Andrzej Smolik

Notatki

Andrzej Smolik to jeden z najważniejszych w historii polskich producentów muzycznych, dwukrotny laureat Fryderyka za kompozycje, klawiszowiec znany m.in. ze współpracy z Wilkami i Robertem Gawlińskim solo. Wyprodukował m.in. słynne płyty Nosowskiej, Marii Peszek i Krzysztofa Krawczyka, to on jest odpowiedzialny za wielki sukces jego „Bo jesteś ty” i całej płyty „…Bo marzę i śnię”. Od 2015 wydaje płyty w duecie Smolik/Kev Fox.

-- Kanapa z Gwiazdami to podcast, w którym Marcin Żyski, redaktor Radia Poznań, zaprasza muzyków, wokalistów i członków zespołów do rozmów o ich muzycznej drodze, inspiracjach i tym, co dzieje się za kulisami tworzenia ulubionych hitów. W każdym odcinku poznasz historie, które kryją się za najciekawszymi utworami, zobaczysz, jak wygląda życie artystów poza sceną i posłuchasz, co naprawdę motywuje ich do tworzenia.

produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa

Pokaż transkrypcję

00:00:00: Podcast Radia Poznań.

00:00:01: Kanapa z gwiazdami, sprzed mikrofonu kłania się Marcin Rzyski.

00:00:06: Witam i zapraszam na spotkanie z jedną z najważniejszych postaci w historii polskiego show biznesu zarówno jeśli chodzi o sferę kompozycji jak i produkcji.

00:00:18: człowiek zaangażowany wiele płyt

00:00:20: które

00:00:21: dobrze państwo znają choć być może o tym nie wiedzą.

00:00:26: specjalnie dla radia poznań Andrzej Smolik.

00:00:29: Andrzej Smolic specjalnie dla Radia Poznań w specjalnym tygodniu, bo to jest tydzień z Andrzejem Smolikiem na naszej antenie.

00:00:37: No

00:00:37: kurczę super!

00:00:39: Jestem zaszczycony, tym bardziej że niedługo u was będziemy.

00:00:43: Tak jest, wszystko się zgadza.

00:00:45: A jeszcze wcześniej czyli w najbliższy weekend będziecie na festiwalu Sound Edit w Łodzi, na który też rozdajemy zaproszenia w tym tygodniu może na wasz koncert, może na koncert New Middle Army, może jakieś spotkania z producentami muzycznymi bo to jedyny taki wyjątkowy festiwal Festiwal, który skoro już o nim mówimy również oczywiście pamiętał o tobie i jakichś czas temu dostałeś specjalną nagrodę właśnie na ten festiwalu jako super producenty.

00:01:15: No tak faktycznie jest.

00:01:15: jest całkiem wiele miejsc gdzie gdzie pokazuje się ludzi tych takich trochę stojących trochę jakby na zapleczu dzieł I takimi ludźmi też są właśnie producenci muzyczni, czy sami muzyce, którzy nagrywają albumy, realizatorzy dźwięku.

00:01:30: Cała taka logistyka, która powoduje że ktoś śpiewa i właściwie kojarzymy go z piosenką a tymczasem piosenko ma wielu ojców często i faktycznie są dedity z komórką za to odpowiada, żeby właśnie takich facetów czy kobiety, przepraszam, pokazać.

00:01:48: I to jest bardzo miłe.

00:01:49: i bardzo fajne też, bo jest to okazja do spotkań, bo tam był i Brian Inno i Daniel Lanua i Ed Czerny i mnóstwo niezwykłych George O'Rhoader, niezwyckich postaci, które właściwie zmieniły bieg światowej muzyki można powiedzieć a nie do końca będąc twarzą projektu, bo Daniel Lonlap przecież odpowiadał za płyty YouTube.

00:02:11: Nie wiem, Breino, za płyt YouTube czy Conflay i tak dalej

00:02:14: itd.,

00:02:15: aż szeroko nie są zdani a są bardzo ciekawymi postaciami i mają wiele do przekazania.

00:02:20: tam są też masterklasy.

00:02:22: może się z nimi czasami spotkać posłuchać co mają do opowiedzenia.

00:02:25: ja byłem na takich spotkaniach i naprawdę wiele ciekawych jakichś takich niezwykłych anegdot ale też wiedzy Wyjąćmy stamtąd, więc jest to bardzo wartościowe z mojej perspektywy.

00:02:35: Fascynujące świat bo zdecydowana większość słuchaczy muzyki nie zdaje sobie sprawy prawda?

00:02:41: Z tego że taki producent muzyczny to jest czasem postać absolutnie kluczowa która zmienia bieg historii i niektórych piosenek czy albumów zupełnie.

00:02:53: Bo faktycznie tak trochę jest szczególnie w czasach dzisiejszych może nawet bardziej, producenci są nawet ważniejsi bo w dawnych czasach zespoły wchodziły do studia nagrywały i wychodziły po prostu.

00:03:06: I ten punkt kreacji odbywał się w takim czasie rzeczywistym.

00:03:09: W tej chwili producent jest trochę takim reżyserem filmowym czyli... może być osobą, która ma aktorów daje im po prostu rolę oni ją wykonują i jest tym który skupia wszelkie.

00:03:22: Po prostu te właśnie mniejsze komórki które powodują że film jest dobry bo to jest scenarzysta i oświetleniowiec autor zdjęć po prostu kościumograf i mnóstwo innych ludzi, to wszystko spaja jedna osoba.

00:03:37: Często taką osobą jest producent dla muzyki czyli wynajmuje studio, realizatora, muzyków w zasadzie wymyśla jak ma wyglądać ten projekt.

00:03:49: Dzisiaj nawet już są takie kasusy po prostu na świecie, że nie chroni się już harmonii.

00:03:53: Nie chronić się kadencji akordów.

00:03:56: Właściwie można wziąć zakładam piosenkę Beatlesu, zmienić melodię ale zagrać te same akordy i już nie można pójść z tym do sądu pod warunkiem, że... ...nie będzie w tym się zawierało też brzmienie utworu czyli to, że po pierwszych nutach poznajemy jakiej deserty jest ta?

00:04:11: Czyli ma jakąś fakturę swój koloryt coś takiego co jest unikalne dla niego samego.

00:04:17: Właśnie to jest często rzecz, za którą odpowiada producent.

00:04:20: jak nadać w takim masie zalewie po prostu informacji czemuś komunikatywność ale też oryginalność i jakąś osobliwość.

00:04:31: Czy ciebie osobiście zawsze czy od zawsze te magiczne tajemnicze postaci producentów interesowały?

00:04:41: Czy to przyszło gdzieś tam później gdy już sam zaczęłeś interesować się taką rolą?

00:04:46: Wiesz, to jest chyba troszkę tak, że kiedy byłem dużo-dużo młodsze i byłem dzieciakiem, czym jakimś tam nastolatkiem.

00:04:53: I przepis informacji był jeszcze całkiem analogowy, czyli te są czasy, po prostu sięgam czasów przedkomórkowych i przed komputerowych w zasadzie, przed internetowych może?

00:05:03: To chyba wydaje mi się, że w Polsce przynajmniej nie zbyt wiele mówiło się o producentach muzycznych.

00:05:09: W ogóle to były rzeczy, o których w ogóle nie wspominano.

00:05:12: więc jeśli nawet podobała mi się płyta Zespołu, nie wiem, The Beatles, Pink Floyd, Electric Light Orchestra czy David Bowie czy tam kogokolwiek innego We Bet Underground to zupełnie imiają świadomości że często za tymi działami stoją ludzie którzy kreują w jakiś sposób tym właśnie muzyczną przestrzeń.

00:05:31: raczej myślałem sobie, że to jest zespół i głównie fasenacje dotyczyły wokalistów zespołów.

00:05:38: i tak zostało do dzisiaj.

00:05:40: I dopiero potem, kiedy czasy się troszkę zmieniły.

00:05:43: Kiedy zacząłem się interesować muzyką właściwie tak naprawdę nawet kiedy jako taki mało lat trafiłem do zespołu wilki i tutaj w ogóle do warszawskich zespałów jako Sidemen i zacząłam nagrywać z przyróżnymi artystami jako klawiszowiec to jeszcze nawet wtedy a to były lata takie no może dwa tysięczne, może troszko wcześniej wtedy nie mówiło się za bardzo o producentach.

00:06:04: oni już byli tylko że nawet nie wiedzieli o tym ,że są producentami.

00:06:08: nie było czegoś takiego, że taki leczek kamiński który nagrał w tym czasie sto bardzo ważnych płyt polskich.

00:06:14: W zasadzie bo miałem wielokrotnie okazję z nim pracować on mówił chłopaki tutaj na bebnach musicie zagrać mniej musicie wziąć pięt do gitaria.

00:06:23: może weźcie mój bo on inaczej brzmi i tutaj trzeba coś takiego ukręcić żeby było właśnie tak.

00:06:29: i w zasadzie On już był producentem tylko tego się w ogóle nie premiowało.

00:06:33: i niech mówił producent Płyty Leszek Kamiński, bo nie było producenta, był zespół po prostu.

00:06:39: I przyszły pojawił się hip-hop, trip hop, jungle techno i te wszystkie takie współczesne nowoczesne nurty, które były już troszkę owocem takiego wczesnego home recordingu czyli tego że ludzie mogli kreować po prostu pewne rzeczy trochę bardziej u siebie, nie w wielkich studiach.

00:06:56: Pojawił się po prostu związku z tym płyty producenckie, czyli płyte pojedynczych gości jak Mobi, Afex Twin, nie wiem no Orbital, Chemical Brothers, tu były duety, Daft Punk i zaczęto mówić po prostu w płytach produkcenskich że to jest jest koleś który zaprasza wokalistów na swój album.

00:07:14: Właściwie sam nie śpiewa, nie jest twarzą tak do końca a jednak to jest jego album i to trwa do dzisiaj.

00:07:20: No i tu płynnie możemy przejść do twojego pierwszego albumu, bo ty byłeś taką postacią w Polsce, która właśnie przyniosła na nasz grunt tego rodzaju jakby muzyczny projekt.

00:07:30: Jest zmonik ale on nie śpiewa tylko produkuje.

00:07:35: No tak, trochę tak mogłoby tak być.

00:07:37: A na pewno byłem przedstawiciele młodego pokolenia, który to przeniósł na nasz grąd bo też takim człowiekiem był Grzegorz Ściechowski i przede mną na pewno, że choćby produkując płytę dały sceny Steczkowskiej napisał piosenki wymyślił wszystko, wydają muzyków w tym filmie również mnie więc mogłem popatrzeć jak to się robi.

00:07:56: I on był prawdziwym pełnoprawnym podysentem z superkoncepcją po prostu na to jak robić swoje, ale też dla innych albumy.

00:08:05: Ale w takim młodszym pokoleniu gdzie taki album podysencki, gdzie zapraszasz różnych ludzi do różnych kawałków być może to byłem ja faktycznie pierwszy.

00:08:15: Było te zupełnie naturalne z jakichś moich po prostu też defizytów wynikającą rzeczą że trochę się... Wstydziłem jakby stawać w pierwszym rzędzie, ale też nie śpiewam więc podwójnie.

00:08:29: było to dla mnie dobre.

00:08:30: Kiedyś w tym studiu muszę ci przyznać mi miałem taką podobną rozmowę na ten temat jeszcze z Romualdem Lipką który chyba w ogóle w Polsce był takim... Pionierem tego rodzaju sytuacji, gdy z Urszulą robili płyty a potem z Izebelą Trojanowską.

00:08:47: to też były takie projekty.

00:08:48: Dokładnie

00:08:49: to jest właśnie dokładnie to bo zakładam że oni pisali piosenki ale też jakby asystowali w studio i byli muzykami grającymi na płycia często też na koncertach z tymi artystami.

00:08:59: więc tak naprawdę być może nie Grzegorza już ci goście Takimi producentami, a pewnie gdybyśmy cofnęli się do lat, nie wiem trzydziestych do lat pięćdziesiątych to by okazało się że tam też były takie funkcje.

00:09:12: tylko one nie zostały odpowiednio nazwane.

00:09:15: One zostały nazywane na zachodzie gdzie gdzie to zawsze był po prostu biznes i producentem u koleś który płacił za studio wybierał artystę wydawał płytę mógł ją wytłoczyć i dystrybuować i to było w zasadzie już Producent.

00:09:27: Andrzej Kosmala od Krzysztofa Krawczyka powiedział coś takiego, że wiesz co?

00:09:32: Że Krzysztow jak nagrywał tą słynną płytę z Andrzejem Smolikiem to właściwie on... Jak wchodził do studia to całkiem inaczej chciał tę płytę zaśpiewać ale Andrze jako producent powiedział mu nie, nie, Nie!

00:09:46: Krzystof masz całkiem inaczej to śpiewać.

00:09:49: Faktycznie tak to było.

00:09:51: No, taka jest prawda.

00:09:54: Tak było.

00:09:55: dostrzegłem po prostu w Krzysztofie jakiś taki trochę mniej wybuchowy po prostu potencjał lbukalny.

00:10:02: On miał niezwykłą barwę i mógł śpiewać mocno i tak jakby olskolowa.

00:10:07: też mógłby śpierać piano na jakimś sporym wyciszeniu a i tak to miało sporą siłę.

00:10:13: I on... To był bardzo fajny człowiek w Krzyżtowie i w zasadzie taka praca z nim bardzo pokorny, jakiś taki uważny i chęty po prostu do zmian.

00:10:24: On nie był gwiazdorem na zasadzie bo to też się zdarza ja tak nie śpiewam i proszę wyjść.

00:10:31: po prostu tylko znaleźliśmy to razem i wydaje mi się że to stało się przez chwilę też jego siłą i taką jakoś innością.

00:10:40: nagle Krzysztof stał się troszkę inny jakby na poziomie takim wykonawczym i chyba właśnie o to chodzi, żeby znaleźć jakąś inną drogę na chwilę.

00:10:51: Wtedy ona ma szansę dać trochę świeżości ale też zainteresować po prostu ludzi po raz kolejny.

00:10:57: nie można robić ciągle takich samych albumów.

00:11:09: No

00:11:13: być może tak z tego względu, że... Zresztą jest wielu względów na pewno.

00:11:18: Bo po pierwsze to był pierwszy album, który odniósł taki jakiś ogromny komercyjny sukces i o nim się po prostu mówiło i on był wszędzie.

00:11:27: Po drugie to spowodowały jakąś lawinę, ogromną lawinkę w propozycji dla mnie.

00:11:32: Głównie z podziału właśnie tych takich artystów, którzy byli trochę starsi z zupełnie innego pokolenia i okazało się, bo wtedy jeszcze mało lat Może z nami pracować, chce z nами pracować.

00:11:44: Szanuje nas.

00:11:45: jakoś czuję że mamy coś do powiedzenia a my możemy dzięki temu w jakiś sposób po prostu przetrwać i pójść dalej i złapać trochę świeżości tak jakby to połączyło trochę pokolenia co w Polsce nie było oczywistą rzeczą wcześniej bo jednak wszyscy się odwracali po prostu od starych a starzy od młodych.

00:12:03: no to był taki bardzo gorący czas dla mnie.

00:12:06: Twoja pierwsza solowa płyta, między nimi z przebojami śpiewanymi przez Artura Rojka i Nowikę.

00:12:13: To jednak była muzyka taka można powiedzieć dla młodzieży prawda?

00:12:17: Taka nowoczesna elektroniczna a tutaj nagle śpiewa Krzysztof Krawczyk i cała Polska razem z nim.

00:12:25: Wiesz ja nie wiem co jest dla młodych, co nie jest bo dla młodości wtedy to był hip-hop.

00:12:28: chyba wydaje mi się trafialiśmy w taką jednokrednicę.

00:12:34: Mówił o tym swoim seksorowym albumie, choć ludzi istotunkowo młodych ale z krawczykiem.

00:12:39: to była to niezwykła rzecz.

00:12:41: dlatego że za nim to zostało zrobione.

00:12:44: to już moi koledzy koleżanki wiedzieli o tym że zamierzam zrobić taką rzecz i bardzo wiele osób mówiło bo ten stary nie rób tego po prostu zastanów się wiesz stracisz po prostu wiarygodność utoniesz dzięki temu.

00:12:58: tak widzę rynkowo takich rzeczy się po prostu nie robi, na pewno nie z krawczykiem.

00:13:03: Tymczasem śmieszne jest to że ci sami ludzie jakby po zwodowaniu płyty przepraszali mnie za to i mówili właśnie... I to tacy naprawdę jakieś w ogóle ludzie z jakiejś tam z Rock'n'Rolla, Vanguardy, hip-hopu którzy mówili stary kurde super piosenkę nie wyobrażają sobie że będę słuchał sobie kawałka krawczego z przyjemnością.

00:13:26: I to jest ogromny komplement.

00:13:28: Bardzo miłe i tak powinno być.

00:13:29: Wspomniałeś

00:13:30: wcześniej Velvet Underground, nie wszyscy nasi słuchacze pewnie wiedzą że miałeś na początku swojej w ogóle drogi zespół, który jakoś tam nawiązywał do takiej stylistyki, z którym pojechałeś do Jarocina takie pierwsze twoje muzyczne kroki?

00:13:44: No tak, grałem ze śnowuńskim zespołem, założyłem upside down i to się uformowało w zasadzie na promenadach śnowujskich.

00:13:53: Graliśmy po prostu do kapelusza Graliśmy bardzo wiele kawałków właśnie Wilbertu.

00:13:57: Między innymi, nie tylko i byliśmy pod duże wpływem no właśnie Wilbertów i Lurida i w ogóle muzyst tamtych czasów ale przede wszystkim tego.

00:14:05: W dołowie cieszę że pojechałem z Gerucina bo to było w czasie studiów.

00:14:09: Dzięki temu że pojchałem to wyrzuconym jest na studiu bo tam się nie stawiłem w odpowiednim momencie.

00:14:15: gdzieś miałem stawić i to spowodowało z kolei że siedziałem w domu nie wiedząc co dalej robić z życiem i po prostu dostanę telefon z Warszawy na przesłuchania do wilków I od razu wpadłem po prostu w duży szlubiznes, więc często to jest tak że tracisz jedno a dostajesz drugie.

00:14:30: A to drugie co dostałem było dużo bardziej wartościowe dla mnie niż studiowanie po prostu Wysze szkole morskiej w Szczecinie.

00:14:38: No gdyby nie ta sytuacja do byśmy pewnie teraz nie rozmawiali?

00:14:42: By właśnie być może tak

00:14:43: na temat twojej bardzo kolorowej i intensywnej kariery.

00:14:51: Ale w ogóle to jest niesamowite.

00:14:52: ten telefon, nagle z Warszawy i do zespołu Wilki, który wtedy był przecież na topie powiedzmy.

00:14:58: No na topię to mało powiedzieć, ale był w ogóle największym polskim zespolem w tym czasie takim rezerwkowym.

00:15:04: To byłbym... Dawid podsiadła tamtych czasów.

00:15:08: No ja nie wiem.

00:15:08: no tak się stało.

00:15:10: To bardzo dziwe faktycznie bo to była niedziela południe.

00:15:14: Telefon wisiał na ścianie taki jeszcze analogowy, po prostu z tym pokrętłem.

00:15:20: Ja siedziałem, pamiętam nie było moich starych, tam byłem w dużym pokoju i zadzwonił telefon, nie miałam, bo myślałem, że jakaś koleżanka domamy czy tam coś takiego?

00:15:29: I tam chęć mówił Monika Gawieńska.

00:15:31: podobno tam grasz na klawiszach.

00:15:33: i powiedział nam Brno Chrzanowski, który był ze Szczecina i po prostu przecięliśmy się z nim z jego bratem Jackiem Chrzanowskim, Basia Stąheja Wcześniej tam grając po prostu z różnymi zespołami gdzieś tam sobie mnie zapamiętali.

00:15:46: No i kurde, przejechałem na to przesłuchanie następnego dnia już chyba już do pamiętaw.

00:15:51: zapakowałem w takie marnalskie worki swoje instrumenty.

00:15:54: Nawet nie miałem kejsów żeby je tam wozić pociągiem.

00:15:57: Pociąg wyjeżdżało dziesiątej wieczorem ze śluścia.

00:16:00: O szóstej rano wyrzucili mnie po prostu na dworce centralnym.

00:16:03: Poczekają cztery godzinki.

00:16:04: od dziesiętej była próba w Stodole i myślałem, że tam będzie kolejka.

00:16:08: Kolejsi po prostu jakiś super wypasionych klawiszowców którzy chcą się dostać do wilków bo tak to powinno wyglądać.

00:16:15: a tymczasem nie było nikogo.

00:16:17: Byłem tylko ja.

00:16:18: no i po prostu zaczęliśmy grać.

00:16:21: Chłopaki powiedzieli no spoko stary podoba nam się choć się napijemy zobaczymy czy jesteś w porząd jako człowiek.

00:16:29: Napiliśmy się?

00:16:30: No i tyle już dostałem.

00:16:33: Niesamowita historia, nieprawdopodobnie.

00:16:36: Amerykański sen po prostu.

00:16:39: Przez tej formie.

00:16:39: A powiedz nam w takim razie jak już to się zdarzyło i tam do tych wilków wszedł?

00:16:44: Jak to wyglądało z perspektywy właśnie osoby, która jeszcze przed chwilą była w zupełnie innym miejscu i nagle jesteś w samym środku show biznesu w zespole, który tak jak wspomnieliśmy był na absolutnym topie.

00:16:58: Cała Polska słuchała wilków i od tego momentu sochała także ciebie grającego razem z nimi.

00:17:05: To to jest jak jakby nawet nie wiem od czego zacząć.

00:17:07: bo bo z jednej strony byłem bardzo szczęśliwy z tego powodu że wiedziałem, że będę mógł grać muzykę w jakiś sposób tam też zarabiać pieniądze w ten sposób i i móc na przykład inwestować siebie w instrumenty a w ogóle technologie.

00:17:19: Wiedziałem też, że poznam po prostu no swo innych muzyków który bardzo lubię i podziwiam nie tylko muzyku wilków że to jest jakby taka ogromna szansa, żeby wejść w ten świat i to tak jakby od razu.

00:17:31: z jakiego wysokiego po prostu C. Ale też się okazało szybko, że to wcale nie jest takie łatwe życie, że... To były zupełnie inne trasy.

00:17:39: mimo też, że zespół był bardzo, bardzo znany, że graliśmy sporo koncertów nawet bardzo dużo koncertu, to praktycznie nie wiem... Nie zarabiliśmy pieniędzy na tym, nie wiem jak tu było ale to były jakieś na tyle małe pieniądze, że było mi ciężko nawet Mieszkać cały czas w Warszawie, więc wracałem do śluścia wtedy kiedy nie graliśmy.

00:17:59: Żeby mieszkać po prostu u rodziców i też nie miałem wcale ani kasy na instrumenty, ani nawet na jakieś super ciuchy.

00:18:05: jak że ten status takiego muzyka grającego gwiazdorskim zespole był po prostu przeszacowany mocno.

00:18:13: Z jednej strony byliśmy w jakiś czasopismach na okładkach Wtedy już to były muzyczne czasopisma w muzecznych telewizjach i tak dalej, a tymczasem to wyglądało tak, że po prostu koledzy jeździli mieli duże fiaty.

00:18:25: Jakieś tam skromne mieszkankę.

00:18:26: ja nawet nie miałem tego.

00:18:28: I ktoś oczywiście zmieniła tam z czasem.

00:18:30: ale wspaniałe w tym było to, że ponieważ to były czasy kiedy było dużo takich różnych wspólnych teraz też takie festiwali gdzie grało wiele, wiele różnych zespołów bardzo szybko Poznałem mnóstwo po prostu ciekawych ludzi, że właśnie miałem okazję spotkać choćby Grzegorza Ciekowskiego wspomnianego czy tam poznać ze Sputylach, poznaść Słowic i tak dalej.

00:18:52: I tak dalej bardzo szybko nawet zawały się jakieś tam współpracę i przyjaźnie.

00:18:57: i oprócz tego też bardzo miłą rzeczą było to, że muzycy po prostu starsi których ja słuchałem jeszcze przed chwilą wiesz płyt i byłem totalnie scykany.

00:19:07: zdarzało się, że podchodzili po koncercie do mnie i mówili oj stary kurde super grasz w ogóle na klawiszach.

00:19:12: bardzo mi się podoba.

00:19:13: może kiedyś wiesz przyszedł i byśmy coś tam zrobili.

00:19:16: no nie.

00:19:17: I to wiesz.

00:19:19: pamiętam, że nawet Edyta Bartosiewicz kiedyś do mnie podeszła.

00:19:21: wiesz i to tak chyba na drugim czy tam trzecim koncercię Wilków co jest było takim ogromnym komplementem bo ja byłem zakochany.

00:19:27: pójdzie Holoi Poloi edytywczesne i wiesz to.

00:19:30: po prostu myślałem, że się nie powiem tego w radio.

00:19:32: co zrobię?

00:19:32: no nie?

00:19:33: Bo to wież robi to ogromne wrażenie na takim gówniarzu który jest zsykany.

00:19:37: Bałem się po prostu być ocenionym przez... zwanych profesjonalistów.

00:19:42: Mógł

00:19:42: go.

00:19:42: to jest niesamowite, jak przegląda się twoje aktywności z lat dziewięćdziesiątych.

00:19:46: no to był bardzo ciekawy czas interesujący na pewno dla polskiej muzyki chociażby z tego względu że narodziło się wtedy wiele zjawisk które do dzisiaj z nami są.

00:19:57: gdyby spojrzeć na kilka płyt w których brałeś udział.

00:19:59: no to mamy tutaj wilki ale za chwilę się pojawia właśnie wspomniana Justyna Styczkowska płyta z Grzegorzem Nagrana.

00:20:06: Za chwile się pojawiła pierwsza puta Meslowic.

00:20:08: tam też widzę Andrzeja Smolika.

00:20:12: No tak, no wiesz to znowu to jest jakiejś trochę jednak uczceńscia.

00:20:15: dlatego że, że wiesz, to były czasy po prostu rock'n'drola, grandżu muzyki tarowe i jakiegoś takiego myślenia o muzyce po prostu zupełnie inny sposób i praktycznie na rynku nawet warszawskim nie było takich interdyscyplinarnych klawiszowców czyli był ono z wspaniałych jazzowych muzyków grających jakąś czarną muzekę funk takich bardzo gruntownie wykształconych.

00:20:37: ale ludzie myślących w sposób taki wynikający może bardziej o formie, o obrzmieniu, o fakturze strukturze posiadające jakąś już taką technologię, która jest trochę inna, po prostu złamana.

00:20:52: Nie było i po prostu wszyscy to skumali że ja jestem tym człowiekiem a to zwykle tak działa.

00:20:59: Jesteś tym człowiekiem to się po prostu wiesie niesie i nie szuka się nikogo drugiego.

00:21:04: Jeśli nawet ktoś był, to już miało przerąbane.

00:21:06: Wiesz?

00:21:07: Musiał po prostu długo poczekać I byłem zapraszany do mnóstwa albumów i mnistwa współprac co z kolei owocowało tym że mogą się przyglądać przede wszystkim pracy w studio bo wtedy nagrywały się w domach.

00:21:18: Nie było home recordingu.

00:21:20: Dużo czasu spędzałem w dużych, nagraniowych studiach.

00:21:24: Bez cztery gdzieś tam Uwinka Krusta, w jakimś łódzkim studio

00:21:27: itd.,

00:21:28: i obserwowałem inżynierów, obserwałem technologii jak się rozstawia mikrofony, jak się użyła konsolet.

00:21:33: to była wiedza tajemna po prostu dla większości z nas a ja bardzo chciałem ją posiąść i chciałem wiedzieć po prostu jak się mogę komunikować z takim inżenerem mając do wygenerowania pewną rzecz, a zupełnie nie wiedząc jak to przełożyć.

00:21:48: ten język po prostu właśnie taki audio.

00:21:51: To tak jak ktoś często bierząc muzykę do filmów.

00:21:55: są takie sytuacje że spotykasz rzesera który jest bardzo inteligentnym, wygrzaconym i kumatym człowiekiem i nawet wie co chce i czego pragnie ale kiedy przychodzi do rozmowy o muzyce już o takich szczegółach nie ma narzędzi żeby się skomunikować po prostu z kompozytorem Bo jak on ma mi opowiedzieć, po prostu gdzie i w jaki sposób mam tę muzykę zmienić.

00:22:16: Może mówić tylko o emocjach temu towarzyszących ale nie może mówić o parametrach, o harmonii, o zmianach, jakiś brzmieniach o tym wszystkim bo po prostu nie ma takiego zaplecza.

00:22:26: i bardzo źlęże nie ma bo gdyby miał by wszystko szło o wiele o wiele gładziej i lepiej szybciej i bardziej do celu.

00:22:36: I tak samo jest.

00:22:37: właśnie kiedyś był muzyk kontra realizator.

00:22:40: Do tych projektów jeszcze bym dorzucił tutaj bardzo chętnie kasie nosowską właśnie w kontekście także późniejszej działalności producenckiej, a nawet jeszcze dorzuciałbym tutaj kolejne zjawisko gdzie znowu byłeś przy narodzinach można powiedzieć szli przy orkiestrze męskiego grania?

00:22:56: No tak dodać jakieś.

00:22:57: faktycznie jak los mi sprzyjał i często chociaż często też nie warto być pierwszym ale ale w tym wypadku może tak.

00:23:05: akurat i jeżeli chodzi o Kasiunasowską, to tak naprawdę pierwsza płyta to była Płuk-Puk gdzie nie byłem jej ojcem tylko jakimś tam po prostu współtwórcą dlatego że płytę robił Piotr Banach.

00:23:17: I to Piotrz Banach zaprosił mnie żeby napisać trzy piosenki na tę płytkę.

00:23:24: z lękiem, ale jednak z ogromną radością i chęcią zrobiłem.

00:23:27: I po prostu jakby też ujażdżałem swoje lęki takie jako twórca, że wkazało się, że mogę to po prostu zrobić lepiej gorzej, ale że ktoś mi zaufał i dał szansę, że po prostu oddaję dzieło od początku do końca takie produceńskie.

00:23:41: no i potem Kasia postawiła po prostu na moim osobę i kolejną płytę zrobiliśmy razem.

00:23:46: zaczęliśmy grać koncerty współpracować przez jeszcze kolejne dwie płyty.

00:23:49: więc to jest kawał czasu bo on Nie wiem ile to nam trwało, ale to było wiele lat.

00:23:55: A jeśli chodzi o męskie granie... Wszystko się zazębia w życiu, bo z kolei Paweł Krawczyk, który po Piotrze Banachu został gitarzystą i takim liderem heja zaproponował mi wspólnie wyprodukowanie piosenki.

00:24:11: Jutro jest dziś z Asianosowską Ester na męski granie.

00:24:15: Wtedy to jeszcze nie był męsko-graniowy, tylko coś takiego pomiędzy kilnoma utworem, który miał tam po prostu towarzyszyć.

00:24:21: zrobiliśmy to i była taka sytuacja, że organizatorzy zapytali no to słuchajcie to ktoś to musi się zagrać.

00:24:29: skoro już mamy ten utwór może zagra to Hej ale zespół Hej mówi No ale to nie jest nasz numer To jest po prostu numero jakby gdzieś tam z innego rozdania.

00:24:38: I niekoniecznie będziemy to grać.

00:24:40: i wtedy Wpadliśmy na pomysł No to dobra.

00:24:43: skoro nie no to Zrobimy zespoł i zagramy to Zbudujemy zespu z muzyków tam w którym będzie OSTR Będzie Kasia w tym czasie.

00:24:51: I okazało się, że jednego kawałka nie będziemy grać przecież na męskim graniu jako zespół.

00:24:57: Bo to się nie opłaca i w ogóle jest idiotyczne żeby taką logistykę robić.

00:25:01: Więc zagraliśmy numer STER'a, numer kaśki ten hymn pierwszy hymn może nie pierwszy tylko ten konkretny hymn i dwa kowery i po prostu było to tam pięć tam idysz piosenek i to się nazwało Smallscent Orchestra.

00:25:15: nie nazwały się do jeszcze męski grania orkiestra.

00:25:19: Więc świetnie to wyszło.

00:25:21: Wszyscy byli bardzo zadowoleni i było jakieś nowe otwarcie dla męskiego grania, więc oczywiście rok później zapropanowano mi z owu, żeby napisać już taki prawdziwy chwin, ale już potrzebne męski granie orkiestra, że to będzie ileś kowerów polskich z dużym zespołem, z zespole złożonych z jakichś gwiazdorów i ludzi, których po prostu którzy sobie wyporni.

00:25:41: Jak mi zarąkowo również... No i tak się zaczęło właśnie.

00:25:45: Jest jeszcze jeden ważny temat, którego nie poszliśmy czyli no w twoja wieloletnie wraz z współpracą z Kevin Foxem.

00:25:51: jest to taki projekt świetnym wokalistom świetne piosenki świetnę brzmienie chociaż myślę że część słuchaczy zastanawiamy się dlaczego nie masz takiego projektu z polskojęzyczną muzyką.

00:26:02: krótko mówiąc?

00:26:03: Jest to taki Projekt który gdzieś tam jest.

00:26:05: ja mam wrażenie ciągle do końca nie odkryty.

00:26:08: Nie wiem czy ty też masz takie wrażenie mimo że już nie jedno płytę nagraliście.

00:26:12: To tak,

00:26:13: no wiesz trudno powiedzieć jaką to ma siły rażania ponad tę którą w tej chwili mamy i czujemy.

00:26:21: Faktycznie jest to anglojęzyczny projekt.

00:26:22: mi to bardzo odpowiada bo ja lubię anglojązyczną muzykę i właściwie jestem wychowany większości jakby aplikacji na właśnie na muzyce angloęzycznej.

00:26:32: Lubię ją dlatego że po pierwsze tam są korzenie muzyki rozrywkowe ale też dlatego że zupełnie inaczej brzmi muzyka po prostu uśpiewana język angielskim.

00:26:43: Być może nie dociera do naszych serc w taki sposób jak polska muzyka, bo ze względu na tekst i na niuanse które po prostu czytamy jako native po prostu speaker z polscy ale za to samobrzmienie języka Konstrukcja po prostu tekstów, które można śpiewać po angielsku jest zupełnie inna niż ta, którą mamy w języku polskim.

00:27:07: Po prostu wyrazę są krótsze, dużo łatwiej się domykają tak jakby sonicznie nie mają sybilantów czyli nie mają wszystkich S, Z, Ś i tak dalej co jest karkową rzeczą dla po prostu mikrofonów.

00:27:20: bo to jest to są te same po prostu dźwięki, które ma hi-hat, który ma wysoko grająca gitarę itd.

00:27:26: i zmiksowanie polskiego utworu tak żeby on brzmiał atakcyjnie jakoś tak po prostu miło i okrągło jest sto razy bardziej trudne niż jakiegoś anglojęzycznego.

00:27:37: To samo do czy choćby filmów.

00:27:39: na zobaczach jak się słucha po prostu polskich filmów a jak się słycha się z filmów jakichś tam Choćby Anglojężycznych przynajmniej francuskich Ja to po prostu lubię.

00:27:50: Poza tym polskiej muzyki jest mnóstwo, myślę że w Polsce dziewięćdziesiąt dziewieńcz koma, dziewiąć procenta to są polskie piosenki śpiewane po polsku więc pozwoliliśmy sobie być tym po prostu takim wyjątkiem w regule i śpierać po angielsku.

00:28:08: Pozatem Kevno niestety nie może jeszcze śpiawać po polskim.

00:28:11: mówi dobrze ale ale myślę, że byłoby to karkołomne, gdyby próbował śpiewać w języku polskim.

00:28:17: Zresztą kiedyś podjęliśmy próbę... No głupio to brzmi!

00:28:20: Pewnie równie głupia brzmij, kiedy my śpiewamy po angielsku tyle, że tam jest większa wybaczalność tego typu rzeczy do tego, że oni są przyzwyczajeni na pływu ludzi z przyróżnych stron świata i każdy ma jakiś swój akcent i w jakiś sposób interpretuje tę językę polska.

00:28:36: Po prostu jednak język polski jest bardzo czysty.

00:28:40: Łamanie go w jakiś sposób, w taki widoczny sposób.

00:28:44: Nie jesteśmy na to gotowi chyba.

00:28:45: Co ciekawe bardzo różne porównania można znaleźć w internecie bo gdzieś tam przeglądałem jeszcze kilka telewizgów na YouTube'ach ludzie z jednej strony piszą o tu trochę brzmi jak Arcade Fire na przykład a z drugiej strony gdzieś tam porównie do Alana Parsonsa nawet się pojawiają i jego piosenek.

00:29:04: Akurat jedno i drugie porównanie jest dobrym porógnaniem.

00:29:08: Dlaczego nie?

00:29:09: Wiesz, po prostu muzyka, szczególnie ta angloidyczna ma po prostu miliony twarzy i słabo sobie wyobrażam w ogóle taką sytuację że po prostu piszesz piosenkę w nurcie.

00:29:23: no jednak gdzieś tam zachaczającym o muzykę rozrywkową i jest to zupełnie kompletnie do niczego niepodobne.

00:29:31: Znaczy byłoby to, że to jest albo bardzo złe, albo po prostu jest tak genialne, że cały świat za chwilę odkryje i już byśmy pewnie nie rozmawiali, bo nie miałbym czasu.

00:29:39: I mało jest w tej chwili artystów, którzy są całkowicie od początku do końca oryginalni, że nic podobnego wokół.

00:29:49: Czyli te wszystkie stylistyki, wszystkie piosenki już powstały?

00:29:54: No nie powstały, ale są nadgryzione.

00:29:57: Zakładam że teraz stanowa technologia AI i to wszystko co za tym idzie być może wygeneruje jakieś nowe gatunki.

00:30:04: Jest to z jednej strony tak niebezpieczne ale z drugiej strony no wiesz ktoś po prostu zagra na trąbce która ma sto metrów jest nie wiem z betonu albo jakiś powstanie wirtualny wokalista który wiesz jest olbrzymem po prostu ma gardło ze szkłano.

00:30:22: To może wygenerować jakiś zupełnie niezwykły artefaktym, może to być o wiele bardziej.

00:30:29: też komputer się nie męczy po prostu, może śpiewać prawdopodobnie dźwięki od siebie odległe, że otrzy oktawy naprzemian i zrobi to a człowiek tego po prostu nie zrobi.

00:30:41: więc jakieś nowe rzeczy być może pojawią się Dzięki temu, a tak jednak ta muzyka się gdzieś tam kręci w jakimś takim... już zamkniętym obiego mam wrażenie.

00:30:50: Ale też trochę ze względu na słuchaczych prawda?

00:30:52: Bo lubimy słuchać rzeczy które już mniej więcej kojarzymy.

00:30:55: No tak muszą być jak jakiś sposób przyjazne po prostu dla nas.

00:30:59: Specjalnie dla Radia Poznań o wspólnych nagraniach z Wilkami Krzysztofem Krawczykiem i nie tylko Andrzej Smolik i Marcin Rzyski.

00:31:10: dziękujemy za uwagę!

00:31:11: Jeśli podobał się państwu ten odcinek podcastu zachęcamy

00:31:15: do obserwowania

00:31:16: naszego kanału,

00:31:18: dodania odcinka do

00:31:19: swojej listy lub

00:31:20: pozostawienia

00:31:20: komentarza.

00:31:21: Zapraszamy też do

00:31:22: słuchania

00:31:23: programów

00:31:23: Radio

00:31:24: Poznań i na stronę

00:31:25: www.radiopoznanefm.

Nowy komentarz

Imię lub pseudonim, będzie widoczne publicznie
Długość co najmniej 10 znaków
Dodając komentarz zgadzasz się, że pole "Imię lub pseudonim" będzie przechowywane i wyświetlane publicznie obok twojego komentarza. Użycie prawdziwego imienia jest opcjonalne.