Jan Borysewicz
Notatki
Jan Borysewicz to jeden z najbardziej oryginalnych polskich gitarzystów, jednocześnie jeden z rekordzistów w liczbie stworzonych przebojów, które zna na pamięć cała Polska. Większość z nich stworzył w ramach zespołu Lady Pank, z którym występuje z powodzeniem od początku lat 80. Wcześniej grał z Budką Suflera, o czym również opowiada nam w wywiadzie ten wyjątkowy specjalista od porywających riffów i poruszających melodii.
-- Kanapa z Gwiazdami to podcast, w którym Marcin Żyski, redaktor Radia Poznań, zaprasza muzyków, wokalistów i członków zespołów do rozmów o ich muzycznej drodze, inspiracjach i tym, co dzieje się za kulisami tworzenia ulubionych hitów. W każdym odcinku poznasz historie, które kryją się za najciekawszymi utworami, zobaczysz, jak wygląda życie artystów poza sceną i posłuchasz, co naprawdę motywuje ich do tworzenia.
produkcja: Radio Poznań 2026. Wszelkie Prawa Zastrzeżone. Więcej informacji: https://radiopoznan.fm/ instagram Radia: https://www.instagram.com/radiopoznan/ facebook Radia: https://www.facebook.com/radiopoznansa
Pokaż transkrypcję
00:00:00: Podkazte Radia Poznań
00:00:02: Kanapa z Gjazdami.
00:00:04: Sprzed mikrofonu kłania się Marcin Rzyski.
00:00:06: Witam i zapraszam na spotkanie z jedną z najważniejszych postaci w historii polskiego roka, polskiej piosenki.
00:00:13: Człowiek który skomponował wszystkie przeboje Lady Punk a swego czasu tworzył i grał razem z budką suflera specjalnie dla radia poznań Jan Borysewicz.
00:00:25: Czy to prawda, co piszą?
00:00:27: Że już w wieku piętnastu lat W roku tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym angielski bluesman chciał Jana Borosewicza zabrać z Polski do Anglii.
00:00:36: Tak świetnie grałeś Janku.
00:00:38: No to akurat troszeczkę było inaczej.
00:00:40: To ja może opowiem od początku.
00:00:42: Ja miałam wtedy siedemenście lat i miałem wtedy dowód tymczasowy.
00:00:46: I na tym dowodzie tymczasowym przekraczają granice Polski i DDR-u czyli Niemiec Wschodnich ponieważ grałem tam w zespole polsko-niemieckim Katja Androman.
00:00:59: Katja and Roman to był zespół gitarzystwy, wokalisty Romualda... Boże nie piasecki, to był drugi bo był zespu Romualti Roman.
00:01:07: i jeden z nich założył zespór właśnie W Niemczech z kobietą, z Katją która była z pochodzenia Niemką i tam paru muzyków Zrocławia pojechało właśnie im towarzyszyć.
00:01:20: Więc tam ja dostałem propozycję od Aleksysa Kornera.
00:01:24: Dokładnie to jest człowiek, który w ogóle wynalazł rodnich stąsów w jednym z klubów angielskich.
00:01:31: Dostałam tą propozęcją ponieważ graliśmy wspólne koncerty z pianistą, który grał z Aleksysem Kornerem, większych wschodnich.
00:01:40: I on przyszedł, po której z koncertów naszych i przed do Garderowej powiedział do tego Ronek Runowicz się nazywał.
00:01:48: Wszedł do Rąka Do Garderowy i powiedział słuchaj pokazując palcem na mnie.
00:01:51: ja mam dla niego pracę.
00:01:52: w ogóle to jest świetny gitarzysta.
00:01:54: Ja pracuję z Alekssem Kornerem i chcemy go mieć ze spole.
00:01:58: No i on powiedział że oczywiście nie odda mnie ale mówi że może wypożyczyć.
00:02:02: no bo Rąkowi też się bardzo dobrze ze mną współpracowało.
00:02:06: I to polegało na tym, że po dwóch tygodniach przyjechał i nagraliśmy kilka utworów takich blusowych.
00:02:11: On wziął zabrał ze sobą kasetę.
00:02:13: Wtedy były te malutkie kasety magnetofonowe.
00:02:17: I po następnych dwóх tygodnich zadzwonił już z Anglii, że jest akceptacja i że mam pojechać na pięć koncertów, które miały się odbyć właśnie na wyspach brytyjskich i pięć Koncertów Niemczech Zachodnich.
00:02:32: No ale niestety tak jak mówiłem miałem siedemnaście lat.
00:02:34: ja dopiero Dopiero wchodziłem w takie życie muzyka zabodowego.
00:02:38: Wiedziałem, że to będzie moje życie.
00:02:40: Natomiast nie... To był dla mnie za wielki świat.
00:02:43: Ja chciałem po prostu jeszcze popracować nad sobą.
00:02:46: To była jedyna przeszkoda dla mnie.
00:02:49: Po prostu postanowiłem, że muszę uzbroić się trochę w cierpliwości i najpierw... wziąć się trochę mocniej do pracy i więcej pracować nad instrumentem.
00:03:02: No więc wróciłem potem do Polski po roku, bo grałem z tym zespolem polsko-niemieckim rok i potem jak wróliłem to zacząłem współpracę ze społem Apokalipsa I już potem nie chciałem wracać do Niemiec, ponieważ bardzo mi odpowiadał klimat muzyki jak on grali.
00:03:19: Musycy zapokalibsze czyli Jerek Dudek między innymi, Krystian Wielczek na basie, Marek Służyn na perkusji.
00:03:26: Bardzo się dobrze tam czułem i grałem przez okres dwóch lat.
00:03:29: Natomiast no spałem w piwnicy na hamaków, więc ani nie było z tego jedyna rzecz.
00:03:36: to wiadomo że muzycznie bardzo dobrze rozwijałem się cały czas.
00:03:41: Natomiast no nie było naprawdę, było bardzo ciężko jeżeli chodzi o samo życie.
00:03:46: No i przy którejś tam tras koncertowych zagraliśmy wspólne koncerty z budką soflera i wtedy dostałem odbudki sofera propozycje więc bez wahania wyraziłem na to zgodę i przeszedłem do budki.
00:03:59: Chciałem się cofnąć do momentu w którym się... To wszystko rozpoczęło.
00:04:03: W jakimś to musiał być jakiś punkt zwrotny.
00:04:05: też w dzieciństwie, tak?
00:04:07: Jana Borusewiczek, w którym ta gitara się pojawiła.
00:04:10: miłość do muzyki i się pojawił.
00:04:12: Mój tata grał na perkusji ze spole jazzowym więc ja też zacząłem... Pierwszym instrumentem jaki zacząłam grać to była perkusja natomiast cały czas słuchałem muzykę gitarowej.
00:04:23: mnie bardzo interesowało w muzyce właśnie granie seksyjne, czyli to co grało bassista i to, co grał perkusista.
00:04:31: To mnie zawsze najbardziej kręciło.
00:04:32: Gitara troszkę była za trudna dla mnie na początku ale potem się przekonałem.
00:04:36: mój braz nauczył mi dom schodzącego słońca grać na gitarze.
00:04:40: no już się nie oderwałem od gitary.
00:04:42: Także bębny zeszły na drugi plan natomiast przez wiele lat jeszcze w miejscach gdzie tylko mogłem używałem perkusji I bardzo mi się do przydało.
00:04:50: dlatego że np.
00:04:52: nie wiem czy państwo wiedzą cała płyta, którą nagrałem muzykę filmową o dwóch takich cokladli księżyc czyli Jacek i Placek to nagrałem wszystkie instrumenty sam.
00:05:04: Czyli na perkusji marchewkowe pole.
00:05:06: mówię o tych utworach, które gdzieś tam są trochę znane.
00:05:09: Nagrałem wszystkie instrumenty, czyli grałem na perkussii, na gitarach, na instrumentach klawiszowych i potem były dokrywane do kierowokale więc ta perkusja mi się bardzo przydała.
00:05:20: a mało tego... Ostatnio bardzo się uśmiałem bo jestem w pierwszej setce na trzydziestym bodajże miejscu jako perkusista Więc bardzo się już śmiałem za pomocą właśnie przez to, że marchewkowe pole zostało tak wysoko ocenione.
00:05:37: Ale na przykład mówię dla mnie zawsze rytmika była bardzo ważna w muzyce nawet jak słuchając Hendricksa czy Maissa Davis'a.
00:05:47: już jako młody chłopak to ja bardzo uważnie przesłuchiwałem się temu, co gra sekcja rytmiczna i to o mnie bardzo rajcowało.
00:05:56: Bardzo miałem duży problem przez wiele lat żeby zagrać jakimkolwiek zespole bym nie grał.
00:06:01: Bardzo by było trudno pograć z jakąkolwiek sekcją w Polsce wtedy, żebym mógł się jeszcze bardziej rozwijać.
00:06:09: Dlatego że taka sekcja rytmiczna naprawdę potrafi bardzo ciągnąć do przodu muzyków instrumentalistów.
00:06:16: Tym się między innymi charakteryzowała Wasza mózga zwłaszcza na początku, że pulsowała, prawda?
00:06:22: Była taka skoczna kołysząca.
00:06:24: Te wszystkie partie perkusyjne na pierwszej pójdzie czy nie tylko na pierwsiej pójdzie.
00:06:29: te wszystkie partie Gitar basowych, które są używane w Lady Punk, są zrobione przeze mnie.
00:06:34: One są aranżowane dokładnie dźwięk do dźwienku po prostu także perkusiści, którzy współpracowali przy Lady Punk i który teraz gra na przykład Kuba Jabłoński.
00:06:44: Oni doskonale wiedzą, mają do mnie zaufanie ci perkusisiści ponieważ wiedzą że ja fajne te rzeczy wymyślam a one są bardzo charakterystyczne.
00:06:52: Weźmy na przykład grani w zamkach napiasków czy na przykład Wademyką Scout'a.
00:06:57: No to są takie rzeczy, to są typowo moje jakby zagrywki perkusyjne, które ja bardzo lubię.
00:07:02: Tam jest właśnie faktycznie, tam jest dobrze zwróciłeś uwagę bo tam jest bardzo dużo tego rytmu już w samej sekcji więc one się bardzo fajnie te instrumenty mijają.
00:07:10: czy perkusja z basem i gitary?
00:07:13: Ja bardzo lubie grać na I czyli na raz I Tak jak w utworze mniej niż zero na przykład że bębny grają prosto a gitara Na i wejście basu też jest na I, więc też miałem bassistów, którzy grali ze spole Lady Punk, którzy mieli problem z wejściiem w ogóle ten utwór.
00:07:32: Ja lubię takie zmyłki, wydaje mi się że przez to też jest jakby to ciekawe muzycznie w ogóle to co prezentujemy.
00:07:38: Wśród waszych nawet największych przebojów są takie gdzie jest ten rytm połamany prawda?
00:07:44: To się nie często zdarza w znanych hitach żeby takie były nietypowe metrum czasem
00:07:52: Tak, fabrycja Małp.
00:07:53: Tak jest dokładnie że można też się na tam pogubić.
00:07:58: ale te właśnie ja uwielbiam takie granie, że jest rytm połamany ale w sumie jak się go słucha to on bardzo ją płynie a to jest chyba najtrudniejsza rzecz do zrobienia muzycznie.
00:08:07: Słuchają Państwo podcastu Radia Poznań.
00:08:10: więcej można znaleźć na stronie www.radiopoznanefmwzakładceaudycje.
00:08:16: Przypomniałem sobie cały Całą listę pierwszego waszego albumu.
00:08:20: chciałem się upewnić, że faktycznie gramy wszystkie utwory jakie tam zostały zarejestrowane co też jest przecież rzadkością.
00:08:26: Rzeczywiście żadziej może pojawia się ale też się pojawia zakłócenie porządku u nas na antenie czyli gramy wszystko utwora z tego albumu na playliście codziennie.
00:08:36: No to właśnie taka sytuacja była czterdzieści lat temu kiedy to w zasadzie cała płyta była dla liście przeboju w programu trzeciego łącznie właśnie z zakłuseniem porządków Do.
00:08:48: to jest evenement, naprawdę.
00:08:50: Ja nie wiem dlaczego tak się stało w ogóle, bo nie wiem czy dlatego na przykład że zespół stał się popularny i w zasadzie wszystko fani jakby kupowali powiedzieli, że to jest Lady Punk'a i kochali każdy z tych utworów?
00:09:02: Czy dlatego, że akurat to było takie dobre i ten utwór zakusenie porządku był wtedy na czasie bardzo... bo to akurat ten utwór powstał w stanie wojennym, więc to dokładnie tego dotyczy.
00:09:13: To rzadko się zdarza, żeby ja sobie teraz nie wyobrażam.
00:09:16: Nie wiem czy pamiętasz kiedyś instrumentalne utwory.
00:09:19: na przykład były przebojami?
00:09:21: Kąbi miał taki przecież ten utwró...
00:09:26: Wspomnienie z pleneru albo Taniec Słońcu?
00:09:29: Tak coś takiego.
00:09:30: tak.
00:09:31: Czy Marek Biliński który miał tam elektroniczną muzykę grał?
00:09:36: Były, szkoda brakuje takich utworów.
00:09:38: Ja uważam że te utwory strasznie działają na wyobraźni instrumentalne utworej.
00:09:44: Ja nawet planuję coś takiego zrobić żeby nagrać utwora w momencie kiedy nawet mogę zaprezentować bo ja akurat siedzę u siebie w studio.
00:09:55: Żeby nagraść np.
00:09:56: taką.
00:09:57: pójdę z moimi kompozycjami ale wersjach instrumentalnych.
00:10:02: Np.
00:10:32: Prawda, że to jest mała Lady Punk.
00:10:34: To jest pierwszy utwór, to jest moja pierwsza kompozycja dla Lady Punk I wydaje mi się, że takie utwory właśnie w wersjach instrumentalnych tak zagrane jak ja teraz zagrałem, że na przykład z jedną gitarą albo z gitarom i z fortepianem.
00:10:47: Ja jestem takim kompozytorem, który uwielbia melodię Jest ten melodykiem więc wydaje im się ,że taka płyta też miałaby szansę spodobania się i nie wiem może taką zrobię za jakiś czas.
00:10:59: Na razie się przyłożyłem tutaj do tego utworu mała Lady Bunky i bardzo mi się to podoba, bo nagrywam tą się w studio i odsłuchuję i mówię, kurczę, to jest dobre.
00:11:09: Warto by się nad tym pochylić.
00:11:10: Wracając na chwilę do budki suflera jak się współpracowało z innym kompozytorem znakomitym Romualdem Lipku?
00:11:17: No z Romek.
00:11:17: tak!
00:11:18: Romek świetny kompozitor.
00:11:19: Poza tym ja mam duże szacuneki i dużą wdzięczność dla Romka ponieważ On był liderem zespołu Budka Suflera.
00:11:28: Ja to bardzo szanowałem, ja się jakby podporządkowałem.
00:11:31: Ja byłem muzykiem w tym zespole.
00:11:33: Natomiast jeden wielki szalcą dla rąka za to że on mi pozwolił swoim zespolę zrobić kompozycję która... która w tamtych czasach jeszcze jak ja grałem z budką sufrera przez te piśta to nie śpiewał z nami Krzysztof Cugowski więc tam było dwóch różnych wokalistów Krzysia i Stanisław Benglosz.
00:11:51: Natomiast naprawdę Romek, jak mi pozwolił na zrobienie tej mojej kompozycji to wiadomo było że to już idzie na straty.
00:11:59: Ja idę na stratę bo oto mnie tylko zmocniło że jestem już chyba gotowy żeby zakładać zespół.
00:12:05: dla mnie To też było duże ryzyko takie odejście od zespołu nie mając jeszcze zespału swojego że jakby od początku musiałbym zaczynać.
00:12:15: ja też mogłem np.
00:12:16: zrobić w taki sposób grając dalej z Bódką Suflera, a sobie szykować zespół.
00:12:22: A ja zrobiłem to nie idąc na łatwiznę tylko zwolniłem się zespołu Bódka Soflera żeby mnie jeszcze bardziej zmobilizowało to żebym miał więcej power'u na taką pracę bo zostaje sam prawda?
00:12:35: I znaczy akurat sam nie zastanawiam tego że byłem z Andrzejem Mogielnickim który pisał teksty dla Lady Punk.
00:12:42: Ja szukałam tych muzyków.
00:12:45: Na początku było tak, że ja przymyciłem w ogóle przy nagraniu płyty z izontrojanowską starsze stówkrakowie utwór Mała Lady Punk gdzie jeszcze w ogóle zespołu nie było, utwor już się stał znany a nie było.
00:12:56: zespało.
00:12:56: była nazwa zespowa bym tylko ja i Andrzej Moginicki.
00:12:58: więc to jest najlepszy dowód, że robiąc ten pierwszy utwór myśmy nie mieli w ogóle cokalnie jeszcze zesporu.
00:13:05: natomiast ja cały czas poszukiwałem, ja mieszkałem we Wrocławiu, Andrzeje i Warszawie.
00:13:09: Andrzeja do mnie dzwonił.
00:13:10: mówi no jak masz sekcję?
00:13:12: Ja mówię w momencie, już jeszcze chwileczkę.
00:13:13: Za chwilę tutaj robię jakąś selekcję więc za tygodnie bym nie było gdybym został zbudką stuflera.
00:13:20: tam grał zarabiał pieniądze.
00:13:23: Nie wiem czy mi się tak chciało w ogóle tak szybko zrobić ten zespół.
00:13:27: a tak przynajmniej z pewną świadomością się zwolniłem zespołu i wiedziałem że po prostu muszę ten zespół stworzyć I wiedziałam, że zrobię ten z espół i to będzie wielki zespól.
00:13:37: Naprawdę wiedziałem o tym.
00:13:38: Myśmy nie zagrali ani jednego takiego przeglądu, żadnym domu kultury, ani... Nie zagraliliśmy na żaden festiwalu, nikt nas nie oceniał.
00:13:47: Po prostu wszedł pierwszy numer i zespół wszedła rynek.
00:13:51: A
00:13:51: skąd ta pewność była wtedy?
00:13:55: Bo ja widziałem jak się rozwijam, dlatego że ja widziałam co się ze mną dzieje.
00:14:01: Jak już mówiłem wcześniej, może nie to, że nie wiedziałem, że ja potrafię komponować Ale jak zacząłem komponować, to tak samo jak z gitarą.
00:14:11: Ja się bardzo szybko rozwijałem i tak samo było w tymi kompozycjaniach.
00:14:15: Zobiemy jedną, to już zaczęłem robić drugą.
00:14:17: Trzecią, czwartą, piątą.
00:14:18: wiadomo ile jest dzisiaj.
00:14:20: To jest rozwój!
00:14:21: To jest po prostu rozwuj.
00:14:22: i widziałem jak ja się rozwijam i stąd chyba ta pewność była że dam radę z tym wszystkim prawda?
00:14:28: Niesamowite.
00:14:29: no i potem przychodzi ten pierwszy album.
00:14:31: i co się dzieje?
00:14:33: Jak to pamiętacie?
00:14:34: No, co się dzieje?
00:14:36: To było szaleństwo.
00:14:39: To było totalne szaleństwo i już jak był ten skład właśnie nagraliśmy tą pierwszą płytę i ruszyliśmy na koncerty.
00:14:46: no to nie wiem kiedy my do domu wróciliśmy.
00:14:51: Może po dwudziestu latach.
00:14:55: No nie, no to jest takie życie.
00:14:56: jak już mówiłem wcześniej.
00:14:57: Myśmy sobie... Ja sobie wybrałem takie życie, ja to uwielbiam.
00:15:01: Ja też jestem takim człowiekiem, który nie lubi siedzieć na miejscu.
00:15:04: Ja lubię odpocząć, lubię popracować sobie tutaj w domu, w studio.
00:15:08: Kiedyś to był dom i był mały magnetofon na jedną kasetę.
00:15:12: tak się nagrywało.
00:15:13: To się w zasadzie tylko zmieniło bo kiedyś musiałam robić zespołem próby.
00:15:18: Teraz u siebie nagrywam w studio wszystkie instrumenty i chłopaki dostają po wypalonej mp-trójce i uczą się tego, potem spotykamy w studiu.
00:15:27: O tyle się zmieniło, a wtedy musieliśmy siedzieć na próbach i rznąć te numery godzinami żeby wejść potem do studia i zagrać.
00:15:36: To było niesamowite przeżycie.
00:15:38: zresztą każde wejście do studii i nagranie nowej płyty jest niesamowielem wyzwaniem i niesamowi tym przeżykiem.
00:15:45: Ja to bardzo uwielbiam bo mogę powiedzieć państwu może o tym nie wiecie ale Muzycy mają coś takiego w sobie, że jeżeli na przykład nie jest złączona taśma i nie nagrywa się utwór to mogą grać wszystko.
00:15:58: Ale jak już jest zlączona taźma i jest napisany rekord i się zapola czerwona ramka, że trzeba zrobić nagranie np.
00:16:05: nagrywać gidarzysta albo basista czy perkusista to wszyscy się na początku zawsze mylą dlatego, że ta taśm powoduje tak niewiarygodny stres, że to jakby ciebie obserwowało nagle w ogóle jeszcze dziesięci osób czy dwadzieścia osób, a chciałbyś sobie spokoju coś zjeść.
00:16:24: Wiesz to jest naprawdę niewiarygodne i mam nadzieję, że muzycy mi przyklastą tutaj ponieważ wielokrotnie rozmawiałem ze swoimi muzykami czy z różnych kapel i dokładnie to samo potwierdzali.
00:16:38: ale to jest niesamowite uczucie, że można grać, grać.
00:16:40: nagle przychodzi kamera albo na przykład jest telewizja jest to samo.
00:16:45: sami są takie koncerty których np.
00:16:47: nie da się powtórzyć.
00:16:48: prawda?
00:16:49: Są konserty, gdzie na przykład są te telewizyjne koncerty.
00:16:52: Stąd też się wzięło to, że się gra z playbacku, że np.
00:16:56: ze spół gra z playback-u mają przygotowaną specjalną taśmę a wokalista musi śpiewać na żywo.
00:17:01: i tak było zawsze na całym świecie bo muzycy tak mają.
00:17:06: no że nie wiem co jest to strema.
00:17:08: czy to jest.
00:17:09: nie wiem jak to nazwać ale jest coś takiego taka magia w ogóle kamery i taśmy która cię nagrywa w danym momencie.
00:17:18: kiedyś to takie eksperyment z pamiętam, znaczy pamiętam z filmów zrobili bitelsi że nagrywały jakąś płytę z kamerami i w ogóle to im nie szło zupełnie, zupełnie.
00:17:28: A no to widzisz Tomasz Przygładnie słyszałem o tym ale tak jest naprawdę.
00:17:31: ja wielokrotnie mam taką sytuację nawet u siebie w studio jak sobie gram coś na gitarze np.
00:17:36: płynnie mi wszystko idzie włączę rekord chcę zagrać No nie mogę!
00:17:42: I potem się okazuje godzinę, którą poświęciłem na nagranie, czego jest dla zagrania nauczenie się tej jakoś jakiejś zagrywki to potem mi to zajmuje następne dwie godziny żeby to nagrać dobrze.
00:17:53: Więc no jest tu jakaś magia, poza tym nie da się oszukać ani kamery ani się nie dało uszucać i taśmy na którą się nagrywa muzykę.
00:18:01: więc naprawdę trzeba trzeba dużo bardzo dużo pracować nad sobą żeby być profesjonalnym muzykiem.
00:18:08: Jest dużo fajnych rzeczy też na Waszej nowej płycie, chciałem powiedzieć jeszcze w nawiązaniu do tego co wcześniej mówiłeś o płycię instrumentalnej zwróćciem uwagę na to jak bardzo ładnie od pierwszych minut migrały w uszach sekcji i w ogóle instrumentarium takich utworów jak karton i wieczny chłopiec.
00:18:26: Od razu
00:18:27: mi to wpadło w ucho.
00:18:28: Tak, tak jak każdy z tych utwór, ja pracowałem chyba najdłużej nad płytą LP-XIV było ponad dwa lata.
00:18:35: nie wiedziałem przez trzy lata co ja mam zrobić, jaka to ma być płyta.
00:18:39: Dałem sobie spokój na takie spokojne przemyślenia i po trzech latach doszedłem do wniosku że na pewno to nie może być płyta taka jak ta pierwsza.
00:18:47: sprzecz czterdziestu lat I zacząłem wtedy komponować.
00:18:50: mówię o już wiem jaka będzie płycha.
00:18:53: Dokładnie wiedziałam i zacząłam robić utwory i zrobiłem ich dwadzieścia sześć z czego wybrałem dwanaście.
00:19:00: i uwielbiam każdy z tych utworów który został wybrany na tą płytę Jakby każda historia w tym utworze, która jest kawałek mojego życia.
00:19:10: Dlatego że to są takie moje dzieci w ogóle te kompozycje.
00:19:14: To są takie utwory, które gdzieś nawet samych utworach, nawet instrumentalnych bez tekstów jeszcze się słyszy, w jakim ja byłem nastroju w danym momencie.
00:19:25: Czy ja po prostu miałem dobry nastój, czy w ogóle taki nostalgiczny?
00:19:29: Czy w ogóle tu byłem bardziej wkurzony?
00:19:31: i to wszystko wychodzi w tych utworach.
00:19:34: To jest takie pokazanie całego mnie.
00:19:37: Potem dopiero dochodzą te teksty, które oczywiście jeszcze budują całą atmosferę w tych kompozycjach.
00:19:44: I potem wychodzą właśnie takie numery jakie wyszły na tej płycie.
00:19:48: Ja jestem z tej płyty bardzo zadowolony.
00:19:50: Już mam pomysł w głowie, żeby w ciągu dwóch lat nagrać nową płytę bardzo rokową i tarową.
00:19:56: Zrobiłem nawet trzy takie utwory, pokazywałem kolegom zespołu, twierdzą że są wspaniałe.
00:20:00: już nawet dwa numery przegraliśmy ale no na razie się zajmujemy promocją i ogrywaniem tego całego materiału ZRP-XIV.
00:20:09: No i bardzo ładnie brzmi np.
00:20:11: utwór Ameryka który nas zaskoczył wokalnie ale bardzo często gramy
00:20:18: Super!
00:20:19: Bardzo dziękuję.
00:20:20: To ta Ameryka troszeczkę jest ze smutkiem właśnie, bo ten świat właśnie trochę zwariował.
00:20:26: On nie jest tylko Ameryce, on jest o całym jakby tym co się dzieje w tej chwili na świecie.
00:20:32: Faktem jest że pierwszy pomysł jakimi wpadł do głowy to było właśnie to, że po zabiciu tego czarno-amerikanina przez tego policjanta i te wszystkie sytuacje które się działy takie bardzo nieprzyjemne po tym zajściu te palenie w ogóle sklepów, ponąca Ameryka.
00:20:52: Ja byłem trochę tym zdozgotany i jak sobie przypomniałem, ja byłem takim dzieciakiem i chciałam bardzo jechać do tej Ameryki, bo tam była taka wspaniała muzyka
00:21:01: itd.,
00:21:02: natomiast ja jednak oświadomiłem Boże to ja tak masz żyłem o tym a teraz nagle na tą patrzę i mówię – to jeszcze ja dożyłem takich czasów?
00:21:09: Ja przeżyłem stan wojenny, że my ludzie nie potrafimy ze sobą rozmawiać, że się hejtujemy robimy sobie krzywdę w ogóle.
00:21:17: Wszędzie tak jest, Polsce na świecie wszędzie jest bardzo źle.
00:21:21: Wydaje mi się że my jako ludzie nie zdaliśmy egzaminu wogóle.
00:21:24: jeżeli my się nie ogarniemy to uważam że będzie bardzo bardzo źlę i ta Ameryka właśnie pokazuje taką moją troszeczkę frustrację tego wszystkiego co się dzieje w tej chwili na świece.
00:21:35: a drugi taki zamysto był żeby połączyć jakby pierwszy utwór jeszcze z Lady Punk, czyli sprzed czterdziestu lat.
00:21:45: Czyli mało Lady Punk.
00:21:46: ja zaśpiewałem jako pierwszy utwrót i tutaj chciałam po czterdziestu latach zaśpiewać się sam utwór też na początku płyty i wypuścić jako pierwszy singiel.
00:21:55: Jeszcze jest drugie utwór taki, który nosi tytuł karton, który miała śpiewam zwrotki.
00:21:59: Janusz śpiewa refereny i to jest taki jakby analogicznie do utworu minus dziesięć bryjo, którym było bardzo podobne.
00:22:06: Gdzieś Jan
00:22:07: Borysewicz jest nas w bardzo wielu stykach tego co się działo w historii naszej muzyki, akcenty związane z tadeuszem na Lepą prawda?
00:22:15: No właśnie a to jest piękna historia z tatkiem na LEPą.
00:22:18: W szczętej pamięci zresztą bardzo żałą je.
00:22:20: w ogóle strasznie nie brakuje tych wszystkich artystów o których zaraz powiem dlatego że z każdym z nich coś mi łączyło takiego wspaniałego czy to przygoda muzyczna, czyli takie zwykłe kumperstwo.
00:22:30: i bardzo mi brakuje tych ludzi.
00:22:32: Natomiast ja pamiętam jak byłem młodym dzieciakiem i był utwór w telewizji.
00:22:36: jeszcze ta telewuzja była czarowo-biała I leciał utwór.
00:22:40: gdybyś kochał mnie choć trochę.
00:22:41: hej Pamiętam jak mój ojciec odciągał zawsze.
00:22:43: tak w ogóle za koniec.
00:22:45: Nie wiem gdzież tego słuchał.
00:22:47: A ja mówię zobaczysz że kiedyś będę z nim grał.
00:22:51: I tak się okazało, grając w budce Suflera.
00:22:53: Myśmy się statkiem wcześniej trochę poznali ale Tadek mnie wypożyczył z kolei odbudki suflera na dwumiesięczne turnę po Związku Radzieckim i tam się zaprzyjaźniłem mocno statkiem więc bardzo często w ogóle spotykaliśmy prywatnie.
00:23:09: ja przez jakiś czas u niego mieszkałem.
00:23:11: to był też wspaniały okres.
00:23:14: Spółpracowałem też z Grzesiem Ciechowskim, ten jego solową płytę nagrywałem.
00:23:18: Wodajże Paryż Moskwa... Nie wiem jak to się nazywało ale chyba te utwory na którym są właśnie Paryz Moskwo i inne numery to dobrałem udział w tej pójdzie.
00:23:27: Pracowałam z Jackiem z Kubikowskim.
00:23:28: świętej pamięci.
00:23:29: No wszyscy świętyj pamięć.
00:23:31: Bardzo żałuję naprawdę.
00:23:32: Z Jackiem też miałem bardzo fajną współpracę, pracował ze mną jako autor tekstów.
00:23:38: Ja z nim czasami pracowałem jako gitarzysta przy jego projektach.
00:23:42: Grzesiu Cichowski oczywiście też napisał wspaniały tekst, Zostawcie Tytanika dla Lady Punk.
00:23:47: Bardzo wielu było tych artystów z którymi grałem.
00:23:50: Niestety nie zdążyłem kilkomo zagrać bo w czas jest niestety bezlitosny i niektórych zabiera zbyt wcześnie.
00:24:00: natomiast ta moja przygoda jest naprawdę wspaniała.
00:24:03: Mam nadzieję że jeszcze uda mi się.
00:24:05: na razie nie chciałbym zdradzać planów ale być może nagramy płytę z Tomkiem Organkiem.
00:24:12: Jest jeszcze dużo różnych takich ciekawych projektów, które mogą użyć światło dzienne.
00:24:17: Natomiast ja głównie w tej chwili pracuję nad swoim solowym projektem Jana Bo, który chce zrobić za półtora roku może dwa lata do dwóch lat i pracuje usilnie nad tym.
00:24:30: I też robię dużo takich utworów dla innych wykonawców.
00:24:33: Jest naprawdę co robić i ja się cieszę z tego pomodu dlatego że jestem bardzo pracowity.
00:24:38: Siedzę po trzy cztery godziny z samym instrumentem z gitarą Mimo tego, że mam swoje lata.
00:24:44: naprawdę mi się to zupełnie nie znudziło.
00:24:46: Ja mam cały czas tą samą młodą duszę i wydaje mi się, że to jest chyba najważniejsze.
00:24:52: Ja się bardzo cieszę poza tym, że wybrałem taki zawód muzyka dlatego, że mi to dało totalną wolność.
00:24:59: Zwiedziałem kawał świata, poznałem mnóstwo ludzi i sam mogę decydować o tym co chcę robić.
00:25:06: Dlatego takim moim marzeniem było założenie własnego zespołu, a nie tkwienie po prostu w jakichś tam strukturach właśnie które... które nie są moje.
00:25:13: Specjalnie dla Radia Poznań o czasach wspólnego grania z budką suflera no i długiej karierze jednego z najpopularniejszych zespałów historii polskiej muzyki czyli Lady Punk Jan Borysewicz I Marcin Rzyski.
00:25:27: Dziękujemy za uwagę.
00:25:29: Jeśli podobał się państwu ten odcinek podcastu zachęcamy do obserwowania naszego kanału Dodania odcinka do swojej listy lub pozostawienia komentarza.
00:25:39: Zapraszamy też do osłuchania programów Radio Poznań i na stronę www.radiopoznanefm.
Nowy komentarz