od tego, że przed momentem poza anteną jak rozmawialiśmy przez telefon to się okazało, że bardzo lubisz dwójkę artystów, która u nas występowała jako artyści tygodnia tuż przed tobą czyli Al Stewart i Me Jure.
00:00:48: To jest historia muzyczna, która widać trwa cały czas i to bardzo dobrze.
00:00:54: Wykonawcy z lat osiemdziesiątych, dziewięćdziesiontych który dobrze pamiętam, bo w osiemdziesiątym roku pracowałem w Anglii.
00:01:02: Razem z kolegami pojechaliśmy tam sobie na saksy i pracowałam w knajpie.
00:01:05: byłem najpierw nazywaku a potem kelerem ale cały czas jednak po wyjściu z restauracji to moje kroki to zawsze były kierowane albo do sklepu muzycznego albo na jakiś koncert albo w kierunku gdzie tylko było słuchać muzykę.
00:01:19: A był to taki okres niesamowicie rzeczywiście interesujący, bo masek gwiazd wystartowało wtedy ze swoją muzyką.
00:01:26: To były jeszcze końcówki Joy Division, potem polis, YouTube, amerykańskiego muzyki tam, z pamiętam, że wtedy Dajana Ross miała swój przebój George Benson więc takie pomieszanie trochę tego brodyjskiego brzmienia jest bardziej amerycańskim.
00:01:42: Tak że działa się masę rzeczy, no a ci wykonawcy do tej pory gdzieś są rzeczywiście doceniani i słuchani i słucha o nich nie zaginą.
00:01:50: Przygotowując się do naszej rozmowy wypisałem sobie bardzo wiele rzeczy, którymi się zajmowałeś dotąd chociaż nie słyszałem wcześniej o zmywakach.
00:02:01: Tak, akurat tak.
00:02:02: No nie no, zrobiliśmy wszystko żeby sobie jakoś tam dawać radę się utrzymywać.
00:02:06: ja miałem bardzo wcześniej.
00:02:08: żyłem ślup i miałem... córka urodziła się, miałem dwadzieści jeden lat.
00:02:11: także po prostu trzeba było tam jakoś ten dom utrzymać.
00:02:14: muzyka była hobby zabawą.
00:02:16: na początku Ja studiowałem na Akademii Sztuk Pięknych i oczywiście miałem Trochę prac zleconych, takie jak przygotowanie okładek do książek, jakieś logotypy, grafika.
00:02:26: Jeszcze nie było to czas najlepszy dla wzorictwa w tym sensie, że jeszcze studenci tam nie znajdowali pracy w jakiś biurach projektowych, bizajnerskich.
00:02:34: chociaż no potem to się trochę zmieniło.
00:02:37: Także jeszcze po studiach robiłem meble, jakaś taka małe takie artystyczne rzeczy.
00:02:43: To było dużo.
00:02:43: powstało takich małych galerii gdzie plastycy mogli stawiać dziewczyny przeważnie robili coś tam dziergały na drutach albo robiły jakąś biżuterię a my różne rzeczy tam wykonywaliśmy po to żeby gdzieś tam ten budżet domowy zasilać.
00:02:58: Marek Kościakiewicz świętuje trzydzieści pięć lat pracy twórczej.
00:03:03: Jest nowa piosenka, jest nowa wersja statków na niebie.
00:03:06: Jest przypomnienie całemu światu że to Marek Kościakiewicz pisał wszystkie przeboje demono, pisało świetne także piosenci solowe.
00:03:15: co się zdarzyło dokładnie trzydzieści pięć lat temu że od wtedy właśnie datujesz ten okres.
00:03:21: To była piosen, to była płyta kochać inaczej.
00:03:23: Bo zaczęliśmy grać trochę wcześniej i byliśmy z takim zespołem garażowym amatorskim.
00:03:29: Zespołym składającym się w ogóle ludzi niesamowicie różnych, z różnych środowisk.
00:03:35: ale no w przypadku też jest czasami jakaś reguła.
00:03:39: Spotykaliśmy się na Mokotowie Nałowickiej w domu kultury gdzie rozpoczynaliśmy tam powiedzmy nasze pierwsze takie bardzo hobistyczne i amatorskie próby grania.
00:03:50: I w pewnym momencie, kiedy udało nam się zagrać już po przyjściu bo na początku było to graliśmy jako mono a potem doszedł do nas Jacek Perkowski.
00:04:00: Obecnie powrócił do Tila w Andrzej Krzywy i Robert Chojnacki.
00:04:04: Kiedy oni doszli do zespołu zagraliśmy kilka koncertów Już też z piosenkami które były robione wcześniej.
00:04:09: No i ja spadłem na jednak taką Pomysł.
00:04:12: stać mi było na to też, bo tak jak mówiłem już pracowałem, ja miałem jakieś pieniądze.
00:04:17: Staćmy było na To żeby wynając studio.
00:04:19: zaczęliśmy w Walterach Eustoskiego CCS-ie potem przenieśliśmy się do Izabelina, do Andrzeja Puczyńskiego i tam no takich też jeszcze dopiero w powstającym studiu gdzie magnetową miało chyba ośmiąść śladowy magnetową.
00:04:34: Jeszcze taki niedoskonały, bo tam trzeba byłby trochę uruchamiając poruszyć tą taśmę, Paweł Danikiewicz, który był takim specjalistą wtedy od MIDI.
00:04:44: Tak zorganizował, że te osiem śladów powiększyliśmy o ślady wszystkie, które były możliwe, czyli klawiszek i tak dalej.
00:04:51: instrumenty perkusyjne ja tam programowałem wtedy.
00:04:54: no też nagranie powiedzmy w żywej berkusji też wiązało się z kosztami więc ja zaprogramowałem wszystkie automaty perkusylne na takim fajnym alesisa urządzaniu, których HR chyba HR... Osiem się nazywał który miał fajne brzmienia naturalne.
00:05:09: i tak powstała płyta kochać inaczej.
00:05:12: Z tej płyt pamiętam, że już kiedy jeszcze tam wśród znajomych z tymi nagraniami gdzieś tam chodziłem i puszczałem na zasadzie posłuchajcie co teraz robię czym się zajmuję.
00:05:21: No i wszyscy bardzo mocno wskazywali właśnie na ten utwór, na kochać inaczej jako ten, który im najbardziej jakby zapadał w pamięć.
00:05:29: I najbardziej się podobało.
00:05:30: Nikt już nawet mówili że koniecznie muszę im to nagrać, przegrać.
00:05:32: więc to był dobry.
00:05:33: akurat z tym miał.
00:05:35: I wtedy kiedy już wydaliśmy tę płytę na początku na kasecie taki mały wytwórnik, która po prostu zrobiła taki właściwie wytwróni, która trochę tam była tak... Lekko nawet firmą, która gdzieś piratowała trochę.
00:05:48: Ale miała jakieś możliwości produkcyjne i wypuściliśmy najpierw kasetę.
00:05:52: Dzięki tej kasecie piosenka kochać inaczej trafiła do trójki w trójce olbrzymi z. odniosła sukces.
00:05:59: była grana chyba po Stingu, Fidgetle, chyba jak... Najdłużej utrzymywała się na liście.
00:06:06: To był ten moment i zaczęły się wtedy pierwsze koncerty tak już bardziej profesjonalne.
00:06:10: Koncerty za pieniądze.
00:06:11: zaczęliśmy podróżować.
00:06:13: Byliśmy na dniach Warszawy w Moskwie.
00:06:16: Byliśmy, graliśmy na bardzo wielu imprezach.
00:06:20: Zaczęliśmy współpracować Piotrkiem Majewskim.
00:06:22: to była chyba kreowa scena młodzieżowa tak to się nazywało.
00:06:26: tam wtedy z nami grał Ruri Róży Europy i grał w formacie Nierzymschabuch.
00:06:30: Graliśmy u takiej imprezie lędnia zadema w środku zimy Jurka Owsiaka.
00:06:35: on wtedy miał... taką organizację, taką firmę, organizacji chińskich ręczników coś takiego.
00:06:40: Już nie pamiętam, taka dosyć śmieszna historia.
00:06:42: razem i razem właśnie też chyba wtedy zagraliśmy stodolę razem z WW, z kultem.
00:06:48: także gdzieś tam się rozpoczęły takie życie już profesjonalne, życie muzyczne.
00:06:53: ja wtedy pamiętam że zrezynowałem ze wszystkich innych działalności W wielu
00:06:59: działalności.
00:07:02: Moja żona Gniszka przejęła te wszystkie rzeczy, żeby tam jakoś dokończyć lub poprowadzić dalej.
00:07:07: Ja się totalnie dałem muzyce i zaczęły życie w trasie.
00:07:13: To był ten moment, który rozpoczęliśmy taką działalność, dlatego te trzydzieści pięć lat liczy od tego... od tego takiego profesjonalnego momentu.
00:07:21: Oczywiście wpisałem piosenki wcześniej, układałem też wcześniej jakieś melodii i teksty ale to był chyba taki moment decydujący.
00:07:28: To może nam
00:07:28: powiesz jak wygląda życie w trasie?
00:07:31: Jak wyglądało wtedy zespołu który nagle zdobył wielką popularność.
00:07:35: cała Polska śpiewała Kochadzi inaczej.
00:07:38: No wtedy jeszcze byliśmy tak uzależnieni jednak od tego, że wszystko musimy robić sami i nie mieliśmy dużej ekipy technicznie, którą mają.
00:07:47: teraz zespały tylko... No normalne takie praca muzyczno-artystyczna, ale też praca fizyczna.
00:07:54: Bo trzeba było ten sprzęt zapakować, przewieźć, wstawić na scenę po tym, po koncercie złożyć, potem albo powrót do domu, zależności od tego jakie są warunki, albo hotel... Te hotele często były bardzo różne, w różnej jakości i także dużo przyjemności na koncertach i kontaktu z publicznością.
00:08:14: Ale też dużo takich trudnych momentów.
00:08:16: czasami gdzieś po drodze, nie wiem zabrakło benzyny.
00:08:21: Były takie sytuacje że była węzana na kartki więc trzeba było stanąć jakieś kolejce a tu już ludzie czekali na rozpoczęcie koncertu więc jakaś próba podjechania do tego dystrybutora z bokiem żeby zdążyć przekonywanie tam w kolejce wszystkich że jesteśmy ze spolemi wszyscy na nas czekają.
00:08:39: czasami przy na koncercie gdzie organizator obiecywał, że będzie jakiś sprzęt.
00:08:44: Tego sprzętu nie było i my zajmowaliśmy się przez godzinę publicznością zabawiając ich rozmową a w tym czasie jakaś ekipa jeździła i z dancingów sprzęts ciągał na żeby móc ten koncert w ogóle zagrać.
00:08:57: Masa różnych rzeczy do właśnie momentu kiedy powstał... Kiedy założyliśmy z kolegami Zygzaka i zaczęliśmy już podchodzić do go bardziej profesjonalnie stawiać pewne warunki wymagania no takie które byłygodne właśnie temu co robimy tego, jak chcemy widzieć koncert.
00:09:15: W pewnym momencie zaczęliśmy już organizować w związku z płytami własne trasy konsortowe.
00:09:20: Pierwsza trasa konsortowa to była
00:09:22: O.E.,
00:09:23: potem była trasa do płyty stopi chyba brasach.
00:09:27: Także to były już trasy przygotowane przez nas, gdzie bym mieliśmy sapot w postaci najpierw Balkan Electric, potem z nami Varius Mankzerał na trasie i to były koncerty przez nas.
00:09:36: Bilety były dystrybuowane przez.
00:09:38: po prostu wynajmowaliśmy sale i hale koncertowe, braliśmy ryzyko na siebie.
00:09:44: Przedawaliśmy bilety, które były też specjalnie jakoś tam wydrukowane i cały Wyślijek Organizacyjny Finansowy.
00:09:50: to było nasze ryzyki.
00:09:51: I to było to często ryzyka właśnie.
00:09:52: Budowaliśmy to z całym zespołem że mówiliśmy się, że słuchajcie robimy trasę koncertową.
00:09:57: ona będzie taką bardzo dla nas ważną trasą promocyjną.
00:10:00: natomiast jak coś zarobimy to się podzielimy.
00:10:04: ale czy zrobimy to?
00:10:04: zobaczymy bo ryzyk jest duże.
00:10:07: wynająć katowicki spodek czy powiedzmy arenę w Poznaniu, czy sale kongresową no to nie były małe koszty.
00:10:13: Ale okazało się że akurat popularność Piosenek była na tyle duża i na tyle.
00:10:19: to była ciekawa w ogóle inicjatywa żeby to było tak profesjonalnie przygotowane bo mieliśmy własny sprzęt, własne ciężarówki które jechały tam rozstawiały to wszystko.
00:10:27: więc te były trasy koncertowe ale też dużo firm nas zapraszało prawda?
00:10:32: Więc były też takie sytuacje.
00:10:34: okazywało się, że już przed koncertem wiedzieliśmy, że na przykład organizator nam nie zapłaci za koncert i szkoda nam było publiczności.
00:10:41: Więc przynajmniej przez chwilę z nimi spędzaliśmy czas żeby jakoś tak ich dopieścić.
00:10:45: ale wyjeżdżając właściwie wyjeździaliśmy bez garzyl.
00:10:48: więc masa różnych sytuacji.
00:10:50: natomiast jeżeli ci mi tak bardziej może też tak jak interesuje życie w trasie odstanowania tej powiedzmy towarzyskiej.
00:10:58: No to dużo rzeczy się działo.
00:10:59: Były różne koncerty takie, które kończyliśmy gdzieś tam w jakichś klubach nad ranem, w których czasami nawet równiśmy jakiś mały recital.
00:11:09: Ale to też było może związane z tym, że po pierwsze to życie w trasie tak trochę jak prowokuje do tego żeby jednak tam nie wiem, nie siedzieć w tym hotelu często smutnym i takim powiedzmy jeszcze.
00:11:23: To nie były to jakieś hotely wysokiej klasy prawda?
00:11:26: Żeby wyjść jednak na zewnątrz gdzieś spotkać się z ludźmi byliśmy chętnie witani czasami nas właściciele różnych dyskotek i klubów zapraszaliśmy tam jakieś miejsce przygotowane jakiś poczęstunek więc to zawsze było fajne.
00:11:37: No poza tym, tak jak jako młodzi ludzie jeszcze w miarę to też chcieliśmy się trochę wyszumieć i trochę... więc była jej zabawa, był alkohol.
00:11:46: Mijaliśmy zresztą się często też z innymi grupami bo to życie koncertowe było bardzo takie gęste i kolegów z innych grup, zespołu wykonawców podrodzy mijaliśmy czasami spędzaliśmy czas razem, czasami graliśmy czy byliśmy w jakimś miejscu tuż na przykład czy po Lady Punk, czy tam powiedzmy gdzieś po jakimś koncercie Republiki albo spotykaliśmy się nawet czasami gdzieś w jednym hotelu i razem tam sobie wymienialiśmy jakieś doświadczenie.
00:12:13: Tak że działo się dużo, oczywiście to było o tyle męczące, że ja chyba wtedy jedyny zbyłem związku.
00:12:20: więc no wracając jak wróciłem następnego dnia.
00:12:23: to tam, że ona mnie odpuszczała i to dziecko do przedszkola trzeba było odwieźć.
00:12:27: nie był rady.
00:12:29: pozostała jeszcze praca studyjna, która była w głównie na moich barkach.
00:12:34: Czyli to organizacja studia do nowych nagrań i dobór środków miejsca, przygotowanie wszystkich nagrać demo, napisanie tekstów... Więc ja rzeczywiście miałem co robić.
00:12:45: Najbardziej to chyba tutaj rodzina na tym traciła bo dla rodziny tego czasu nie było tak dużo.
00:12:50: Rzeczywiście to prawda.
00:12:57: www.radiopoznanfm.
00:12:59: w zakładce audycje
00:13:01: dostawaliśmy bardzo wiele piosenek, które potem śpiewaliśmy i do dzisiaj są grane przecież w rozgłośniach radiowych.
00:13:07: jesteście tu pewnie w czołówce jeśli chodzi o liczbę powszechnie znanych przebojów od no.
00:13:13: życzy Ci żeby nowa piosanka również się sprawdziła.
00:13:16: no więc ale muszę Cię zapytać od kogo się uczyłeś tak skutecznego pisania pioseny które tak łatwo wpadały potem nam W uszy, jak to się zaczęło
00:13:26: w ogóle?
00:13:28: Na pewno zawsze czerpie się i uczy się na pracy najlepszych.
00:13:33: I nie ukrywam, że czytałem teksty i uczułem się na tekstach czy Grześka Cichowskiego, czy Kory, czy Agnieszki Osieckiej, Kowty Młynarskiego... Dużo mam, właściwie mam większość ich wydań w postaci zbiorów książkowych.
00:13:48: Mam większości.
00:13:49: Cały czas, jak siedam jeszcze, jest kaśka nosowska genialna Lechaneka.
00:13:53: też uważam, że miał łatwość i taką umiejętność pisania no znakomitych tekstów.
00:13:58: I starałem się jakby im dorównywać.
00:14:00: wiadomo, że te pierwsze teksty były takie jeszcze nieporadne.
00:14:03: potem od czasu do czasu udało mi się coś fajniejszego zrobić i to trudno mi jest powiedzieć też dlaczego?
00:14:08: To jest trochę tak jak z piosenkami.
00:14:09: chyba nie da się zaplanować tego, że na niektóre piosenki jest trochę więcej czasu.
00:14:14: Na niektóry ten pomysł jest natychmiastowni.
00:14:16: coś się pojawia w głowie Jakiś jedno hasło, czy taki zaśpiew referenowy tak zwany potoczniech w świecie Młodzym Szlagwort.
00:14:25: Gdzieś wpadający wuchok fragment tekstu potem buduje całą historię.
00:14:30: dlatego nawet trudno jest pijć skąd te inspiracje.
00:14:33: one czasami były tak jak w wypadku Tylko Błękit.
00:14:36: to była na pewno piosenka jakoś inspirowana filmę Luka Besona wielki błękit.
00:14:41: Czasami to jakieś własne przeżycia czasami jakaś refleksja na temat jakiejś takiej historii osobistej, którą potem chciałem opisać i jakby ją wytłumaczyć albo zastanowić się nad nią.
00:14:54: To jest trochę tak jak z każdą dziedzilną, z każzą działalnością czym więcej się pracuje tym jest oczywiście większe są wymagania wobec siebie, większe kompleksy co do tego co się robi.
00:15:03: i nie ukrywam że też zdarzało mi się napisać takie teksty które dzisiaj bym chętnie zmienił albo poprawił ale z biegiem czasu nabiera się takiego doświadczenia, w jakich zwrotów nie używać.
00:15:14: Które są już zbyt powiedzmy ograne.
00:15:16: i jeżeli czasami nawet się nasuwa pierwszy pomysł, żeby już to w tylu piosenkach był ten powiedzmy pomysł na użycie... Mamy też no... Nie uszukujmy się hip-hop np.
00:15:26: muzykę hip-pop czy teksty hip hopowe mają zupełnie inny valor bo są budowane z wielosylabowych słów.
00:15:33: My jesteśmy w muze pop troszeczkę jednak z bliżej takiego pisania melodii, które mają na końcu.
00:15:40: często są tu krótce słowa i jednostylabowe.
00:15:45: I ich jest ograniczona ilość, bo nawet jakby ktoś sobie zajrzał gdzieś na stronę, gdzie są takie już pomocy naukowe jak zbiory rymów to można zobaczyć jak mało rymków jest, które zbudowane są właśnie z tych krótkich jednostylabowców.
00:16:01: I to rzeczywiście problem, że jakieś jakie wykorzystać chcąc oczywiście zachować melodykę która melodyką przeniesioną z tego powiedzmy rynku anglosaskiego, gdzie tam się no często w ten sposób właśnie ta melodia tak właśnie kończy takim jednym pociągnięciem powiedzmy głosu.
00:16:18: I tutaj trzeba się trochę postarać.
00:16:21: i tutaj no jest taka.
00:16:23: pamiętam taki film kiedy dokumentalny Kiedy Kaśka Nagrywała z Leczkiem Kamiejskim płytę gdzieś tam na wsi w jakiejś szopie stodole takie adaptowane jedna studio.
00:16:35: ja nam mówiłem że ona musi uciec do lasu, usiąść tam i ona tam często siedzi wiele godzin na tym żeby ten tekst dopieścić itd.
00:16:43: Bo też zdaje sobie sprawę że napisanie takiego tekstu często które słyszymy w niektórych piosenkach można zrobić taki tekst naprawdę w pięć minut.
00:16:52: to nie jest problem tylko że to jest coś co jest oparte na schematach na pewnych takich tak powtarzalnych powiedzmy zwrotach I tam nie ma też żadnej historii, więc taki tekst dla tekstu.
00:17:03: Ja nie wiem często czemu... Często zastanawiam się, że w ogóle ten tekst to właściwie mogłoby go nie być, bo ja z tego tekstów niczego się nie dowiedziałem i przeżyłem.
00:17:13: zero emocji poza tym, że jest po prostu, że ktoś zaśpiewał te słowa tak?
00:17:18: Myślę, że duże większe wymagania stawiam zawsze sobie wobec tekst, wobec muzyki.
00:17:23: Z muzyką jest łatwiej, z muzykom jest jakby Ona płynie tutaj, oczywiście potem jest jeszcze kwestia produkcji tego jak jest wykonana.
00:17:29: Jest wiele elementów które tą piosenkę zepsują albo dadzą tej piosence szansę a tekstem się częściej męczy.
00:17:37: i zdarzało mi się że do końca jeszcze kiedy Andrzej stał tam już przed mikrofonem to jeszcze czasami było wiele zmiany, wiele poprawek bo byłem do końcy niezadowolony albo dosłownie pisałem jakąś linikę na kolanie, żeby jak kiedy się pisze tak na szybko dlatego że nie ma czasu no to też nie zawsze wychodzi.
00:17:55: Co
00:17:55: myślisz ty jako szef wytwórni płytowej?
00:18:00: Teoretycznie dla ciebie tak sobie teraz myślę to powinno być nawet normalne albo słuszne prawda, że przychodzi do ciebie do wytwrórni młody artysta i on mówi że ma świetne pomusy świetle piosenki.
00:18:13: a ty mówisz faktycznie te pioseny są fajne ale Po pierwsze mało lajków, mało followersów na Instagramie.
00:18:22: Mało wyświetleń na YouTube i jeszcze mało odsłuchów na Spotifyu.
00:18:26: Dziękujemy!
00:18:26: My chcemy Ciebie już z Twoją publicznością, z twoimi fanami.
00:18:29: Tak to teraz wygląda w sumie?
00:18:31: No tak, tylko że ja trochę się tym nie zgadzam.
00:18:33: dlatego, że rozmawiam często z ludźmi, którzy czeka ich wydanie płyty czy w ogóle zastanawiają się co zrobić ze swoimi nagraniami i ze swoją muzyką.
00:18:42: I jeżeli już się zgłoszałem uważam do wytwórnia Jeżeli podpisuję z nim młowę, często są umowy bardzo takie... One muszą być korzystne dla wytwórni.
00:18:52: Czyli mają dużo klauzów, które pozwalają tej wytwróni potem monetyzować tą działalność artysty.
00:18:58: to wydaje mi się, że też jeżeli ktoś robi naprawdę dobrą muzykę i czuje, że jest pewny tego, że ma jakąś wartość no te wymaganie wobec wytzwórni powinny być jakoś tam postawionej na tyle żeby Ta wytwórnia też coś zrobiła, bo ja uważam, że wytwrównie oczywiście mogą stać w takiej pozycji, że mają masę bardzo możliwości zgłoszeń i wielu artystów.
00:19:21: No i czekają, któremu się uda to... A tu mamy szczęście!
00:19:25: Mamy dwustu artyztów, powiedzmy dwudzieste się udało, jesteśmy do przodu.
00:19:30: ale jeżeli artysta rzeczywiście musiałby wykonać całą robotę sam i sobie to wszystko zorganizować to myślę, że albo powinien być jakiejś bardzo takiej kameralnej małej wytwórni, która jednak mu coś daje.
00:19:43: Albo robić to samemu, a dzisiaj dystrybucja jest możliwa przez odpowiednich operatorów, przez firmy, które zajmują się dysterybucją i wprowadzają nagranie i rozliczają je bardzo dokładnie ze wszystkich pól eksploatacji czy tam streamingu, sprzedaży wideo na YouTube itd.
00:20:00: Zawsze ja uważam, że w ogóle u mnie miałem taką zasadę.
00:20:03: Współpraca z Wytrudnią Fonograficzną to jest współpracą partnerską, że to jest spółpracę pomiędzy partnerami, który każdy ma swoje jakieś zadania i pole do działania.
00:20:12: I oczywiście nigdy nie mogliśmy gwarantować, że jakaś piosenka trafi do radia bo to jest zawsze jednak wybór stacji i decyzja stacji.
00:20:21: Natomiast naszym jakby zadaniem było to żeby... z tej stacji tą piosenkę przedstawić, żeby ją zaprezentować i pomagać artyści.
00:20:29: jednak w takim organizowaniu codziennego życia nawet.
00:20:32: Bo oczywiście większość korzysta z nas z pracy menedżerów.
00:20:36: ale oprócz tego no manager ma swoje zdanie i Wytwórnia też powinna mieć swoje zdania.
00:20:39: więc uważam że bardzo ważne jest to żeby żeby to była właśnie żeby to byłkład partnerski nie na zasadzie jak to by się uda to my coś tam będziemy szczęśliwi bo coś zarobimy, tylko jednak my robimy jedno.
00:20:52: Nawet jeżeli to jest tylko inwestowanie pieniędzy bo może być taka sytuacja że młody wykonawca po prostu nie ma tych pieniędzy na teledysk czy na przygotowanie nawet koncertów czy produkcję muzyczną wtedy dobrze by było.
00:21:03: gdyby jednak wytwórnia a po pozadym kiedy wytwrórnia już wyda jakiekolwiek pieniądze jakiekolwiek to wtedy ona musi odzyskać.
00:21:11: więc tutaj jest szansa na to żeby będzie coś robiła dla artysty po to nawet żeby zamortyzować te wydatki także.
00:21:18: Chyba jednak zawsze to jest taka, taka moja opinia.
00:21:22: Jest taka żeby to było sens wytwórnią pracować wtedy czy w ogóle nawet z każdym czy nawet z menadżerem?
00:21:27: Wtedy kiedy czuję się że wszystkie strony są zaangażowane i robią coś w jakimś wspólnym celu i po to żeby osiągnąć sukces.
00:21:36: Co
00:21:36: jakiś czas też w redakcji muzycznej Radia Poznań toczą się takie rozmowy ale też między artystami albo między nami i artyistami Że jak to się mogło w ogóle zdarzyć, że świat artyztów bezpośrednio zgodził się na coś takiego jak muzyka za darmo w serwisach streamingowych.
00:21:54: Podobno to jest korzystne tylko dla jakiejś wąskiej grupy artystów bardzo popularnych, no i oczywiście dla wytwórni płytowych, które zawsze spadną na cztery łapy a dla większości jednak nie jest.
00:22:06: No tak, ja czytałem książkę na temat, jak inaczej historia jest Spotify Z której tak dowiedziałem się ciekawych rzeczy i poznałem postać twórcy Spotify, który rzeczywiście przebił się przez te wszystkie układy firmowe i powoli przekonywał firmy, które przystępowały do tego projektu z dużymi oporami.
00:22:28: Ale no udowodnił że to jest jakby jedyna droga.
00:22:30: czy ona jest jedyne?
00:22:31: Nie wiem... To się wydarzyło.
00:22:33: Streamingi są teraz podstawowym źródłem jakby tej wiedzy muzycznej.
00:22:38: One będą też się na pewno zmieniały i będą... Na pewno to nie jest taki już zamknięty, moim zdaniem obiekt.
00:22:45: On będzie podlegał jednak pewnym prawom.
00:22:48: dopóki artyści będą rzeczywiście czy autorzy, czy wykonawcy dopóki to będzie dla nich miało sens.
00:22:56: Może dzisiaj tym... To jest sens koniecznie finansowy a marketingowo-promocyjny?
00:23:02: Nie wiem!
00:23:02: To będzie tak działało.
00:23:03: natomiast są już jakieś takie łące żeby jednak te pieniądze większej części trafiały do tych, którzy są autorami czy wykonawcami.
00:23:12: Żeby ten przepływ pieniędzy był trochę bardziej prawidliwy.
00:23:19: Wydaje mi się że nie dało się też tego uniknąć.
00:23:22: dlatego Przemysł muzyczny troszeczkę trochę się zagapił, spóźnił i w momencie kiedy wchodziły nowe technologie, kiedy dostęp do muzyki stał się już tak prosty dzięki internetowi że ciężko było go jakby przypilnować czy ogarnąć.
00:23:40: Tego typu zorganizowanie które dawało chociaż minimalną szansę na monetyzowanie tych nagrań to było jedynym wyjściem.
00:23:46: ale Po pierwsze, będą powstawały na pewno i powstają streamingi konkurencyjne.
00:23:53: Może będą jakieś portale bardziej zamknięte, bardziej niszowe.
00:23:56: Można się bardziej podzielić i nie wiem... Jest między tymi portalami też konkurencja bo jest jeszcze Deezer z oprócz Spotify a są jeszcze inne strony.
00:24:05: YouTube też właśnie przyjmuje trochę już rolę, nie tylko taką rolę pokazywania obrazu czy filmu, ale też już zaczyna być plejerem.
00:24:14: I wiele osób korzysta z YouTube jako plejera i robiąc imprezę w ogóle włączają YouTube'a i on tam kontynuje jej muzykę.
00:24:22: Także tych portali, tych platform będzie więcej.
00:24:26: one będą konkurowały.
00:24:27: aby chcą skonkurować będą musiało mieć kontent.
00:24:30: jak będę musiał mieć konten?
00:24:32: ten konten trzeba będzie zdobyć.
00:24:33: wtedy będą podpisywały umowy trochę na innych zasadach.
00:24:37: oczywiście ich interesują gwiazdy.
00:24:39: tak Natomiast ta reszta będzie jaspirowała artystów do bycia gwiazdami i będą musieli się pogodzić z tym jednak, że muszą zrobić więcej żeby gdzieś tam być na topie.
00:24:50: To jesteśmy, żyjemy.
00:24:53: czasy w sumie nasze nie używają się od pierwotnych.
00:24:57: powiedzmy kiedy... Trzeba było walczyć o wszystko i trochę.
00:25:01: są inne teraz relacje.
00:25:02: Zasady mamy prawa, mamy zupełnie inną sytuację ale jednak to jest cały czas świat konkurencji i świat którym jeżeli chcesz się mieć sukces to musisz go wypracować.
00:25:13: Specjalnie dla Radio Poznań wybitny specjalista w pisaniu wielkich przebojów przede wszystkim dla zespołu demona czyli Marek Kościakiewicz.
00:25:24: Dziękujemy za uwagę.
00:25:25: Marcin Rzyski do usłyszenia.
00:25:26: Jeśli
00:25:27: podobał się Państwu ten odcinek podcastu zachęcamy do obserwowania naszego kanału, dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.
00:25:36: zapraszamy też do słuchania programów Radio Poznań i na stronę www.radiopoznanefm.
Nowy komentarz