John Waite - Bad English
Notatki
John Waite to jeden z charakterystycznych głosów lat 80., w której to dekadzie aż dwa razy wylądował na szczycie amerykańskiej listy przebojów tygodnika Billboard – najpierw z piosenką „Missing You”, która znamy z późniejszego wykonania Tiny Turner, a następnie z utworem „When I See You Smile” supergrupy Bad English, której był wokalistą. W naszym wywiadzie opowiada m.in. o kulisach powstania obu hitów, a także o spotkaniu z Tiną Turner, którą zrzucał z pierwszego miejsca amerykańskiej listy na wiele lat przed tym, kiedy zaśpiewała jego piosenkę.
-- Kanapa z Gwiazdami to podcast, w którym Marcin Żyski, redaktor Radia Poznań, zaprasza muzyków, wokalistów i członków zespołów do rozmów o ich muzycznej drodze, inspiracjach i tym, co dzieje się za kulisami tworzenia ulubionych hitów. W każdym odcinku poznasz historie, które kryją się za najciekawszymi utworami, zobaczysz, jak wygląda życie artystów poza sceną i posłuchasz, co naprawdę motywuje ich do tworzenia.
produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:00: Podcast Radia Poznań.
00:00:02: Kanapa z Gwiazdami.
00:00:04: Sprzed mikrofonu kłania się Marcin Rzyski dziś na naszej kanapie, z gwiazdmi.
00:00:08: John Wade, który wylansował jeden z największych hitów lat osiemdziesiątych później, wyśpiewany także przez Tina Turner czyli Missing You.
00:00:18: Członek supergrupy Bad English i nie tylko specjalnie dla radia poznań – John Wade.
00:00:27: Tak, to naprawdę się dzieje.
00:00:34: Dziękuję bardzo.
00:00:46: Jesteśmy być może jedyną taką stacją radiową w Polsce, gdzie na co dzień można usłyszeć właściwie każdy gatunek muzyczny piosenki z wielu gatunków i wielu dekad.
00:01:00: Począwszy od lat pięćdziesiątych do dzisiaj.
00:01:04: Rozumiem, to świetnie.
00:01:08: Takto fantastyczne miejsce pracy dla kogoś kto kocha muzykę.
00:01:13: O
00:01:13: tak!
00:01:13: Nie wątpię... Ja też lubię muzykę bez wytyczania żadnych granic.
00:01:20: Twory
00:01:20: z lat pięćdziesiątych, ale też czterdziestyk trzydziestych.
00:01:23: nie mam ulubionego gatunku bo po prostu lubię musicę jako taką więc wygląda na to że dobrze jest być obecnym na waszej antenie.
00:01:32: Dokładnie tak Właściwie to gramy twoje piosenki niemal codziennie.
00:01:39: Naprawdę?
00:01:42: Tak, utwory z kilku dekad uwielbiamy wczesne nagrania stworzone ze Spalm the Babies.
00:01:48: Trzeba i za dosiemdziesiątych ballady grupy Bad English i twoje późniejsze nagranie solowe... No sam rozumiesz!
00:01:55: Nie mamy wyjścia.
00:01:58: Ok, tu naprawdę cudownie.
00:02:02: Gdyby tak się zachowywała reszta świata, byłoby miło.
00:02:06: Ale cieszę się bardzo.
00:02:07: Cały świat jest w tej chwili myślami z polską związku z wojną na Ukrainie
00:02:13: i to jest
00:02:19: jeden z powodów dla których byłem bardzo zdeterminowany żeby ten wywiatu doszedł do skutku.
00:02:25: Chciałem pokazać moje wsparcie dla was Polaków i waszych ukraińskich sąsiadów.
00:02:31: Moje serce jest z Wami, wiem że to trudny czas ale sądzę, że idziemy w dobrym kierunku i jesteśmy w stanie to wygrać.
00:02:44: Dziękujemy.
00:02:45: To dla nas wciąż nieprawdopodobne, że ta wojna dzieje się tuż obok naszego kraju.
00:02:53: Chyba widziałem ukraińską flagę na twojej gitarze podczas jednego z ostatnich koncertów.
00:02:59: Tak, tak...
00:03:00: Umieszczam ją tam za każdym razem, gdy robią mi zdjęcia.
00:03:03: Chcę żeby ludzie nie zapominali.
00:03:05: coś się tam właśnie dzieje.
00:03:08: Nie da się być tak bardzo pochłoniętym muzyką, żeby nie myśleć co się dzieje poza nią.
00:03:14: W zeszłym roku nagrałem własną wersję piosenki Boba Delana – Masters of War.
00:03:20: To miało być jakieś odzwierciedlenie tej sytuacji, dedykacja dla Ukrainy.
00:03:27: Żebyśmy to mieli na uwadze że oni ciągle są w stanie wojny.
00:03:33: My
00:03:33: wychodzimy wieczorem na kolację i idziemy na superfilm albo super plaże a gdzieś indziej na planecie dzieją się tak bardzo intensywne rzeczy
00:03:47: I
00:03:47: uważam, że dobrze jest ludziom o tym przypominać.
00:03:49: To taka mała rzecz, którą ja mogę dla nich zrobić.
00:03:56: Okej, dziękujemy!
00:03:57: Jednak... Pozwól, że przejdziemy do muzyki.
00:04:02: Spójrz na tę kartkę i zobacz ile tematów mam z tobą do omówienia.
00:04:07: Nie ma sprawy.
00:04:08: Mam trochę czasu.
00:04:10: Rozpocznijmy może od The Babies, bo... W Polsce to zespół zupełnie nieznany.
00:04:18: My w Radiu Poznań gramy kilka razy w świetnych numerów, ponieważ myśnią naprawdę pięknie i szlachetnie.
00:04:30: jak sporo muzyki z tamtych czasów.
00:04:32: Skońca lat siedemdziesiątych jak na przykład John Mays, cudnymi melodiami, akordami, fortepianami... To śliczna muzyka, ale bardzo niedoceniana.
00:04:44: No cóż...
00:04:46: myślę że the babies trochę wyprzedzili swoje czasy.
00:04:52: Byliśmy z Londynu, ale niejako przenieśliśmy się do Los Angelesi i uderzyliśmy głową w mur.
00:05:00: Amerykanie jeszcze
00:05:01: nie rozumieli wtedy muzyki, która inspirowana była
00:05:04: elementami
00:05:06: Afroamerykańskimi.
00:05:08: królował biały rok.
00:05:12: A my łączyliśmy
00:05:14: obie te rzeczy,
00:05:15: zwłaszcza
00:05:16: w naszych dwóch przebojach isn't a time and every time I think of you.
00:05:22: Z kolei
00:05:22: w innych numerach jak California czy Broken Heart mieliśmy autobiograficzne opowieści na które również Ameryka nie była gotowa Bo u nich wtedy dominowały piosenki o pewnych ogólnych zagadnieniach, a ja to całe moich osobistych doświadczeniach.
00:05:46: Myślę, że przenieśliśmy to zjawisko z lat siedemdziesiątych do osiemdziesiętych.
00:05:50: W kolejnych dekadach ludzie częściej już pisali piosenki o własnym życiu.
00:05:56: Ja
00:05:56: wcale nie byłem w jakoś szczególnie
00:05:58: wystrzejszy
00:05:59: od
00:05:59: innych
00:05:59: czy coś w tym rodzaju.
00:06:00: po prostu inaczej nie umiałem.
00:06:02: ale
00:06:03: serio uważam, że The Babys wyprzedzali swoje czasy.
00:06:05: Byli czymś nowym na co świat nie był do końca gotowy.
00:06:09: I John, zostając przy zespole we Babys dziś, nam trochę trudno uwierzyć że podobno zaproponowano wam wtedy rekordowy na tamte czasy kontrakt płytowy.
00:06:19: Tak,
00:06:19: mieliśmy kontrakt wart milion dolarów.
00:06:22: Pierwszy taki wtedy.
00:06:24: Chwile wcześniej
00:06:26: byliśmy
00:06:26: jeszcze w Londynie i nie mieliśmy niczego.
00:06:28: Mieszkaliśmy w jakichś małych mieszkankach.
00:06:30: Przynajmniej ja
00:06:32: robiliśmy
00:06:33: próby przy London Bridge na brzegu Tamizy,
00:06:36: w
00:06:36: piwnicach wielkiego magazynu.
00:06:41: Jak
00:06:41: u Dickensa tam zawsze była mgła.
00:06:44: Na przeciwko był mały pub ze starszym mężczesną grającym na
00:06:49: pianinie.
00:06:52: To było jak we śnie jak jakieś bajce.
00:06:57: Jednak
00:06:57: nie mogliśmy znaleźć wytwórni płatowej, więc nakręciliśmy teledysk.
00:07:01: Byliśmy pierwszym zespołem na świecie, który dostał kontrakt, ponieważ nakrącił teledystko.
00:07:07: Ale
00:07:08: zrobiliśmy to, bo sama muzykę nikt nas nie chciał.
00:07:12: zasugerowałem, więc zróbmy klip!
00:07:18: Znowu.
00:07:19: to nie było tak, że byłem jakoś szczególnie tu.
00:07:21: Bystry.
00:07:21: po prostu pomyślałem, że wideo będzie miało większą siłę przebicia niż zwykłe nagrania demo i się udało.
00:07:27: Dostaliśmy trzy propozycje kontraktów z zaocerwoną.
00:07:30: Jeden z nich był wart milion dolarów.
00:07:34: To
00:07:35: oczywiście brzmi cudownie ale prawda jest taka, że te pieniądze były w większości na organizacji trasy koncertowej i nagrywanie płyt.
00:07:43: Zbyt dużo z tej kasy nie zobaczyliśmy Ale fakt, podobno byliśmy pierwszym zespałem, któremu zaproponowano kontrakt
00:07:50: wart
00:07:50: milion dolarów.
00:07:55: Kilka lat później doczekałeś się momentu w którym stałeś sie sławną postacią rozpoznawaną na ulicach?
00:08:02: Jak Ci się to w ogóle podobało?
00:08:07: No
00:08:07: cóż, było to fajne i zabawne.
00:08:10: Gdy jesteś młodym człowiekiem wszystko wydaje się być fajne a zabawna.
00:08:13: Wszystko jest sexy, wszystko jest nowe.
00:08:16: I nagle ludzie rozpoznają cię na ulicy i mówią ci jak jesteś wspaniały.
00:08:21: Odpowiadasz o tak dzięki!
00:08:23: Piękne dziewczyny chcą z tobą rozmawiać, ludzie chcą ci postawić kibysze gwina.
00:08:27: Zapraszają cię na kolację i nie tylko... To było naprawdę miłe.
00:08:34: Po dwóch
00:08:35: czy trzech latach myślisz sobie,
00:08:37: okej
00:08:38: dziękuję chyba nagranowy album albo pomieszkam sobie gdzieś na
00:08:44: wsi?
00:08:45: Uczysz się uspokajać
00:08:47: te emocje Z początku.
00:08:49: to jak wielki wybuch śmiechu.
00:08:51: Najlepsza rzecz w życiu, zwłaszcza jeśli jesteś młody.
00:08:55: w tym momencie
00:08:56: doświadczenie
00:08:57: jest nowe.
00:08:58: można je nazwać cudowną przejażdżką ale jeśli chodzi o mnie sporo we mnie introwertyzmu i po tym co zobaczyłem taki z tym życia szybko obraca się przeciwko Tobie.
00:09:16: Naprawdę musisz się starać, żeby zachować
00:09:19: coś z
00:09:20: siebie dla siebie.
00:09:22: I
00:09:22: tak jak powiedziałem w wydanym rok temu dokumentie na mój temat,
00:09:26: musisz przygotować
00:09:28: się na otwarcie różnych ataków.
00:09:31: Dowiedzieć się kim naprawdę jesteś, czego tak naprawdę chcesz wymyślić co chcesisz zrobić i następnie
00:09:37: to zrobić.
00:09:38: Moichli będziesz tylko pluskał wodą w basenie z radości starając się być artystą.
00:09:44: szybko się wypaliż I szybko zostaniesz zapomniany.
00:09:51: John zaczynałeś z The Babies w latach siedemdziesiątych, wciąż nie przestaje nas fascynować fakt jak muzyka pop w stan tej dekady dobrze przetrwała proby czasu.
00:10:03: Zgadzam się to kwestia nagrywania na dwucelowych taśmach ale też tego jak wyglądały wtedy studia nagraniowe.
00:10:12: ówczesne studia były zbudowane po to, by nagrywać big bandy muzykę symfoniczną albo muzykę brasową orkiestry dente.
00:10:21: My na przykład nagrywaliśmy w studiu, które miało organy piszczałkowe wbudowane w ścianę.
00:10:28: One były prawdziwe.
00:10:29: Używaliśmy dwucalowy taśm zupełnie analogowych, nie cyfrowych jak teraz.
00:10:35: Dźwięki gdzie z mikrofonów prosto przez konsoletę na taśmy.
00:10:39: to dawało naprawdę duże możliwości i potężne
00:10:42: brzmienie.
00:10:45: Dlatego muzyka z lat siedemdziesiątych brzmi potężenie.
00:10:49: Brzmi
00:10:49: kompleksowo, brz mi w sposób pełny ma szerokie spektrum brzmieniowe, bo była nagrywana w dużych pomieszczeniach z pomocą wielu mikrofonów, które utrwalały tę atmosferę dużego pomieszczenia przy okazji rejestrując to na analogowej dwucelowej taśmie.
00:11:10: aż
00:11:10: do lat dziewięćdziesiątych wszystko było nagrywane właśnie na tych taśmach.
00:11:15: Moim zdaniem to dlatego muzyka, która wtedy postawała brzmi lepiej.
00:11:20: ale musisz też przyznać że również ówczesne melodie w piosenkach były inne i bardziej ciekawe.
00:11:27: No tak, to pewnie dlatego że mieliśmy w tamtych czasach więcej osób w naturalny sposób utalentowanych.
00:11:34: Dziś normą jest myślenia w kategoriach show biznesu bycia wielką gwiazdą osiągania wielkiego sukcesu i zarabiania wielkich pieniędzy.
00:11:42: wtedy tak się nie myślało.
00:11:45: Ci, którzy postanawiali tworzyć muzykę to byli ludzie, którzy zarzucali konserwatywny sposób na życie.
00:11:51: Oni odchodzili od życiowego mainstreamu żeby zostać muzykami
00:11:55: a
00:11:55: zostanie muzykiem.
00:11:56: w tamtych czasach to była kontrowersyjna decyzja.
00:11:58: sprawiała że byłeś w społeczeństwie outsiderem.
00:12:01: Miałeś więc takich gości jak Dylan, Neil Young, Bitelsi.
00:12:04: stąd się tych wszystkich wspaniałych ludzi którzy byli nie jako poza społeczeństwem.
00:12:09: dziś młodzi ludzie patrzą na tworzenie muzyki jako trampoliny do zostania bardzo bogatym.
00:12:14: i to jest potężny biznes, zwłaszcza w świecie streamingu.
00:12:18: Kiedy nie musisz wytłaczać płyt, nie musiesz produkować płyty kompaktowej czy winylowej.
00:12:22: wystarczy że ją strumieniujesz, twoją muzykę strumieniujesz w sieci więc można ryzykować brać pod skrzydło jakiś młody zespół wypuszczyć ich piosenkę.
00:12:31: najwyżej nic tego nie wejdzie i się go pozbędziesz.
00:12:34: Cały muzyczny show business doszedł do momentów którym dominują potęże gwiazdy które tworzą muzyki bardzo komercyjną.
00:12:42: I tu masz też potężny biznes.
00:12:45: To już w stu procentach wielki biznes, co jest moim zdaniem smutne.
00:12:50: Skoro rozmawiano o biznesie i wielkich gwiazdach teraz po pandemii bilety na koncerty tych Wielkich Gwiazd także w Polsce kompletnie oszalam.
00:12:58: Kosztują dwa albo trzy razy więcej niż to było wcześniej.
00:13:07: No tak... Takie zespoły przyjeżdżają do twojego miasta, z wielką produkcją.
00:13:15: Na przykład tak się dzieje w przypadku młodych bardzo sławnych gdzieś wokalistek, którym towarzyszą duże grupy tancerzy.
00:13:24: i do tego te wszystkie efekty wizualne, eksplozje świateł.
00:13:31: Szaleństwo!
00:13:32: Oczywiście podobnie jest u Rolling Stonesów którzy od wielu, wielu lat są gigantycznym przedsięwzięciem koncertowym.
00:13:41: No ale wiesz ich muzyka jest prawdziwa.
00:13:44: Wywoli się z blusa
00:13:47: więc
00:13:48: mamy tu pewną równowagę.
00:13:54: Dziś te największe światła, największa produkcja towarzyszą muzyce stricte popowej takiej uśrednionej najbardziej przeciętnej jak to tylko możliwe No i pozbawione tej melodyki, którą mieliśmy w poprzednich dekadach.
00:14:09: No tak
00:14:10: jak mówiłem wcześniej kiedyś, żeby w ogóle być w obiegu... Żeby być częścią muzycznego show biznesu musiałeś być znakomitym muzykiem.
00:14:18: Za tak sześćdziesiątych i siedemdziesiątek musiałeś być świetny.
00:14:21: to coś jak z dobrym lekarzem nie wystarczy być taki sobie.
00:14:25: To musi być twoja życiowa misja więc ludzie byli wtedy najlepsi, a najlepssi ludzie robią najlepszą muzykę.
00:14:32: Słuchają Państwo podcastu Radia Poznań.
00:14:35: Więcej można znaleźć na stronie www.radiopoznanfm w zakładce audycje.
00:14:43: John oglądałem film dokumentalny na twój temat i mówisz tam między innymi że po ogromnym twoim sukcesie na listach przewojów chciałeś tak naprawdę wycofać się z tamtego miejsca.
00:14:55: jakbyś?
00:14:56: Nie chciał już kolejnych numerów jeden.
00:15:04: No
00:15:04: tak, bo... Jeden numer jeden tak naprawdę wystarczy.
00:15:09: A ja w sumie miałem dwa na przestrzeni kilku lat.
00:15:11: Miałem numer jeden na amerykańskiej liście tygodnika Billboard z zespołem Bed English a wcześniej jako artysta solowy czyli Missing You.
00:15:19: A kilka lat temu na radiowej liście miałem numer jeden z płytą Ruff and Tambo.
00:15:24: Takie
00:15:24: rzeczy przychodzą i odchodzą.
00:15:26: Tak naprawdę od momentu, kiedy jakoś w tym biznesie już zafunkcjonujesz to nie ma większego znaczenia.
00:15:34: W tym
00:15:34: dokumencie mówię też, że od momentów, kiedy czujesz, że zafunktionowałeś wszeo-biznesie możesz robić co tylko chcesz!
00:15:41: Ja czułem, że jest jakby spłacanie mojego długu Życie na własnych zasadach, próbowanie nowych rzeczy.
00:15:49: Tak też robiłem.
00:15:50: Nagrywałem płyty akustyczne.
00:15:52: Założyłem zespół Bad English.
00:15:55: Robiłem rzeczy których niekoniecznie ludzie się ode mnie spodziewali.
00:15:57: Dzięki temu ciągle było ciekawe, ciągle było świeżo.
00:16:05: Tu nie potrzeba Einstein'a żeby znaleźć odpowiedni sposób na siebie, znaleść metodę dzięki której twoja droga będzie taka jaka powinna być.
00:16:15: John właśnie sprawdziłem twojego spotyfia i okazuje się, że piosenka Missing You ma w tej chwili dwieście milionów odsłuchów.
00:16:23: Naprawdę?
00:16:24: No tak... To
00:16:28: naprawdę cudowne!
00:16:31: Wymysłasz taki utwór w piętnaście minut a potem dzieją się takie rzeczy.
00:16:38: spada
00:16:38: ci z nieba taka melodia ułożona na akordach wymyślonych przez inną mózgę, prawdziwy strumień świadomości.
00:16:48: Z
00:16:48: jakiegoś powodu to się tak idealnie
00:16:51: ułożyło?
00:16:52: A teraz
00:16:53: okazuje się że przetrwało tyle lat a to wszystko było jak lunatykowanie.
00:17:00: I
00:17:01: z tego powstał numer jeden.
00:17:03: Dzięki temu pojawiłem się w ogóle na muzycznej mapie, dzięki temu mam za co żyć do końca moich dni i do tego
00:17:12: jest
00:17:12: to cholernie dobra piosenka.
00:17:15: Powstała spontanicznie.
00:17:16: nie chciałem nagrać ładnego single a to był blues bo byłem wtedy w ciężkim momencie
00:17:22: głęboko
00:17:23: niefajnym momentem.
00:17:25: Chciałem wracać do domu gdzie zamiast stworzyć typową popową piosenkę, wyszło mi misję
00:17:32: nią.
00:17:34: A potem ktoś taki jak Tina Turner śpiewa swoją wersję opowiada o moim złamanym sercu.
00:17:43: Ktoś
00:17:43: kogo tak bardzo podziwia?
00:17:44: Śpiewaj jedną z twoich piosenek a więc jeśli masz tyle szczęścia że udaje się stworzać taki utwór To jest jak prawdziwy
00:17:56: dar
00:17:56: od Boga.
00:17:57: Nie wiem, jak to się w ogóle wydarzyło.
00:18:00: Jak bym
00:18:00: mówił przez sen?
00:18:07: Ale to świetna sprawa, że tak to się ułożyło, bo ja właśnie tak żyję raczej instynktownie niż poprzez przygotowania.
00:18:17: Trzeba być prawdziwym.
00:18:18: To jest wartość sztuki.
00:18:20: I ta piosenka, która umieściła mnie na muzycznej mapie właśnie taka była.
00:18:25: Nie mógłbym być bardziej wdzięczny
00:18:28: i
00:18:28: dziękuję Bogu, że to się zdarzyło wtedy, bo miałem naprawdę ciężki czas.
00:18:36: Nagle moje życie kompletnie się odmieniło.
00:18:41: Chciałbym ci pogratulować pioseki Missing You, to jedna z tych pioseny, którą zdają praktycznie wszyscy!
00:18:49: Tak,
00:18:49: kiedyś zatrzymaliśmy się w Daina na samym środku teksasu i podchodzi do mnie kelnerka i mówi Pana twarz wygląda mi znajomo.
00:18:58: Ja no to może być jestem John Wade od missing you.
00:19:02: I nagle oboje zaczynamy śpiewać tę piosenkę.
00:19:05: To
00:19:06: jest takie fajne, to jest naprawdę super.
00:19:08: A ta melodia nie jest wcale taka radosna.
00:19:11: To jest melodia bluesowa.
00:19:14: Interwały w linii wokalnej są bluesowe.
00:19:16: Brzmi to jak stary country blues.
00:19:20: To wręcz dziwne że osiągną aż taki sukces.
00:19:25: To świetna piosenka!
00:19:26: Co ciekawe myślę, że większość polskich słuchaczy do dziś myśli, że to utwór Tina Turner.
00:19:34: Okej, nie mam z tym problemu.
00:19:37: W końcu Tina śpiewa tu moją melodię i moje słowa.
00:19:44: Nie jestem w stanie opisać jaki byłem poruszony gdy się okazało że Tina Turner to zaśpiewala.
00:19:50: Pamiętam ktoś wysłał mi taśmy.
00:19:53: To była Zima!
00:19:54: Mieszkałem
00:19:54: wtedy na Melisyn Avenue w Nowym Jorku.
00:19:56: zabrałem tę taśmę I odtwarzacz do
00:20:00: Central
00:20:00: Parku przy...
00:20:02: zzoł
00:20:02: dla dzieci i mówię ok, ja muszę to włączyć.
00:20:07: Usiadłem
00:20:08: więc, pamiętam była zima, było rano, dziesiąta rano.
00:20:14: przesłuchałem i było to dla mnie przecudowne doświadczenie.
00:20:18: i powiem ci odkładając sentymenty na bok, bo sobie tiny tarne straciliśmy niedawno absolutny diament prawdziwy diament
00:20:31: autentyczną
00:20:32: afroamerykańską duszę.
00:20:34: Jakkolwiek by się nazwał Tina Turner to było coś prawdziwego, szkoda że ją straciliśmy ale od pewnego momentu
00:20:42: wiodło wspaniałe
00:20:43: życie.
00:20:44: mam dla niej naprawdę wiele miłości i szacunki.
00:20:50: Czy poznaliście się z Tina Turner?
00:20:51: Rozmawiałeś z nią?
00:20:52: O tak, o tak!
00:20:54: Na tydzień przed tym kiedy moja piosenka wspięła się na szczyt amerykańskiej listy.
00:20:58: Na tym szczycie była jej piosENKA – What's Love Got To Do With It.
00:21:02: Byłem na pewnej imprezie zorganizowanej przez wytwórnię IEMAYA, Tina siedziała sobie w robusali.
00:21:08: Piję
00:21:08: z kieliszek wina sam.
00:21:11: Też taki miałem w dłoni, więc pomyślałem OK.
00:21:14: Czy ja teraz podejdę do Tina i powiem do niej cześć?
00:21:17: Jestem tak blisko!
00:21:18: Podszedłem...
00:21:20: ...i
00:21:20: powiedziałem – Tina, całe życie jestem Twoim fanem.
00:21:22: Chciałem po prostu się przywitać bo okazuje się że w przyszłym tygodniu będę numer jeden.
00:21:26: Obawiam się ze zrzuce ze szczytu twoją piosenkę.
00:21:30: Ona nachyliła się spojrzała mi prostowo czy i powiedziała… Wiem.
00:21:40: I have one last question about John, wracając do twojego największego hitu missing you.
00:21:46: Muszę cię o coś zapytać bo w ostatnich miesiącach i latach przeprowadzając wywiady z artystami z całego świata trafiłem na kilka podobnych historii.
00:21:56: kiedy artysta kończy właśnie nagrywanie albumu już właściwie jest po wszystkim i nagle ktoś sugeruje że trzeba nakrać jeszcze jedną piosenkę.
00:22:07: I to właśnie wtedy ta piosenka często stworzona bardzo szybko, prawie że na kolanie.
00:22:13: Staje się największym przewojem.
00:22:20: Tak jest!
00:22:21: Tak bywa.
00:22:22: Podobnie było z Brucem Springsteenem i jego Dancing in the Dark.
00:22:25: W
00:22:26: skońciu wtedy albumi był wykończony.
00:22:29: Przyszedł
00:22:29: do niego menedżer i mówi Bruce, na tę chwilę nie masz tu żadnego przeboju.
00:22:34: Springsteen
00:22:35: od paru – stary, nie dam rady.
00:22:37: Już nic z siebie nie wycisnę.
00:22:39: Dałem ci już wszystko co miałem.
00:22:41: Nie mam siły.
00:22:42: Menedger sobie poszedł a Bruce usiadł smutny.
00:22:46: Chwycił gitarę i nagle zaczął śpiewać Dancing in the Dark.
00:22:51: Bo menedgers powodował że czuł się nieszczęśliwy.
00:22:55: I to fantastyczna piosenka.
00:22:57: Ubudziłem się wieczorem, a potem tańczyłem w nocy... Super sprawa!
00:23:02: Z missing you było podobnie.
00:23:04: Też wtedy czułem że czegoś nam jeszcze brakuje.
00:23:07: tak intuicyjnie Mówisz, czekałem wiele lat na wytwórnię która będzie mnie kochać i wtedy się to udało.
00:23:15: Dali mi dużo pieniędzy zapłacili za wszystko czego
00:23:18: potrzebowałem
00:23:19: w studiu.
00:23:20: byli świetnymi facetami ale ja czułem że jeszcze czegoś brakuje.
00:23:24: już podczas miksowania materiału podczas prac wykończeniowych wciąż tworzyłem kolejne kawałki.
00:23:30: chodziłem do studia na
00:23:31: dwie
00:23:32: godziny a potem mówimy ok.
00:23:33: wrócę o dziesiątej i dalej próbowałem pisać.
00:23:38: To jest jakaś wewnętrzna siła, jakiś żywiał.
00:23:42: Jak bombelki pojawiające się w wodzie gazowane i nie da się tego powstrzymać.
00:23:50: Siedzieliśmy
00:23:51: z producentem studiu
00:23:52: i
00:23:52: słuchaliśmy co dzień wcześniej nagrywali muzycy Włączamy jakiś motyw i myślimy raczej średnie.
00:24:00: I nagle przez przypadek wcisnęliśmy nie ten przycisk, co trzeba i włączyło się coś innego.
00:24:06: I słyszymy ten charakterystyczny rytm i mówię... hej, co to jest?
00:24:10: A nic!
00:24:11: Nic takiego!
00:24:11: Coś nad czym właśnie pracuje.
00:24:13: Nie, nie, nie mówię!
00:24:14: Włącz mi to!
00:24:15: Daj tu nagłośniki.
00:24:16: No i dał Na głośniki, na zuchawki.
00:24:19: Ułączył przycisk nagrywania?
00:24:20: Czekaj właśnie nie włączyłem!
00:24:22: Ja śpiewałem do tego motywu i na końcu mówię... Wyszło super, zagra jeszcze raz, a on na to nie nagrywałem!
00:24:29: Więc wyłączyл raz jeszcze, ja przy pierwszych dźwiękach zaśpiewiałem Every Time I Think Of You.
00:24:35: Czyli tytuł wcześniejszego przeboju mojego zespołu The Babies.
00:24:40: No właśnie
00:24:45: I dołożyłem
00:24:46: do tego drugi wers.
00:24:47: Za każdym razem gdy cię widzę, zawsze łapię oddech i stoję tu wiele milot ciebie i zastanawiam się dlaczego odeszłaś?
00:24:54: I idzie burza przez moje zamarznięte serce.
00:24:57: Wcale za tobą nie tęsknie!
00:24:59: Od momentu kiedy zniknęłaś... Zaśpiewałem to w jednym kawałku, od razu tak jak jest do dzisiaj.
00:25:08: I to jest ta magia, magia układania piosenek.
00:25:10: To jest ten poziom.
00:25:11: Gdy słyszę stąsów... Od razu wiem że Keith zaczął grać a Mick zaczną spontanicznie śpiewać.
00:25:17: i tak powstają
00:25:18: ich piosęki.
00:25:21: Rozumiem, chodzi o naturalność prawda?
00:25:28: Tak,
00:25:28: są prawdziwie naturalne oraz są niepodobne do innych rzeczy.
00:25:31: Na tyle że przestajesz robić co robiłeś i zaczynasz słuchać.
00:25:37: Taka
00:25:37: dziwna równowaga... I tak było też z Miesiniu.
00:25:41: Trzy miesiące
00:25:43: później piosenka była numerem jeden na całym świecie.
00:25:49: John spotkałeś w swoim życiu tylu wspaniałych i przy okazji znanych ludzi.
00:25:54: O tak, poznałem kiedyś Boba Delana.
00:25:57: to było w Japonii.
00:25:59: Przedłem sobie do hotelowego lobby z moim menedżerem który znał Boba.
00:26:05: Dylan siedział sobie w hotelowej restauracji w białym garniturze pił martini.
00:26:11: Był okrążony przez Japończyków, którzy korzystali ze swoich okazji.
00:26:16: Podeszliśmy, powiedzieliśmy cześć.
00:26:19: On wstał i odpowiedział bardzo kurtuazyjny sposób.
00:26:22: To była dla mnie duża rzecz Poznać bo badylana Wielka rzecz.
00:26:29: Oraz byłeś w trasie z ringostarem!
00:26:31: To musiało być niewiarygodne.
00:26:34: Jesteś przez lata fanem bitelsów I nagle zwoli do ciebie ringo.
00:26:40: O tak, byłem wtedy w van.
00:26:42: nie.
00:26:42: Naprawdę siedziałem wtedy w Van nie.
00:26:44: To był moment kiedy byłem już dogadany na ten tras ale z samym Ringo jeszcze nie rozmawiałem.
00:26:49: i nagle dzwoni telefon.
00:26:50: odbiera mi.
00:26:50: słyszę Hej John!
00:26:52: Dzwoni Ringo?
00:26:53: Wyskoczyłem z tej vanny I zupełnie nagi mówię ooo hej!
00:26:58: Ringo!
00:27:01: Mówię ci spotykasz tych wielkich ludzi i okazuje się że oni są tacy jak ty i ja.
00:27:10: Czasami to wypada wręcz komicznie, gdy poznajesz kogoś, kogo tak bardzo idealizowałeś kto był twoim idolem za dzieciaka.
00:27:18: Ale to wspaniała sprawa!
00:27:21: A Ringo to bardzo zabawny człowiek.
00:27:25: Prawda?
00:27:30: O tak, o tak!
00:27:31: To prawda jest zabawne.
00:27:32: To człowiek z poczuciem humoru.
00:27:33: nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
00:27:35: No i jak to było w trasie z Ringostarem?
00:27:40: W sumie dość ciężko, bo w programie były też utwory śpiewane przez Sheila E., prawie jak hiszpański hip-hop trochę w klimacie Prince'a... Musiałem więc grać rzeczy, które się w to wpasują.
00:27:55: Nie mogłem grać tradycyjnych.
00:27:57: Nód to bardziej fankowy klimat a ja nie jestem fankowym basistą.
00:28:02: pewnie wolałaby kogoś.
00:28:04: wrócają buc jego kolinsa z Fanka Delic.
00:28:07: Było też dwóch innych gości z pięknymi piosenkami Pol Karak i Colin Heyn.
00:28:15: tu mogłem sobie pograć delikatniej
00:28:20: A
00:28:20: z Kolinem to było prawie reggae, czyli piękna sprawa.
00:28:23: Mógłbym grać reggae przez siedem dni w tygodniu.
00:28:28: Podejrzewam że w tym się sprawdziłem najlepiej.
00:28:31: Apol śpiewał między innymi living years?
00:28:38: Takie coś mogę grać cały czas, ale te utwory shieldi i to było trudne zadanie.
00:28:43: No ale wiesz... W końcu była to shielda i znalazłem współpracy z Princem.
00:28:46: musiałem więc dotrzymywać kroku.
00:28:51: Zdawa się że wspominasz, że poznałeś w muzycznym świecie wiele osób które okazały się czarnymi charakterami.
00:28:59: Mówisz o niedobrych ludziach i nieetycznych sytuacjach.
00:29:12: No wiesz, spotykasz ludzi, którzy cię nie rozumieją, bo jesteś młody.
00:29:18: A oni już są w tym biznesie od jakiegoś czasu?
00:29:20: Mają powyżej trzydziestu lat, czasem powyższej czterdziestu?
00:29:25: A ty masz dwadzieścia dwa lata, przechodzisz z całkiem nowym pomysłem.
00:29:30: A oni patrzą na ciebie i wkładają cię do jednej z szufladek, które już znają.
00:29:38: Ja wtedy podchodziłem do wszystkiego bardzo poważnie.
00:29:41: Dużo poważniej niż większość ludzi, z którymi miałem do czynienia a oni traktowali mnie protekcjonalnie.
00:29:48: Ja wiem co robię, ty nie masz pojęcia.
00:29:50: To było coś w rodzaju...
00:29:52: spadaj!
00:29:54: Ja wiem, co robie?
00:29:55: Tak to ma być i koniec.
00:29:57: A my dodatkowo przeczyliśmy tam z Anglii i musieliśmy się z nimi szamotać, z ludźmi którzy naprawdę nie mieli pojęcie o co nam chodzi.
00:30:05: Może gdyby udało się znaleźć sposób na porozumienie, wyszłoby inaczej i osiągnalibyśmy większy sukces jako The Babys ale
00:30:12: to była
00:30:13: ciągła walka z wytwórnią płytową.
00:30:17: Oni mieli w głowie tylko jedno, żeby to było najbardziej popowe jak to tylko możliwe.
00:30:21: Sprzedawać, sprzedawał, zarabiać pieniądze.
00:30:24: Nie było u nich mowy o żadnym innym aspekciem.
00:30:27: Może mówili i kochamy John Awayta, kocham muzykę ale tak nie było!
00:30:31: To ja kochalam muzyki.
00:30:33: Wracam do domu i słucham muzki całą noc mam gramofon.
00:30:36: Ale oni?
00:30:38: To
00:30:38: typowi biznesmenie.
00:30:39: Jedyny temat jaki ich narysuje to robienie kasy.
00:30:42: Są oczywiście inni
00:30:45: Jak John Hammond.
00:30:48: Człowiek,
00:30:49: który odkrył Boba Dylana i Jarethe Franklin... ...i Bruce Springsteen'a.
00:30:56: To długa lista!
00:30:57: Ale takich Jonoff-Hammondów nie ma wielu.
00:31:00: Jeden na miliard osób.
00:31:02: Wielki talent jak talenty o muzyków.
00:31:05: Jak Barry Gowdy, jak ludzie z wytwórni Motown.
00:31:09: Ludzie prawdziwi.
00:31:10: Czyli rzadkość.
00:31:15: Kilku
00:31:15: takich poznała mi dzięki Bogu, bo pomogli mi pójść do przodu.
00:31:19: Ale poznałem też wielu... naprawdę wielu ludzi w tym biznesie, którzy byli cholernymi idiotami!
00:31:28: Czytałem, że podobno nie podobał ci się pomysł, żeby twoja rokowa supergrupa Bad English nagrała kompozycję When I See You Smile.
00:31:36: napisałem przez Diane Warren.
00:31:39: Ja znałem Diane Warren bardzo dobrze.
00:31:41: nawet wcześniej nagrałem inną jej piosenkę Don't Lose and Sleep na moją solową płytę.
00:31:47: Diane to była moja przyjaciółka.
00:31:49: kiedyś nawet notowało mi i odwiedziłam mnie gdy była w okolicy.
00:31:52: To świetna dziewczyna No i znakomita songwriterka.
00:31:57: Kiedyś gość z wytwórni płotowej przyszedł z jej kompozycją, When I See You Smile.
00:32:02: Powiedział że się świetnie do nas nadaje, błagał proszę spróbujcie to nagrać.
00:32:08: i
00:32:08: męczył nas tym tematem przez sześć miesięcy.
00:32:10: Wreszcie stwierdziłem, że jesteśmy mu to winni, że zrobimy to po prostu z grzeczności.
00:32:15: No wiesz jestem Anglikiem, jestem uprzejmiem facetem a on ciągle powtarzał powinniście spróbować to nagać.
00:32:22: O właśnie przejrza policja.
00:32:25: Czekaj, zatrzymali się niedaleko.
00:32:28: Poczekaj zobaczę czy nie będę zaraz aresztowany.
00:32:32: Tak idą po ciebie!
00:32:34: Chodźcie tu Ajdaki Ale zaraz co miałem mówić?
00:32:38: Aha no więc mamy tę piosenkę When I See You Smile.
00:32:41: Mówię do kolegów zespołu Zróbmy to, chociaż spróbujmy to nagrać Zostańmy przyjaciółmi.
00:32:48: No i spróbowaliśmy.
00:32:50: I to był numer jeden w USA.
00:32:52: Niech
00:32:53: Bóg błogosławił Diane Warren, ale była to dziwna sytuacja nietypowe uczucie posiadać piosenkę numer jeden która została napisana przez kogoś innego.
00:33:03: Co my teraz z tym zrobimy?
00:33:05: No ale tak było nagraliśmy wydaliśmy no i był numer.
00:33:11: Ja bardzo dobrze pamiętam ten moment, kiedy wystartowaliście z Bedenglish.
00:33:16: Bo wtedy w Polsce mieliśmy końcówkę komunizmu i właściwie jedną, jedyną listę przebojów na której radziliście sobie bardzo dobrze.
00:33:30: A ja wtedy nagrywałem wasze przeboje z radia, z tej listy przebojów na magnetofon kasetowy.
00:33:46: Super!
00:33:47: Sam robiłem to samo.
00:33:49: Tak
00:33:49: się wtedy zdobywało muzykę.
00:33:52: Też nagrywał muzykę z radianą kasety.
00:33:54: takie to były czasy.
00:34:01: Mam w każdym razie super wspomnienia z waszymi piosenkami z tej naszej listy przebojów.
00:34:05: Było ich
00:34:06: kilka,
00:34:07: tak mieliśmy wtedy kilka przeboju.
00:34:09: to był wielki album bardzo wtedy popularny.
00:34:12: Z dzisiejszej perspektywy może się wydawać że byliście rokową super grupą która specjalizowała się tylko w balada.
00:34:20: Tak
00:34:21: choć z drugiej strony to się w ogóle rzadko zdarza żeby numerem jeden na listach Wiesz... utwór rokowy nie będący balladą.
00:34:30: Uważam, że ballade łatwo jest napisać a porządny numer rokowy to trzeba rozpocząć od dobrego grówu, dobrego rytmu i to zadanie należy do perkusisty.
00:34:39: A my mieliśmy super bębniarza.
00:34:42: zresztą on nadal jest super więc on zaczynałamy wszyscy się podłączaliśmy.
00:34:47: Generalnie było u nas fifty-fifty połowa utworów rockowych połowach ballat ale nie było to intencjonalne.
00:34:53: najlepsze piosenki to te które okazały się przebojane.
00:34:56: Muszę ci powiedzieć, że pracując w radio obserwując listy przebojów tęsknie za czasami gdy takie ballady były hitami.
00:35:04: Dziś ich nie mamy już.
00:35:05: na listach króluje muzyka energetyczna taneczna stricte do zabawy.
00:35:10: żadnych pięknych band.
00:35:16: No tak... ale wiesz co?
00:35:17: Może w przyszłym roku tendencję się odwrócą.
00:35:20: Tak to działa.
00:35:21: jednego Sezonu rządzi rap, a w kolejnym R&B.
00:35:26: O, muzyce R&D jest sporo pięknych piosenek...
00:35:29: więc
00:35:30: może jednego dnia ballady powrócą?
00:35:32: Ale tu potrzeba świetnych wokalistów!
00:35:35: To się nie uda z pomocą ludzi, którzy po prostu chcą robić w show biznesie karierę.
00:35:39: Potrzebni są renegaci, rebelianci Tacy, którzy nie potrafią niczego innego.
00:35:46: Jedyne co mogą powiedzieć to wszystko co mogę zrobić dla Ciebie to zaśpiewać.
00:35:49: Moje serce jest pełne emocji i chcę się podzielić tą piosenką.
00:35:53: Tacy ludzie są trudni do znalezienia.
00:35:54: Jest sporo takich, którzy potrafię dobrze dostarczać rozrywki.
00:35:57: Są zabawni dziewczyny, są seks i dużo się dzieje.
00:36:00: ale pytanie brzmi czy wierzysz im gdy śpiewają?
00:36:03: Trochę
00:36:03: jak ci tancerze na scenie zawokali swoją.
00:36:05: jeśli potrzebujesz tancerzy do zaprezentowania pioseki pewnie sama piosanka nie jest wystarczająco dobra.
00:36:11: tyle mam do powiedzenia na ten temat.
00:36:14: Dokładnie czterdzieści lat temu przeniosłeś się z Anglii do USA.
00:36:18: I?
00:36:19: Jak mówisz, zakochałeś w Nowym Jorku.
00:36:26: O tak to było cudowne miejsce do mieszkania w nim i zmieniło moje życie.
00:36:32: Zmieniło moje życie kompletnie.
00:36:34: Nowy Jork stał się dla mnie esencją wszystkiego i domem i tam poznałem przyjaciół, którzy są ze mną do dzisiaj
00:36:43: kobiety,
00:36:44: które znałem, piosenki, które napisałem, miejsca w których mieszkałem.
00:36:48: To był epicki czas moim życiu.
00:36:51: To naprawdę piękne, piękne miasto.
00:36:55: Pamiętam słowa Johanna Lenona zachwycającego się Nowym Jorkiem.
00:36:58: a jakie są twoje powody?
00:37:03: Tam wszyscy mają energię.
00:37:05: Teraz
00:37:06: mieszkam w Santa Monica, jestem tu od dwudziestu lat.
00:37:10: Tutaj się budzę, rozglądam się i zastanawiam się co by tu
00:37:15: zrobić.
00:37:16: Zamiatam podłogę, robię sobie kawę w szóstej rano... A potem myślę, co mógłbym zrobić w Nowym Jorku?
00:37:24: Byłoby
00:37:24: inaczej.
00:37:25: Obejrzałbym wiadomości w telewizji i poszedł na siłownię, wrócił, po to poszedła zakupy, pobył trochę na ulicy, może poszedłem do Central Parku... Po obudzeniu się na Medison Avenue przeszło mi do głowy wiele
00:37:37: opcji!
00:37:38: W Nowym Yorku człowiek jest częścią całościowej melodii, częścią symfonii.
00:37:42: Wszystko jest interesujące.
00:37:44: Tam nigdy nie jest nudno.
00:37:47: John, prawie bym cię nie zapytał o twoje relacje z Polską.
00:37:51: Chyba nigdy u nas nie wysnępowałeś, prawda?
00:37:53: Nie, nigdy!
00:37:54: Najbliżej do Polski miałem gdybyłem z polską dziewczyną
00:37:57: w Nowym Jorku.
00:38:02: Ok.
00:38:03: Pokazała mi coś takiego co się nazywa pierogi.
00:38:07: Miałem jeszcze Wójka Maxa który też był Polakiem.
00:38:11: Nazywał się Rakowina.
00:38:13: Był świetnym gościem
00:38:15: Ale Polska,
00:38:17: no cóż?
00:38:17: Bardzo bym chciał odwiedzić Polskę.
00:38:20: Generalnie uważam, że kraje środkowo w wschodniej Europy są fascynujące w tym Bałkanie na przykład.
00:38:30: Chciałem
00:38:30: też powiedzieć na koniec, że naprawdę wielu ludzi myśli teraz czule o Polsce i myślą też o Ukrainie.
00:38:41: Nie ma tu żadnego mrugania okiem, naprawdę myślą i przesyłają życzenia i słowa wsparcia.
00:38:46: Nikt nie chował się przed tym tematem.
00:38:51: Dobrze.
00:38:52: Dziękujemy Ci za te słowa.
00:38:54: Czy to był zatem Twój pierwszy polski wywiad?
00:38:57: Tak tak, z tego co pamiętam to tak.
00:39:02: Bardzo mi się podobało.
00:39:04: Czuję się zaszczycony!
00:39:07: Dzięki za samo zainteresowanie i pytania były dobre.
00:39:10: Mam nadzieję, że wyjdziemy tak jak sobie życzysz.
00:39:13: To
00:39:13: była absolutna przyjemność po mojej stronie.
00:39:16: Życzemy Ci kolejnych wspaniałych lat!
00:39:19: Super...
00:39:24: Właśnie mam zamiar kupić sobie rower i no cóż, życie jest dobre.
00:39:35: swoich solowych sukcesach.
00:39:37: John Wade i Marcin Rzyski.
00:39:40: dziękujemy za uwagę!
00:39:41: Jeśli podobał się Państwu ten odcinek podcastu zachęcamy do obserwowania naszego kanału, dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.
00:39:52: Zapraszamy też do słuchania programów Radia Poznań i na stronę www.radiopoznanefm.
Nowy komentarz